Byki uciekły z gospodarstwa. Trwa akcja poszukiwawcza

Byki uciekły z gospodarstwa pod Toruniem
29.05.2022 | Opolskie: byki uciekły z pastwiska. Rolnicy i weterynarze próbują je jakoś zwabić
Źródło wideo: Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Powiat Toruński
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Byki zbiegły z gospodarstwa w Morczynach pod Toruniem. Od wtorku trwa akcja poszukiwawcza. Z 31 sztuk do schwytania pozostało dziewięć. Nie ma informacji o osobach poszkodowanych.

We wtorek (7 lipca) Starostwo Powiatowe w Toruniu poinformowało o ucieczce byków rasy Limousine z jednego z gospodarstw w Morczynach, w powiecie toruńskim.

"Zwierzęta koloru białego i czerwonego najpewniej przebywają na terenie gmin Chełmża i Łysomice. W przypadku zauważenia zwierząt, które mogą przemieszczać się pojedynczo lub w większym stadzie dzwoń pod nr alarmowy 112 lub do Straży Miejskiej 986. Podaj dokładną lokalizację i kierunek, w którym przemieszczają się zwierzęta" - podało Starostwo Powiatowe w Toruniu.

Od wtorku na terenie dwóch gmin trwa szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza. Jedna z mieszkanek poinformowała w mediach społecznościowych, że zwierzę pojawiło się na jej podwórku.

"Stratował nam podwórko, mamy szkody wyrządzone przez byka. Proszę uważajcie na siebie i dzieci, bo może ich być u nas w Turznie więcej" - napisała pani Hanna.

Byki uciekły z gospodarstwa
Byki uciekły z gospodarstwa
Źródło zdjęcia: Powiat Toruński

W czwartek Czesław Makowski, sekretarz Starostwa Powiatowego w Toruniu przekazał, że z 31 byków do złapania pozostało 9. Dwanaście już na samym początku udało się schwytać gospodarzowi. Reszta to dorobek służb.

- Rolnik miał je u siebie w gospodarstwie i przeganiał z jednej do drugiej zagrody. Pomiędzy nimi utworzył specjalny korytarz z bali słomy, który został przerwany przez byki - powiedział w rozmowie z tvn24.pl Czesław Makowski.

Straty w uprawach

Wiadomo, że zwierzęta wyrządziły straty w uprawach.

- Właściciel zwierząt zobowiązał się do ich pokrycia - mówi Czesław Makowski.

Czytaj też: Byki z Opolszczyzny podzieliły się na dwie grupy. Wieczorem znów zamierzali je schwytać

Na szczęście nie ma poszkodowanych wśród mieszkańców.

Starostwo powiatowe zaapelowało do mieszkańców o zachowanie ostrożności. W przypadku zauważenia byka należy zachować bezpieczny dystans i nie podchodzić, a także nie próbować samodzielnie ich zaganiać. Ponadto należy unikać hałasu, gwałtownych ruchów, zabezpieczyć nieruchomości oraz zachować czujność i zwolnić na drodze.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: