Tamerlan Carnajew pochowany

Dom pogrzebowy nie mógł znaleźć miejsca do pochówku Tamerlana. (Materiał "Faktów" TVN z 6 maja)PAP/EPA

Ciało podejrznego o zamach w Bostonie Tamerlana Carnajewa zostało pochowane - poinformowała policja miasta Worcester, w którym do tej pory leżały zwłoki podejrzanego o zamach w Bostonie. Funkcjonariusze nie ujawnili, gdzie dokładnie odbył się pogrzeb.

W wydanym oświadczeniu policja poinformowała, że ciało pochowano poza granicami miasta.

"W odpowiedzi na nasz apel, odważna i współczująca osoba zaoferowała pomoc niezbędną do zorganizowania prawidłowego pochówku zmarłego. Jego ciało nie jest już w mieście Worcester" - napisano w oficjalnym komunikacie policji zamieszczonym na jej stronie internetowej.

Nie wiadomo, czy chodzi o szejka Abu-Omar Almubaraca, który chciał pochować Carnajewa na muzułmańskim cmentarzu w okolicach Denver.

Matka Carnajewa chciała, aby pogrzeb odbył się w Rosji.

Nikt nie chciał pochówku

26-letni Tamerlan zginął podczas obławy policyjnej 19 kwietnia. Od tego czasu jego rodzina nie mogła znaleźć cmentarza, na którym mógłby być pochowany. Ciało znajdowało się w domu pogrzebowym w Worcester w stanie Massachusetts.

Wszystkie okoliczne cmentarze odmówiły pochówku po protestach ludności. Na pochowanie zamachowca nie zgodziły się także władze Cambridge, gdzie Tamerlan mieszkał.

"Nie chowajmy go na amerykańskiej ziemi"

W weekend mała grupa ludzi protestowała przed domem pogrzebowym, gdzie do tej pory znajdowało się ciało Tamerlana. Mieli tabliczki z napisami "USA!" oraz "Nie chowajmy go na amerykańskiej ziemi". Niektórzy krzyczeli, by wyrzucić go do wody, jak było to w przypadku Osamy bin Ladena.

W zamachu 15 kwietnia na mecie maratonu w Bostonie zginęły trzy osoby, a ponad 260 zostało rannych. O jego przygotowanie podejrzewa się mających czeczeńskie pochodzenie braci Carnajewów. Starszy z nich Tamerlan zginął po ataku na kampus Massachusetts Institute of Technology pod Bostonem. Lekarz medycyny przyznał, że ustalono przyczynę śmierci Carnajewa, jednak informacja nie zostanie podana do publicznej wiadomości, dopóki nie zostanie wydany akt zgonu.

Młodszy z braci 19-letni Dżochar został ujęty podczas policyjnej akcji w Watertown pod Bostonem. Ciężko ranny, przebywa obecnie w więziennym szpitalu. Grozi mu kara śmierci.

Autor: rf\mtom / Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA

Raporty: