Chińska ambasada przy ulicy imienia dysydenta. Policzek dla Pekinu

Chińska ambasada w Waszyngtoniewikipedia.org

Amerykański Senat jednogłośnie przyjął projekt nazwania ulicy, przy której swoją siedzibę ma ambasada Chińskiej Republiki Ludowej, imieniem odsiadującego wyrok więzienia noblisty z Państwa Środka.

Projekt autorstwa republikańskiego senatora Teda Cruza ubiegającego się o mandat do startu w wyborach prezydenckich zakłada, że w Waszyngtonie powstanie Liu Xiaobo Plaza - ulica i plac "powołane" do życia na cześć laureata pokojowej nagrody Nobla.

Ambasada przy ul. dysydenta

Jak pisze tygodnik "Time" - Cruz, który uzasadniał propozycję "umieścił siebie w panteonie sił walczących ze światowym komunizmem". Senator z Teksasu powołał się na byłego prezydenta Ronalda Reagana, który tłumaczył przez lata współpracownikom, że "tylko mówiąc prawdę, daje się jej moc". Cruz przywołał wystąpienie Reagana spod bramy Brandenburskiej w Berlinie Zachodnim, gdy nawoływał do zburzenia murów, tuż "pod nosem" Sowietów.

Chińscy oficjele cytowani obszernie przez krajowe, państwowe media stwierdzili, że propozycja amerykańskiego senatu jest "żenująca" i ma "podkopać dwustronne relacje". MSZ w Pekinie stwierdziło, że decyzja ta narusza "podstawowe normy stosunków międzynarodowych".

Liu Xiaobo - laureat pokojowego Nobla z 2010 roku - odsiaduje w Państwie Środka wyrok 11 lat więzienia za działalność wywrotową.

Autor: adso/ja / Źródło: Time

Źródło zdjęcia głównego: wikipedia.org

Tagi:
Raporty: