Do zdarzenia doszło w sobotę, 18 lipca około godziny 17.30 na peronie dworca kolejowego w Wejherowie. Na nagraniu, które pojawiło się w mediach społecznościowych, widać, jak pracownik przewoźnika kolejowego (jest w uniformie) podchodzi i kilkukrotnie uderza mężczyznę, obezwładniając go.
Informację o zdarzeniu otrzymała wejherowska policja. Jak przekazał oficer prasowy policji w Wejherowie aspirant sztabowy Anetta Potrykus, funkcjonariusze dostali zgłoszenie dotyczące agresywnego i nietrzeźwego pasażera, który podróżował pociągiem dalekobieżnym. Mężczyzna miał zaatakować konduktora i próbować wybić szybę.
- Kiedy policjanci dotarli na dworzec, obsługi i pociągu już nie było, zastali samego pasażera. Funkcjonariusze skontaktowali się z obsługą pociągu. Z ich oświadczenia wynikało, że nie będą zgłaszać zawiadomienia - dodała.
Asp. sztab. Anetta Potrykus potwierdziła tvn24.pl, że nagranie, które pojawiło się w mediach społecznościowych, dotyczy sytuacji, do której doszło na dworcu w Wejherowie.
Policjanci wylegitymowali mężczyznę. Chciał kontynuować podróż. On także nie chciał składać zawiadomienia.
Na nagraniu z sieci widoczny jest pociąg PKM (Pomorska Kolej Metropolitalna), ale ten przewoźnik zapewnił, że to nie był ich pracownik. Podobnie jak SKM i Polregio.
O sprawę zapytaliśmy Intercity. Czekamy na odpowiedź.