Pseudokibice wtargnęli na boisko i pobili piłkarzy. Do bójki doszło na stadionie przy ulicy Sportowej w Nowym Stawie (woj. pomorskie) - bezpośrednio po meczu Gromu z Nowego Stawu z Polonią Chodzież. Po końcowym gwizdku na murawę wbiegli mężczyźni, którzy zaatakowali zawodników drużyny Polonii. Kilku piłkarzy zostało rannych, a jeden z nich stracił przytomność.
Sprawą zajmuje się policja
Według wstępnych ustaleń do burdy doszło w wyniku kłótni pomiędzy pseudokibicami na temat stadionu w Nowym Stawie. Obiekt mieli krytykować przybysze z Chodzieży. Z krytyką nie zgodzili się wspierający miejscową drużynę Gromu. Policjanci analizują nagrania i identyfikują sprawców. Są już pierwsze wnioski o ukaranie. - W zajściu wzięło udział kilkanaście osób. Są one już zidentyfikowane i będą teraz kolejno składały wyjaśnienia. Podczas zajścia jeden z mężczyzn uszkodził radiowóz. Będzie odpowiadał na zarzut zniszczenia mienia. Dwie inne osoby odpowiedzą za użycie niedozwolonych środków pirotechnicznych - racy i świecy dymnej. W stosunku do pozostałych uczestników prowadzone jest postępowanie - powiedziała nam Martyna Orzeł z Komendy Powiatowej Policji w Malborku.
Niedzielny mecz Polonii Chodzież z Gromem w Nowym Stawie zakończył się zwycięstwem gospodarzy 1:0. Po tym spotkaniu piłkarze Gromu awansowali do trzeciej ligi piłki nożnej.