Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić zapowiedział rozbudowę armii swojego kraju w obliczu zagrożenia "sojuszem wojskowym" Chorwacji, Albanii i Kosowa. Jak ocenił, został on "stworzony przeciwko narodowi serbskiemu".
Skandal dyplomatyczny na linii Belgrad - Kijów. Słowa serbskiego ministra informacji o ukraińskich terytoriach spotkały się z ostrą odpowiedzią Ukrainy. Oburzeni są także Chorwaci, których "ukaranie" postulował Serb.
Dwóch młodych mężczyzn zatrzymała chorwacka policja w związku z podejrzeniem podpalenia wieżowca symbolu w Zagrzebiu. Budynek niemal doszczętnie spłonął. Portal Index donosi, że podpalenie mogło być inspirowane "wyzwaniem" z TikToka.
Węgierski minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto zarzucił Chorwacji "próbę czerpania zysków z wojny w Ukrainie" za pomocą "podnoszenia opłat tranzytowych za dostawy ropy naftowej". Władze w Zagrzebiu odrzuciły oskarżenia i stwierdziły, że "to Węgry czerpią zyski z taniej rosyjskiej energii".
- Serbia znalazła się na krawędzi wojny domowej - ocenił premier Chorwacji Andrej Plenković w wystąpieniu na Forum Strategicznym w Bledzie w Słowenii. W Serbii od wielu miesięcy utrzymują się protesty, a demonstranci domagają się przyspieszonych wyborów.
Pilot chorwackich sił powietrznych i Serbka z Kosowa zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem szpiegostwa na rzecz Serbii - informuje dziennik "Jutarnji list". Mężczyzna miał przekazywać informacje niejawne, a ona dostarczać je prezydentowi Aleksandarowi Vucziciowi.
Mieszkańcy chorwackiej miejscowości Igrane opłakują śmierć 67-letniego Nikšy Šodana. Mężczyzna został wcześniej zaatakowany przez dwóch Polaków. Mieszkańcy podkreślają, że wielokrotnie wzywali już policję z powodu agresywnego zachowania obywateli Polski i nie czują się bezpiecznie.