W nocy z niedzieli na poniedziałek armia Izraela ogłosiła rozpoczęcie uderzeń na cele Hezbollahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej organizacji wspieranej przez Iran. Naloty przeprowadzono między innymi na południową część Bejrutu, stolicy kraju.
Kłęby dymu unoszące się nad przedmieściami Bejrutu uchwycono na opublikowanym przez Reutersa nagraniu. Widać na nim również samolot startujący z międzynarodowego portu lotniczego Rafic Hariri, który jest położony w odległości kilku kilometrów od stolicy.
Naloty na Liban
W niedzielę Hezbollah ogłosił, że przyłącza się do rozpoczętej dzień wcześniej przez USA i Izrael wojny, stając po stronie Iranu. Grupa zaatakowała Izrael rakietami i dronami, co spotkało się z silnym odwetem. W poniedziałek libański rząd zakazał Hezbollahowi prowadzenia działań militarnych.
Izrael we wtorek kontynuował naloty na Liban, a jego wojska lądowe wkroczyły w głąb tego państwa, informując, że dążą do utworzenia tam strefy buforowej.
Libańskie ministerstwo zdrowia powiadomiło tego dnia, że w wyniku izraelskich ataków w ciągu ostatnich dwóch dni zginęło co najmniej 40 osób, a 246 zostało rannych.
Hezbollah to szyicka grupa zbrojna, która kontrolowała niegdyś południe Libanu, tworząc tam quasi-państwo. Organizacja została znacznie osłabiona w 2024 roku podczas ostatniej z serii wojen toczonych z Izraelem.
Opracowała Kamila Grenczyn /akw
Źródło: Reuters, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Reuters