Zegarki, samochody i wille skonfiskowane. Grupa podejrzana o defraudację 500 mln euro

shutterstock_2165493867
Policja we Włoszech
Źródło: Reuters Archive

Policja w całej Europie przejęła luksusowe mieszkania, wille, zegarki i samochody sportowe w czasie nalotów na domniemaną siatkę oszustów finansowych. Przestępcy w latach 2021-2023 składali fałszywe bilanse przedsiębiorstw, aby wykazać, że ich firmy kwalifikują się do otrzymania wsparcia - według zastępcy głównego prokuratora europejskiego Andresa Rittera w rzeczywistości spółki "stworzono wyłącznie w celu oszukania europejskiego podatnika".

W czwartek po akcji funkcjonariuszy we Włoszech, Austrii, Rumunii i na Słowacji dokonano ponad 20 aresztowań. Zatrzymano ośmiu podejrzanych, a co najmniej 14 umieszczono w aresztach domowych.

Grupa jest podejrzewana o defraudację 500 mln euro wsparcia finansowego z włoskiego funduszu naprawczego związanego z COVID-19.

Naloty przeprowadzono w ramach zakrojonego na szeroką skalę międzynarodowego śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Europejską (EPPO) w Wenecji. Funkcjonariusze współpracowali z policją w całej Europie, przeprowadzając dziesiątki nalotów i odzyskując wielomilionowy majątek.

Włoska policja finansowa twierdzi, że w czasie nalotów służby zajęły mieszkania, wille, zegarki, biżuterię, złoto i kryptowaluty.

Włoska policja finansowa
Włoska policja finansowa
Źródło: ChiccoDodiFC/Shutterstock

Firmy "stworzono wyłącznie w celu oszukania europejskiego podatnika"

EPPO twierdzi, że grupa przestępcza założyła fałszywe firmy, aby zabezpieczyć wielomilionowe dotacje z unijnego funduszu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF) dla Włoch.

W latach 2021-2023 składano fałszywe bilanse przedsiębiorstw, aby wykazać, że ich firmy kwalifikują się do otrzymania wsparcia finansowego. Według zastępcy głównego prokuratora europejskiego Andresa Rittera w rzeczywistości spółki "stworzono wyłącznie w celu oszukania europejskiego podatnika".

Z raportu EPPO wynika, że grupa przestępcza jest podejrzana o wykorzystywanie „zaawansowanych technologii” do wspomagania swojej działalności, w tym wirtualnych sieci, zagranicznych serwerów w chmurze i oprogramowania opartego na sztucznej inteligencji.

Gdy podejrzani otrzymali środki we Włoszech, przelali je na rachunki bankowe w Austrii, Rumunii i Słowacji.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: