Jeden dzień, dwóch pewnych kandydatów, 17 stanów i terytoriów. Superwtorek w USA

Źródło:
PAP
Superwtorek w USA. Relacja Marcina Wrony z jednego z lokali wyborczych
Superwtorek w USA. Relacja Marcina Wrony z jednego z lokali wyborczychTVN24
wideo 2/3
Superwtorek w USA. Relacja Marcina Wrony z jednego z lokali wyborczychTVN24

Amerykańscy wyborcy w 17 stanach i terytoriach biorą we wtorek udział w prawyborach. W Superwtorek wybrana zostanie lwia część delegatów na partyjne konwencje, które oficjalnie wybiorą kandydatów Partii Demokratycznej i Partii Republikańskiej w listopadowych wyborach prezydenckich w USA.

Superwtorek stanowi kulminacyjny punkt prezydenckich prawyborów w USA. Tego dnia głosy oddają sympatycy obydwu partii w Alabamie, Arkansas, Kalifornii, Kolorado, Maine, Massachussetts, Minnesocie, Karolinie Północnej, Oklahomie, Tennessee, Teksasie, Utah, Vermont i Wirginii. Ponadto na Alasce odbywają się prawybory republikańskie, na archipelagu Samoa Amerykańskiego - demokratów. Na ten dzień zaplanowano także ogłoszenie wyników trwającego od tygodni głosowania korespondencyjnego demokratów w Iowa.

ZOBACZ TEŻ: Biden i Trump na granicy z Meksykiem. Padły wzajemne oskarżenia

Wtorkowe głosowania zdecydują o rozdzieleniu 865 z 2429 delegatów na lipcową konwencję wyborczą Partii Republikańskiej w Milwaukee, gdzie formalnie dojdzie do przyznania nominacji tej partii. U demokratów rozstrzygnie się los 1420 z 3934 delegatów na sierpniową konwencję w Chicago.

Co mówią wyborcze amerykańskie sondaże? Trwają prawybory w USA
Co mówią wyborcze amerykańskie sondaże? Trwają prawybory w USATVN24

Dwóch pewnych kandydatów

Choć w przeszłości superwtorki bywały punktami zwrotnymi i kulminacją procesu wyłaniania kandydatów partii, w tym roku dramaturgia wyścigów jest znacznie mniejsza. Wśród republikanów murowanym kandydatem do zwycięstwa jest były prezydent Donald Trump, który wygrał 9 z 10 dotychczasowych prawyborów z byłą ambasador USA przy ONZ Nikki Haley. Zdobył dotąd głosy 247 delegatów wobec 43 deklarujących poparcie dla Haley.

W niedzielę Haley odniosła swoje jedyne dotychczas prawyborcze zwycięstwo w liberalnym dystrykcie stołecznym, gdzie głosowało około 2 tys. osób. "Wall Street Journal" przewiduje, że superwtorek będzie "ostatnim bojem Haley", a Trump może wygrać wszystkie głosowania tego dnia.

Czytaj również: Pierwsza przegrana Trumpa z Haley w prawyborach

Wielu komentatorów spodziewa się, że superwtorek będzie końcem kampanii Haley, nawet jeśli Trump nie zdobędzie poparcia łącznie 1245 delegatów, niezbędnego do zwycięstwa w prawyborach Partii Republikańskiej.

"Wall Street Journal" wskazuje m.in. na fakt, że kandydatka nie ma zaplanowanych żadnych wydarzeń kampanijnych, ani wykupionych spotów wyborczych po wtorku. Haley w niedzielnym wywiadzie dla telewizji NBC zapowiadała, że będzie walczyła tak długo, jak długo będzie miała szanse.

Z kolei Joe Biden, który zebrał dotąd poparcie 206 z 208 delegatów, także nie ma po stronie demokratów poważnego rywala w prawyborach. Jego przeciwnikami w wyścigu po nominację Partii Demokratycznej są: mało znany kongresmen z Minnesoty Dean Phillips oraz autorka poradników Marianne Williamson. Mają oni niewielkie szanse na zdobycie więcej niż 10 proc. głosów delegatów. Pewien sukces w tym zakresie odnotowały społeczność arabska i lewicowi przeciwnicy wojny Izraela w Strefie Gazy, którzy w Michigan skłonili 13 proc. wyborców do niegłosowania na żadnego z kandydatów Partii Demokratycznej. Prowadzą podobną kampanię w niektórych stanach głosujących we wtorek.

Zaczyna się bezpośrednia rywalizacja

Jeśli sprawdzą się przewidywania o wycofaniu się Haley z wyścigu o fotel prezydenta USA, Superwtorek będzie początkiem bezpośredniej rywalizacji między byłym i obecnym prezydentem. Według Phillipa Wallacha, eksperta think tanku American Enterprise Institute, skupienie uwagi wyborców na powtórce pojedynku z 2020 roku może potencjalnie działać na korzyść Bidena, "przypominając" im o wadach Trumpa.

Czytaj również: Trump wygrywa przed Sądem Najwyższym. Może pojawić się na kartach wyborczych w Kolorado

Mimo zwycięstw Trumpa w dotychczasowych pojedynkach prawyborczych, były prezydent, niemal w każdym z nich, notował wyniki poniżej przewidywanych przez sondaże. Jak pisze "Washington Post", rezultaty Haley, która zdobywała 20-40 proc. poparcia w większości stanów wskazują na niepopularność byłego prezydenta wśród bardziej umiarkowanych, lepiej wykształconych oraz niezależnych wyborców, których głos często bywa czynnikiem decydującym o wyniku wyborów. Sama Haley nie przesądziła, czy jeśli przegra, poprze Trumpa w listopadowych wyborach. W niedzielę ogłosiła jedynie, że nie czuje się zobowiązana do poparcia kandydata własnej partii.

Amerykańskie media oceniają jednak, że Joe Biden w większości sondaży przegrywa z Donaldem Trumpem zarówno w ujęciu ogólnokrajowym, jak i w kluczowych stanach, które zdecydują o wyniku wyborów. Choć wyniki wyborów do Kongresu z 2022 r. oraz wyborów uzupełniających sugerują, że poparcie sondażowe dla republikanów może być przeszacowane, to notowania popularności prezydenta są niemal rekordowo niskie, zaś wojna w Gazie dodatkowo podkopuje jego poparcie wśród wyborców.

Wyzwania stojące przez Trumpem i Bidenem. Relacja Marcina Wrony
Wyzwania stojące przez Trumpem i Bidenem. Relacja Marcina WronyTVN24

Różne zasady głosowania

Wtorkowe głosowania odbywają się w stanach o różnych elektoratach, regułach przyznawania delegatów, a nawet zasadach głosowania. W niektórych, takich jak Wirginia czy Teksas, w prawyborach danej partii mogą głosować wyborcy niezależnie od zarejestrowanej afiliacji partyjnej. W innych, jak Oklahoma czy Utah, w prawyborach republikanów głosować mogą tylko zarejestrowani republikanie, zaś u demokratów - tylko demokraci.

W większości stanów obowiązuje "hybrydowy" system wybierania delegatów. Według niego, ich liczba zależy od proporcji otrzymanych głosów, chyba że któryś z kandydatów otrzyma ponad 50 proc. - wówczas otrzymuje całą pulę. W ten sposób wyglądać to będzie w największym stanie - Kalifornii, która rozdzieli głosy 169 republikańskich delegatów. W drugim największym stanie - Teksasie, 161 delegatów zostanie rozdzielonych w pełni proporcjonalnie.

Czytaj również: Viktor Orban poleci na Florydę do Donalda Trumpa

Niezależnie od wtorkowych wyników, prawyborcze wyścigi w kolejnych stanach będą odbywać się aż do 8 czerwca. Ostatni zagłosują demokraci na wyspie Guam i Wyspach Dziewiczych. Wybór nominatów obu partii zostanie oficjalnie potwierdzony i ogłoszony podczas konwencji wyborczych: republikanie swoją organizują w dniach 15-18 lipca w Milwaukee w stanie Wisconsin, zaś demokraci - w dniach 19-22 sierpnia w Chicago.

Wtorkowy maraton wyborczy będzie trwa cały dzień - od 12 czasu polskiego (6 rano w Wirginii i Maine) do 6 rano w środę (20 na Alasce). Na Samoa Amerykańskim wybory odbywają się w formule "caucus", czyli podczas zebrań lokalnych działaczy.

Autorka/Autor:ks//mrz

Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: