Od 28 lutego, gdy USA i Izrael rozpoczęły ataki na Iran, władze w Teheranie odpowiadają uderzeniami w amerykańskie interesy w regionie, ale także w infrastrukturę cywilną w państwach regionu Zatoki Perskiej, szczególnie energetyczną i lotniskową.
Rafineria Ruwais, zarządzana przez państwową spółkę Adnoc, musiała przerwać pracę, gdyż po ataku drona wybuchł pożar w strefie przemysłowej, gdzie znajduje się zakład - dowiedziała się agencja AFP od źródła zaznajomionego ze sprawą.
Konflikt uderza w przemysł naftowy
Wojna dotknęła wiele krajów regionu. W poniedziałek na skutek irańskiego ataku wybuchł pożar w kompleksie naftowym w mieście Ma’ameer w Bahrajnie. Pracę musiała również przerwać część saudyjskiego kompleksu Ras Tanura, zarządzanego przez koncern paliwowy Saudi Aramco. Obiekt ten znajduje się w mieście Rahima w Arabii Saudyjskiej.
Opracowała Alicja Skiba
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Reuters