Zgłoszenie o płonącym pojeździe odebrali w poniedziałkowe popołudnie druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Kłaninie. Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że kierowca samochodu widząc dym wydobywający się spod maski zjechał z trasy i zatrzymał się na drodze dojazdowej do Miejsca Obsługi Podróżnych Dargiń.
Kierowca sam opuścił pojazd nie odnosząc obrażeń. W akcji gaśniczej brało udział sześciu ratowników. Nikt nie ucierpiał, ale samochód został zniszczony przez pożar. Akcja gaśnicza trwała około godziny.
"Nie było zgłoszenia"
Kierowca nie poinformował policji o zdarzeniu na S11.
- Nie otrzymaliśmy zgłoszenia o tym pożarze - mówi w rozmowie z tvn24.pl Izabela Sreberska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Koszalinie. - Tak się zdarza, gdy nie ma osób poszkodowanych. Często uczestnicy zdarzeń drogowych załatwiają wszystkie kwestie sami. Dlatego też nie mamy żadnych informacji na temat pożaru tego samochodu - podsumowała Izabela Sreberska.
Pożary samochodów w Polsce
Pożary pojazdów należą do najczęstszych interwencji straży pożarnej związanych z transportem. Według danych Państwowej Straży Pożarnej, w 2025 roku w Polsce doszło do 9515 pożarów samochodów z napędem spalinowym. Dla porównania, w tym samym czasie spłonęły 44 auta elektryczne i 105 pojazdów hybrydowych.
W 2024 roku, strażacy odnotowali 9487 pożarów pojazdów spalinowych oraz 30 pożarów samochodów elektrycznych.
Najczęstszymi przyczynami pożarów aut są awarie instalacji elektrycznej, usterki układu paliwowego, przegrzanie elementów silnika oraz zwarcia powstające w starszych, wyeksploatowanych pojazdach.