Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Ukraińcy "zawsze będą pamiętać o wsparciu Polski, jej otwartych sercach i drzwiach, od pierwszych dni rosyjskiej inwazji".
"Jesteśmy zdecydowani rozwijać więzi między naszymi dwoma silnymi narodami, z szacunkiem i szczerością wobec przeszłości, realistycznym spojrzeniem na obecne zagrożenia oraz optymizmem co do naszej wspólnej przyszłości w UE i NATO" - dodał prezydent Ukrainy.
Co Karol Nawrocki napisał w liście do Wołodymyra Zełenskiego
Zełenski do wpisu dołączył list od Nawrockiego. Jego treść opublikowano również na stronie kancelarii prezydenta Polski.
"Rzeczpospolita Polska jako pierwsze państwo na świecie uznała niepodległość Ukrainy" - napisał Nawrocki. Jak czytamy, "przez ten okres wiele kwestii dwustronnych udało się rozwiązać, a inne wymagają więcej czasu oraz dobrej woli".
Nawrocki nawiązał też do pomocy udzielonej Ukrainie przed i po wybuchu pełnoskalowej rosyjskiej agresji w 2022 roku. "W Polsce wciąż żywa jest świadomość, że Ukraina toczy dziś egzystencjalny bój o niepodległość oraz możliwość decydowania o swojej przyszłości" - podkreślił.
W poniedziałek Ukraina świętowała 35. rocznicę ogłoszenia niepodległości. Była republika ZSRR stała się niezawisłym państwem 24 sierpnia 1991 roku, kiedy Rada Najwyższa (parlament) w Kijowie uchwaliła Akt Niepodległości.
Kryzys w relacjach Polski i Ukrainy
Kryzys w polsko-ukraińskich relacjach nastąpił po decyzji Zełenskiego o nadaniu imienia "bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych. To spotkało się krytyką władz w Warszawie. W czerwcu Nawrocki zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Orderu Orła Białego. Zełenski odesłał odznaczenie.
Prezydent Ukrainy nie pojawił się również na czerwcowej Konferencji Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Kijów reprezentowała ówczesna premier Ukrainy Julia Swyrydenko.