Nie chciała poznać procedur bezpieczeństwa, z samolotu wyprowadziła ją policja

Świat

Stewardesa LOT o zachowaniu pasażerów w trakcie procedury bezpieczeństwatvn24
wideo 2/2

Kobieta, która w samolocie linii Air New Zealand odmówiła obejrzenia filmu instruktażowego, została wyprowadzona z pokładu przez policję. Marta Sawicka, stewardesa PLL LOT, przyznała w rozmowie z TVN24, że pasażerowie często nie słuchają instrukcji związanych z bezpieczeństwem.

Samolot linii Air New Zealand leciał ze stolicy Nowej Zelandii, Wellington, do Auckland.

Opisywana przez pasażerów jako "zamożnie wyglądająca" kobieta siedziała przy wyjściu ewakuacyjnym, jednak ignorowała prośby stewardes, które namawiały ją, aby zapoznała się z procedurami bezpieczeństwa lotu.

Kobieta, według relacji współpasażerów, miała zatykać uszy palcami, korzystać z telefonu i czytać książkę. Nie chciała obejrzeć filmu instruktażowego, odmówiła także przeczytania papierowej instrukcji. Jej partner również miał ignorować polecenia załogi, a podczas przedstawiania procedury bezpieczeństwa korzystał z telefonu.

Samolot zawrócił

- Stewardessa pytała cierpliwie: czy mogłaby pani spojrzeć na to, co się dzieje, ponieważ dotyczy to wyjścia ewakuacyjnego. Była bardzo miła, jednak kobieta jej nie słuchała, zatykała uszy - opowiadał jeden z pasażerów.

Zachowanie pary opóźniało lot, samolot musiał zawrócić z pasa startowego. W końcu krnąbrnych pasażerów z pokładu wyprowadziła policja. Rejs rozpoczął się z 25-minutowym opóźnieniem.

Kobiecie grozi odpowiedzialność w związku z naruszeniem przepisów Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

"Ostatnie minuty na skorzystanie z telefonu"

Marta Sawicka, stewardesa PLL LOT, przyznała w rozmowie z TVN24, że pasażerowie często nie słuchają przekazywanych przez załogę instrukcji związanych z bezpieczeństwem.

- Czytają gazetę, czytają książkę, jeszcze ostatnie minuty na skorzystanie z telefonu, wysłanie maila, odpisanie na SMS-a - wymieniała Sawicka. - Zawsze upominamy, że już jest czas na wyłączenie telefonów komórkowych - dodała.

- Czasami zdarza się, że patrzą się po prostu w okno i obserwują co się dzieje na lotnisku, obserwują pracę służb naziemnych - stwierdziła stewardesa.

Eksperci o procedurze bezpieczeństwa w samolotachtvn24

Autor: akw//rzw / Źródło: The Guardian, The Independent, tvn24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock