W czwartek Urząd Miasta w Polanowie poinformował, że w okolicach miejscowości Karsinka i Rekowo pojawił się "egzotyczny drapieżnik z rodzaju kotowatych". Możliwe, że jest to puma, ale nie jest to przesądzone.
Otrzymaliśmy nagrania od pana Jarosława z Koła Łowieckiego Oręż, który w nocy z 7 na 8 lipca miał spotkać zwierzę. Jak zrelacjonował reporterce TVN24, do ich pierwszego kontaktu doszło przypadkiem - niemal na nie nadepnął. Drapieżnik miał zacząć syczeć, a mężczyzna początkowo sądził, że ma do czynienia z chorym kotem. Jak przekazał, ze strachu oddał strzał w powietrze, aby spłoszyć zwierzę.
Do drugiego spotkania miało dojść później, gdy zwierzę podeszło w okolice ambony.
Gmina zaapelowała do mieszkańców o zachowanie bezpieczeństwa.
Czytaj też: Urzędnicy pokazują nagranie i przestrzegają. "Drapieżnik na terenie miasta"
"Prosimy o niewchodzenie do lasu oraz na tereny przyległe. Gmina Polanów podejmuje pilne działania mające na celu zlokalizowanie i odłowienie zwierzęcia" - czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Działa sztab kryzysowy
Powołano sztab kryzysowy, który na bieżąco monitoruje sytuację.
"W przypadku zaobserwowania drapieżnika prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, oddalenie się i przekazanie pilnej informacji do gminnego sztabu kryzysowego pod nr tel. 515 151 086 lub 519 195 848" - przekazała gmina.
W przypadku agresywnego zachowania zwierzęcia urzędnicy zaapelowali do mieszkańców o kontakt z policją pod numerem 112.
Leśnicy rozstawią fotopułapki
W czwartek sekretarz Polanowa Dorota Buczkowska-Szalbierz poinformowała, że gmina nawiązała już współpracę ze specjalistyczną firmą ze Szczecina zajmująca się odławianiem dzikich zwierząt. - Pierwsze próby, na razie bez efektu, były podejmowane w nocy z 8 na 9 lipca – przekazała sekretarz.
Dodała, że gmina poinformowała o sytuacji wszystkie sołectwa, stosowne komunikaty z prośbą o niewchodzenie do lasów pojawiły się na tablicy ogłoszeń, współpracuje z policją. - O zagrożeniu poinformowaliśmy także gminę Bobolice, ponieważ zwierzę zauważone było blisko styku gmin Polanów i Bobolice - przekazała Buczkowska-Szalbierz.
Natomiast Wiórek poinformował, że Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinku rozstawi fotopułapki w lasach, gdzie może przebywać puma i skieruje tam patrole straży leśnej. - My ten teren znamy najlepiej. A w lasach jest teraz dużo ludzi, to widać po parkingach leśnych, trwa sezon na jagody. My też mamy w lesie swoich pracowników i zależy nam na ich bezpieczeństwie - zaznaczył leśnik.
Polanowscy urzędnicy, zanim umieścili na gminnym Facebooku komunikat ostrzegający mieszkańców przed pumą, by mieć pewność, że o te zwierzę chodzi, skonsultowali się w tej kwestii badaczami z Instytutu Biologii Ssaków PAN.
To nie pierwsze poszukiwania drapieżnego kota w lasach w Zachodniopomorskiem. Pod koniec stycznia gmina Będzino ostrzegała mieszkańców po zgłoszeniu od sołtyski przed pumą bądź gepardem, którego fotopułapka wiele tygodni wcześniej uchwyciła w kompleksie leśnym w Strachominie. Wówczas drapieżnika nie zlokalizowano i nie odłowiono.