Obama pomaga Clinton. "Ameryka będzie z niej dumna"

Prezydent Barack Obama wystąpił we wtorek wspólnie z Hillary Clinton na wiecu w Charlotte w stanie Karolina Północna, wyrażając swe poparcie dla jej kandydatury w tegorocznych wyborach do Białego Domu. Poparcie ma zjednoczyć obóz demokratów wokół Clinton, atakowanej przez republikanów.

W długim, ponad 40-minutowym przemówieniu prezydent wychwalał Clinton, nazywając ją "najbardziej wykwalifikowaną" w historii USA kandydatką do pełnienia najwyższego urzędu. Nazwał ją też "wspaniałą sekretarz stanu" - którą to funkcję Clinton sprawowała w latach 2009-2013.

"Ameryka będzie dumna"

- Wierzę w Hillary Clinton i chcę, żebyście oddali na nią głos w wyborach! - powiedział.Jako prezydent – podkreślił Obama - Hillary będzie "mężem stanu, z którego Ameryka będzie dumna na całym świecie". Przypomniał jej karierę polityczną, kadencję w Senacie, działalność na rzecz praw kobiet i dzieci, oraz jej pracę jako szefowej dyplomacji w jego gabinecie.Znaczną część swego wystąpienia prezydent poświęcił surowej krytyce republikańskiego rywala Clinton, Donalda Trumpa. Podkreślił, że o zaletach Clinton: rozwadze, wiedzy, i doświadczeniu należy pamiętać, kiedy słucha się wypowiedzi kandydata GOP (Trumpa - red.) świadczących o jego ignorancji i lekkomyślności.Nowojorskiego miliardera przedstawiał jako typowego rzecznika wielkiego biznesu, przypominając, że opowiada się za zniesieniem płacy minimalnej i obniżkami podatków dla najzamożniejszych Amerykanów.

"Donald, jeśli akurat tweetujesz..."

Wcześniej na wiecu przemówiła Clinton. Podkreśliła, że jej prezydentura będzie kontynuacją kadencji Obamy w Białym Domu. Obsypywała prezydenta komplementami, przypominając jego osiągnięcia, z reformą ochrony zdrowia na czele.Nie szczędziła też uszczypliwości Trumpowi. Powiedziała, że Obama "nigdy nie zapomina, skąd pochodzi", i dodała: "Donald, jeśli akurat tweetujesz, przypominam Ci: to są Hawaje". Była to aluzja do insynuacji miliardera, że Obama w rzeczywistości nie urodził się na Hawajach – jak mówi jego metryka urodzenia – tylko w Kenii, a zatem nie ma legalnego prawa być prezydentem (według konstytucji mogą nim być tylko osoby urodzone w USA).Obama ogłosił poparcie dla Clinton kilka godzin po tym, jak dyrektor FBI James Comey oświadczył, że chociaż była pierwsza dama naruszyła reguły używając prywatnego, zamiast urzędowego, serwera mailowego w czasie kierowania Departamentem Stanu, nie ma podstaw do postawienia jej zarzutów.Wcześniej Prokurator Generalny Loretta Lynch powiedziała, że zastosuje się do rekomendacji FBI. Zwolnienie Hillary z odpowiedzialności karnej w sprawie maili spotyka się z ostrą krytyką republikańskiej opozycji. W swoim tweecie wysłanym we wtorek Trump sugerował, że wspólny wiec Clinton z Obamą nieprzypadkowo zorganizowano w dniu zapowiadanej wcześniej konferencji prasowej Comey'a.

Bez poparcia Sandersa

Poparcie Obamy – uważają obserwatorzy w Waszyngtonie – powinno pomóc w zjednoczeniu Partii Demokratycznej wokół kandydatury Hillary Clinton. Jest to ważne, ponieważ jej rywal z partyjnych prawyborów, senator Bernie Sanders, mimo przegranej nadal nie wyraził dla niej poparcia. Oczekuje się, że jego zwolennicy będą demonstrować przeciw Hillary w czasie przedwyborczej konwencji w Filadelfii pod koniec lipca.Komentatorzy zwracają uwagę na bezprecedensowość tak silnego zaangażowania się urzędującego prezydenta w kampanię wyborczą kandydata jego partii. To również potępia prawica; pojawiają się nawet głosy o "zbezczeszczeniu" urzędu. Hillary przyleciała do Charlotte z Obamą na pokładzie prezydenckiego samolotu Air Force One i oboje przemawiali z mównicy ozdobionej pieczęcią prezydenta USA.W kampanii w 2000 roku ówczesny kandydat demokratów Al Gore nie chciał demonstracyjnego poparcia prezydenta Billa Clintona i nie występował z nim wspólnie na wiecach. Podobnie, w czasie kampanii w 1988 roku prezydent Ronald Reagan wyraził poparcie dla kandydata GOP George'a H.W.Busha dopiero po długim czasie i było ono dość powściągliwe.

Trudne relacje z Obamą

Relacje prezydenta z Hillary Clinton mają burzliwą historię. W 2008 roku rywalizowali ze sobą o nominację prezydencką demokratów. Obama wygrał tę walkę, chociaż był wtedy mało znanym senatorem z Illinois bez szerszego doświadczenia, a Clinton uchodziła za murowaną faworytkę. Porażkę przeżyła boleśnie.Wspominając tamtą kampanię, Obama powiedział w Charlotte, że Clinton pokonała go wtedy w debatach telewizyjnych.- Znała każdy fakt, każdy szczegół - powiedział.

Aby załagodzić konflikt w partii i zneutralizować Clinton jako potencjalnego konkurenta w następnych wyborach, Obama zaoferował jej w 2008 roku posadę sekretarza stanu. Clinton przyjęła propozycję po wahaniach i lojalnie realizowała politykę zagraniczną jego administracji, formułowaną w Białym Domu, chociaż nie zawsze się z nią zgadzała. W sprawie Syrii, na przykład, opowiadała się za większą pomocą dla rebeliantów walczących z reżimem i utworzeniem stref zakazu lotów w tym kraju, aby chronić ludność cywilną przed atakami z powietrza.Już po jej odejściu z departamentu stanu wyszło na jaw, że jej mąż Bill Clinton prywatnie ostro krytykował politykę międzynarodową Obamy. Według tygodnika "The Atlantic" miał nawet powiedzieć, że prezydent "jest niekompetentny" i "nie rozumie, jak działa świat". Sama Hillary oświadczyła w jednym z wywiadów, że polityka zagraniczna nie powinna się sprowadzać do "nierobienia głupstw" - co było aluzją do wypowiedzi Obamy, który tak właśnie uzasadniał swoją niechęć do zbrojnych interwencji zagranicznych.Kolejnym wyrazem zdystansowania się Clinton od polityki Obamy było przyłączenie się do apeli o dostarczenie broni dla Ukrainy po aneksji Krymu przez Rosję i jej inwazji na Donbas.Mimo tych rozbieżności, zwyciężyło zrozumienie wspólnych interesów obojga i znaczenia jedności Partii Demokratycznej przed zbliżającymi się wyborami. Obamie zależy na zwycięstwie Clinton, bo tylko to gwarantuje utrwalenie zdobyczy jego prezydentury na arenie polityki krajowej, takich jak przede wszystkim "Obamacare", czyli reformy ochrony zdrowia zapewniającej ubezpieczenia wszystkim Amerykanom. Hillary potrzebuje w kampanii wyborczej wsparcia prezydenta, wciąż popularnego wśród demokratów i obdarzonego charyzmą mówcy.

USA. Wybory prezydenckie 2016

"Świat się bardzo zepsuł w mijającym roku"
Źródło wideo: tvn24
"Świat się bardzo zepsuł w mijającym roku"
"Świat się bardzo zepsuł w mijającym roku"
Teraz oglądasz
"W Moskwie strzelających korków szampana nie słyszałem"
"W Moskwie strzelających korków szampana nie słyszałem"
Teraz oglądasz
Artyści apelują do elektorów, by zablokowali wybór Trumpa
Artyści apelują do elektorów, by zablokowali wybór Trumpa
Teraz oglądasz
"To tylko kolejna wymówka". Trump nie wierzy w rosyjską ingerencję w wybory
"To tylko kolejna wymówka". Trump nie wierzy w rosyjską ingerencję w wybory
Teraz oglądasz
"Donald Trump nie wrzuci Polski pod rozpędzony autobus"
"Donald Trump nie wrzuci Polski pod rozpędzony autobus"
Teraz oglądasz
"Nie ma żadnego doświadczenia, dorobku i wiarygodności"
"Nie ma żadnego doświadczenia, dorobku i wiarygodności"
Teraz oglądasz
Giuliani przyszłym sekretarzem stanu?
Giuliani przyszłym sekretarzem stanu?
Teraz oglądasz
Trump spotka się z Obamą. Relacja Marcina Wrony
Trump spotka się z Obamą. Relacja Marcina Wrony
Teraz oglądasz
Celebryci zapowiedzieli emigrację
Celebryci zapowiedzieli emigrację
Teraz oglądasz
Magierowski: Trump jest epwnego rodzaju enigmą
Magierowski: Trump jest epwnego rodzaju enigmą
Teraz oglądasz
Cimoszewicz: Trump chce oczyścić przedpole
Cimoszewicz: Trump chce oczyścić przedpole
Teraz oglądasz
Schnepf: Trump nie zmieni Ameryki
Schnepf: Trump nie zmieni Ameryki
Teraz oglądasz
Rokita: to społeczeństwo by pękło
Rokita: to społeczeństwo by pękło
Teraz oglądasz
Kwaśniewski: nie oczekuję cudów i poważniejszych problemów w stosunkach dwustronnych
Kwaśniewski: nie oczekuję cudów i poważniejszych problemów w stosunkach dwustronnych
Teraz oglądasz
"Najbardziej stracą Meksyk, Ukraina i Europa Wschodnia"
"Najbardziej stracą Meksyk, Ukraina i Europa Wschodnia"
Teraz oglądasz
Tusk: moja żona wiele wytrzymała, wytrzyma i dwóch Donaldów
Tusk: moja żona wiele wytrzymała, wytrzyma i dwóch Donaldów
Teraz oglądasz
Samochody przed hotelem. Wszyscy czekają na Clinton
Samochody przed hotelem. Wszyscy czekają na Clinton
Teraz oglądasz
"Ogromny szok dla demokratów"
"Ogromny szok dla demokratów"
Teraz oglądasz
Donald Tusk pogratulował Donaldowi Trumpowi
Donald Tusk pogratulował Donaldowi Trumpowi
Teraz oglądasz
Niemcy po wygranej Trumpa. Merkel gratuluje prezydentowi-elektowi
Niemcy po wygranej Trumpa. Merkel gratuluje prezydentowi-elektowi
Teraz oglądasz
247:215 dla Trumpa
247:215 dla Trumpa
Teraz oglądasz
"Tutaj miał być tłum ludzi, a jest pusto"
"Tutaj miał być tłum ludzi, a jest pusto"
Teraz oglądasz
Michalski o Cliton: ona jest martwa w kontaktach z tłumem
Michalski o Cliton: ona jest martwa w kontaktach z tłumem
Teraz oglądasz
Kto wygra w USA? "To najciekawsze casino na świecie"
Kto wygra w USA? "To najciekawsze casino na świecie"
Teraz oglądasz
Amerykanie tłumnie ruszyli do urn
Amerykanie tłumnie ruszyli do urn
Teraz oglądasz
"Rosjanie bardziej przeżywają wybory za oceanem, niż własne"
"Rosjanie bardziej przeżywają wybory za oceanem, niż własne"
Teraz oglądasz
Wirtualne studio już gotowe. Piotr Kraśko zaprasza na #AmerykaWybiera w TVN24 i TVN24 BiS
Wirtualne studio już gotowe. Piotr Kraśko zaprasza na #AmerykaWybiera w TVN24 i TVN24 BiS
Teraz oglądasz
07.11.2016 | Specjalny program „Ameryka Wybiera” w TVN24 i TVN24 BiS
07.11.2016 | Specjalny program „Ameryka Wybiera” w TVN24 i TVN24 BiS
Teraz oglądasz
"Jeżeli ktoś nie jest w stanie poradzić sobie z Twitterem, nie poradzi sobie z kodami nuklearnymi"
"Jeżeli ktoś nie jest w stanie poradzić sobie z Twitterem, nie poradzi sobie z kodami nuklearnymi"
Teraz oglądasz
Zwiedzanie gabinetu owalnego i wyniki wyborów na żywo. Aplikacja Ameryka Wybiera
Zwiedzanie gabinetu owalnego i wyniki wyborów na żywo. Aplikacja Ameryka Wybiera
Teraz oglądasz
Trump prezydentem? "W tej chwili mamy faceta, który może to wszystko wysadzić w powietrze"
Trump prezydentem? "W tej chwili mamy faceta, który może to wszystko wysadzić w powietrze"
Teraz oglądasz
"Konserwatyści, którzy tradycyjnie głosowali na republikanów, nie mogą się do tego zmusić"
"Konserwatyści, którzy tradycyjnie głosowali na republikanów, nie mogą się do tego zmusić"
Teraz oglądasz
Były ambasador w USA: Trump odpowiada hasłami populistycznymi
Były ambasador w USA: Trump odpowiada hasłami populistycznymi
Teraz oglądasz
Dlaczego głosują wcześniej? "Early voting" oczami Michała Sznajdera
Dlaczego głosują wcześniej? "Early voting" oczami Michała Sznajdera
Teraz oglądasz
Prof. Lewicki: nie chodzi o maile Clinton, a o coś innego
Prof. Lewicki: nie chodzi o maile Clinton, a o coś innego
Teraz oglądasz

USA. Wybory prezydenckie 2016

Autor: mart/kk / Źródło: PAP

Czytaj także: