Iran uznał armie wszystkich krajów Unii Europejskiej za ugrupowania terrorystyczne - oświadczył w niedzielę przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammed Bager Kalibaf.
- Próbując uderzyć w IRCG (Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej), który jest największą przeszkodą w rozprzestrzenianiu się terroryzmu w Europie, Europejczycy sami strzelili sobie w stopę i po raz kolejny przez ślepe posłuszeństwo wobec Amerykanów postąpili wbrew interesom własnych narodów - skwitował Kalibaf w irańskiej telewizji.
Podstawą takiego kroku była - jak powiedział - ustawa z 2019 roku, przyjęta po uznaniu przez Stany Zjednoczone za grupę terrorystyczną irańskiej Gwardii Rewolucyjnej (Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, IRGC). Ustawa ta zezwala na podobne działanie wobec każdego kraju.
Agencja AFP zaznaczyła, że nie jest na razie jasne, jakie są konsekwencje tej decyzji.
UE uznaje Gwardię Rewolucyjną za organizację terrorystyczną
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas poinformowała w czwartek, że IRGC został uznany przez ministrów spraw zagranicznych państw UE za organizację terrorystyczną w reakcji na brutalne represje irańskiego reżimu wobec uczestników antyrządowych protestów.
Czytaj więcj na temat sytuacji w Iranie: Iran po protestach. Raporty: reżim słabszy niż kiedykolwiek >>>
Demonstracje w Iranie wybuchły w ostatnich dniach grudnia na tle problemów gospodarczych, a zwłaszcza dużego spadku wartości lokalnej waluty, riala. Masowe wystąpienia szybko przybrały charakter polityczny i ogarnęły wszystkie prowincje kraju. Władze stłumiły je w brutalny sposób. Według różnych źródeł liczba zabitych wynosi od kilku tysięcy do nawet 36,5 tys. osób.
Autorka/Autor: ms/lulu
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/OLIVIER MATTHYS