Szczyt Unii Europejskiej w Brukseli

Szczyt Unii Europejskiej w Brukseli

Chciałbym przyłączyć się do gratulacji związanych z rekordową kwotą wynegocjowaną przez pana premiera - powiedział w Sejmie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Nawiązał także do "niemniej istotnego punktu związanego z budżetem, dotyczącego tak zwanej praworządności". Kilka dni wcześniej Ziobro mówił o "niepokojącym" zapisie dotyczącym tej właśnie kwestii. Dodał wówczas, że "najlepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie prawa weta i zablokowanie tych rozwiązań".

Przed negocjacjami wskazywaliśmy jako Solidarna Polska na ten szkodliwy pomysł wiązania budżetu z tak zwaną praworządnością - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Uważaliśmy, że jedynym skutecznym narzędziem, żeby nie doszło do próby wprowadzenia tego mechanizmu bocznymi drzwiami jest zawetowanie - mówił. Jednak jak dodał, ufają premierowi Morawieckiemu. Adam Szłapka (KO) stwierdził, że "w interesie Polski jest to, żeby ta praworządność była bardzo silnie podkreślana".

Premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu obrad pierwszego dnia szczytu Unii Europejskiej powiedział, że z dużą dozą prawdopodobieństwa ani w sobotę, ani w niedzielę nie dojdzie do ostatecznych uzgodnień w sprawie budżetu Unii Europejskiej i funduszu odbudowy. - Mówimy sobie, że być może spotkamy się jeszcze w lipcu - dodał szef polskiego rządu.

Kandydat na szefa dyplomacji Unii Europejskiej Josep Borrell ma przed sobą niełatwe zadania. Wielu obserwatorów zgadza się z jego opinią, że Unia wygląda jakby miała "bardzo mało możliwości, by wpływać na sprawy światowe", ale wątpliwości budzi też styl uprawiania polityki przez kandydata - pisze we wtorek "FT".

To, że dzisiaj wszystkie unijne państwa zgodziły się na kandydaturę Ursuli von der Leyen, świadczy dobrze o wspólnocie, dobrze także o Donaldzie Tusku i liderach Unii Europejskiej - ocenił w "Faktach po Faktach" Marek Migalski, politolog. Zdaniem historyka Zbigniewa Girzyńskiego "jest to i sukces Polski, i sukces Grupy Wyszehradzkiej".

Deputowani eurosceptycznej Partii Brexitu odwrócili się plecami do prezydium Parlamentu Europejskiego w trakcie odgrywania hymnu Unii Europejskiej. Stało się to we wtorek podczas pierwszej sesji plenarnej nowego europarlamentu w Strasburgu. Na zdjęciach widać także dwoje polskich europosłów z Prawa i Sprawiedliwości, którzy początkowo nie podnieśli się z miejsc, gdy zabrzmiała "Oda do radości".

- Jest to po prostu nieprawdopodobnie skomplikowane. Jest tak wiele frakcji politycznych - mówił w poniedziałek premier Holandii Mark Rutte, komentując fiasko dotychczasowych rozmów na szczycie Unii Europejskiej, który powinien zakończyć się rozdzieleniem najważniejszych stanowisk we Wspólnocie. Prezydent Francji Emmanuel Macron obrady uznał za "porażkę".

Migracja, stosunki Unii Europejskiej z Turcją, porozumienie nuklearne z Iranem, brexit i nowy sposób pracy Rady Europejskiej - to główne tematy rozpoczynającego się w czwartek w Brukseli dwudniowego szczytu Unii Europejskiej.

- Dzisiaj nie moglibyśmy przystąpić do negocjacji o członkostwie w Unii Europejskiej, bo przestaliśmy spełniać kryteria kopenhaskie. Dwa z pięciu kryteriów kopenhaskich Polska przestała spełniać - powiedział w programie "Horyzont" profesor Roman Kuźniar, były doradca prezydenta do spraw międzynarodowych.