Zwrot na rynku ropy. Reakcja na rozmowy USA-Iran

ropa naftowa baryłka paliwo
Przebieg negocjacji pokojowych pomiędzy USA a Iranem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: RachenStocker/Shutterstock
Ceny ropy naftowej na światowych rynkach spadają po silnym wzroście, który odnotowano w poniedziałek. Inwestorzy reagują na sygnały możliwego porozumienia USA z Iranem w sprawie przedłużenia rozejmu i odblokowania cieśniny Ormuz, choć Teheran zaprzecza doniesieniom o rychłym kompromisie.

Baryłka amerykańskiej ropy West Texas Intermediate w dostawach na VII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 91,29 USD - niżej o 0,94 proc. Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 94,18 USD za baryłkę, w dół o 0,84 proc. i po wzroście w poniedziałek o 4,2 proc.

Trump: idzie dobrze

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek telewizji ABC News, że sądzi, iż w ciągu tygodnia może być osiągnięte porozumienie z Iranem w sprawie przedłużenia rozejmu i otwarcia cieśniny Ormuz.

- Idzie dobrze. (...) Dziś był mały problem, ale bardzo szybko go opanowałem, jak pewnie wcześniej zauważyłeś - powiedział Donald Trump dziennikarzowi przez telefon.

Według prezydenta, ten problem polegał na tym, że Irańczycy byli niezadowoleni z izraelskich ataków na Liban.

- Więc rozmawiałem z Hezbollahem i powiedziałem: żadnego strzelania, a potem rozmawiałem z Bibim (premierem Izraela Benjaminem Netanjahu) i powiedziałem: żadnego strzelania - i oni obaj przestali do siebie strzelać - przekazał Donald Trump.

Dodał, że porozumienie pokojowe z Iranem może być "nawet lepsze niż zwycięstwo militarne". - To nie jest prosta sprawa. Mówimy o naprawdę dużym kraju - kontynuował. - Więc to nie jest łatwe dla nich. Właściwie nie jest to łatwe także z naszej strony. Ale dostajemy to, czego potrzebujemy - zapewnił Donald Trump.

Trump: nie będzie żadnych wojsk

Wcześniej Donald Trump ogłosił, że przywódcy Izraela i Hezbollahu zgodzili się wstrzymać walki w Libanie. Dodał, że żadne izraelskie wojska nie pójdą do Bejrutu.

- Miałem bardzo owocną rozmowę z premierem Izraela Bibi Netanjahu i nie będzie żadnych wojsk zmierzających do Bejrutu, a te, które są w drodze, zostały już zawrócone - napisał Donald Trump na platformie społecznościowej Truth Social.

Z kolei Iran zaprzeczył doniesieniom z ubiegłego tygodnia o bliskim zawarciu tymczasowego porozumienia z USA, a w poniedziałek - za pośrednictwem agencji Tasnim - zapowiedział zawieszenie rozmów do czasu zaprzestania ataków Izraela na libański Hezbollah.

Iran zagroził też m.in., że z pomocą sprzymierzonych bojówek zablokuje również cieśninę Bab al-Mandab.

Porozumienie wciąż niepewne

- Oczekiwania co do zawarcia porozumienia pomiędzy USA a Iranem nadal pozostają niepewne - powiedział Jason Pride CIS&R w Glenmede Investment Management LP.

Jak dodał, "ostatnie ataki i sprzeczne oświadczenia obu stron pokazują, że kluczowe szczegóły możliwej umowy USA-Iran pozostają nieustalone".

Trwający od 28 lutego konflikt w Zatoce Perskiej zahamował przepływ surowców energetycznych, a codzienne dostawy milionów baryłek ropy na świecie zostały skutecznie odcięte.

Analitycy wskazują, że niepewność co do stanu rozmów pokojowych pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem zwiększyła ryzyko, że przepływ energii z Zatoki Perskiej będzie ograniczony jeszcze przez dłuższy czas.

Odblokowanie cieśniny Ormuz kluczową kwestią

Głównym obszarem zainteresowania rynków ropy niezmiennie pozostaje cieśnina Ormuz, przez którą w czasie pokoju przepływała jedna piąta światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

- Dopóki przepływy przez cieśninę Ormuz nie ulegną normalizacji, a proces negocjacji pomiędzy USA a Iranem pozostanie niepewny, ceny ropy pozostaną wysokie i zmienne - wskazała Linh Tran, analityczka rynku w XS Group Ltd.

Od 8 kwietnia między USA a Iranem obowiązuje rozejm.

Źródło: PAP
Zobacz także: