Spłonęły samochody. To było podpalenie na zlecenie

Ogień strawił trzy auta
Cztery osoby zatrzymane po serii podpaleń w Legnicy
Źródło wideo: KMP w Legnicy
Źródło zdj. gł.: KMP w Legnicy
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Cztery osoby zatrzymano w sprawie podpalenia w Legnicy. Spłonęły tam trzy samochody i uszkodzona została elewacja budynku mieszkalnego. Straty przekraczają 300 tysięcy złotych.

Do podpalenia doszło na jednej z ulic w Legnicy. Spłonęły pojazdy marek Lexus, Renault i Mitsubishi. Płomienie uszkodziły również elewację budynku mieszkalnego. Łączna wartość strat przekroczyła 300 tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się legniccy policjanci. Przeprowadzili szczegółowe oględziny, zabezpieczyli ślady i materiał dowodowy oraz przeanalizowali nagrania z kamer monitoringu. Wytypowali osoby podejrzane o udział w podpaleniu i mężczyznę, który miał je zlecić.

Ogień strawił trzy auta
Ogień strawił trzy auta
Źródło zdjęcia: KMP w Legnicy

Cztery osoby zatrzymane

Zatrzymali trzech mężczyzn i kobietę.

"37-letni mieszkaniec gminy Krotoszyce usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów w postaci budynku mieszkalnego poprzez podpalenie samochodów znajdujących się w jego sąsiedztwie" - informuje policja w Legnicy.

Podpalili trzy samochody i uszkodzili budynek
Podpalili trzy samochody i uszkodzili budynek
Źródło zdjęcia: KMP w Legnicy

Sąd na wniosek prokuratury zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie. Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Spalili samochody warte setki tysięcy złotych
Spalili samochody warte setki tysięcy złotych
Źródło zdjęcia: KMP w Legnicy

Zarzuty usłyszał również 36-letni mieszkaniec gminy Krotoszyce, który według śledczych działał wspólnie z 37-latkiem. Z kolei 38-letnia mieszkanka tej samej gminy miała pomagać w podpaleniu pojazdów.

Cztery osoby zatrzymane po serii podpaleń w Legnicy
Cztery osoby zatrzymane po serii podpaleń w Legnicy
Źródło zdjęcia: KMP w Legnicy

Zatrzymano także 53-letniego mieszkańca gminy Legnickie Pole. Według ustaleń policjantów to on miał zlecić podpalenie samochodów. Mężczyzna również został tymczasowo aresztowany. Za zarzucany mu czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Motywów policja nie ujawnia.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: