Corey Knowlton, 35-letni konsultant w firmie The Hunting Consortium, przyznaje, że wziąłudział w aukcji głównie po to, żeby wspomóc namibijski rząd w walce z nielegalnym kłusownictwem.
Pomimo dobrych chęci, zwycięzca od momentu wygrania aukcji zmaga się z groźbami zaadresowanymi do niego samego i jego dzieci.
- Jeśli brzmię emocjonalnie, to z powodu ludzi, którzy grożą moim dzieciom i mi. Mówią, że zabiliby mnie choćby i w tym momencie. Rozmawiałem już z FBI, które zapewniło ochronę mi i moim dzieciom, by nikt ich nie obdarł żywcem ze skóry ani nie postrzelił - żalił się zwycięzca aukcji.
"Na takich ludzi powinno się polować"
Wieść o wygranej przez Knowltona licytacji błyskawicznie rozniosła się po portalach społecznościowych. Nie potrzeba było wiele czasu, aby mężczyzna został zalany prywatnymi wiadomościami na swoim profilu na Facebooku.
"Jesteś barbarzyńcą. Na takich niewinnych ludzi jak Ty powinno się polować" - napisała do niego pewna kobieta. Niektóre z gróźb brzmiały dużo bardziej niebezpiecznie. "Znajdę Cię i zabiję" - napisała kolejna osoba, inna zaś zagroziła mu, że poinformuje o jego obecności swoich znajomych, mieszkających niedaleko strefy, w której Knowlton będzie polował, aby "mieli na niego oko".
"Chcę doświadczyć polowania na nosorożca"
Polowanie jest ogromną pasją Coreya Knowltona. W jego internetowej biografii można przeczytać, że zaczął polować już jako dziecko. - Jestem łowcą. Chcę doświadczyć polowania na czarnego nosorożca. Wierzę w cykliczność życia - twierdzi Knowlton. Siebie samego opisuje jako konserwatora pasjonata i - jak deklaruje - desperacko chce wytłumaczyć swoim krytykom, jak upolowanie jednego osobnika może pomóc uratować wymierający gatunek.
Autor: ts/kka / Źródło: CNN.com