Stanisław Karczewski

Stanisław Karczewski

Wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski komentował w czwartek w Polskim Radiu podwyżki dla polityków. Stwierdził, że nie otrzymali ich "od 20 lat". Argumentował, że wszystkie pensje, czyli na przykład lekarzy, nauczycieli i polityków, są "jakoś ze sobą połączone". - Zaczyna się od siebie. Być może to jest nieeleganckie, ale tutaj na pewno muszą pójść i pójdą następne kroki.

Wojewoda mazowiecki skierował jedynego anestezjologa ze szpitala w Nowym Mieście nad Pilicą do innej jednostki. To oznacza, że nie ma nikogo do obsługi siedmiu respiratorów - dowiedział się tvn24.pl. - Izolatka jest już przepełniona. Będą u nas umierać - mówią nam pracownicy szpitala, w którym pracuje senator PiS Stanisław Karczewski. Według służb prasowych wojewody jego decyzje to odpowiedź na apel innych placówek, w których braki kadrowe "stanowią bezpośrednie zagrożenie dla życia pacjentów".

Chcieliśmy wejść w XXI wiek, niestety ci, którzy zarządzają Senatem w tej chwili cofnęli się do XX wieku - tak w "Jeden na jeden" w TVN24 były marszałek Senatu Stanisław Karczewski mówił o wydatkach Kancelarii Senatu, gdy kierował izbą wyższą. Prowadząca program Agata Adamek pokazała kilka gadżetów, które zostały wówczas zamówione. - Dzieci szalały za tymi bransoletkami. To nie jest dla pani redaktor, to jest dla dzieci - mówił. O pelerynie przeciwdeszczowej mówił, że "to jest praktyczny gadżet, który wręczało się wycieczkom, które przychodziły w czasie deszczu".