Franciszek nakazał zatrzymać papamobile po tym jak chilijska policjantka spadła ze swojego przestraszonego konia. Papież wysiadł z pojazdu i czekał kilka minut na poboczu. Rozmawiał z poszkodowaną kobietą do momentu aż karetka zabrała policjantkę. Jak się później okazało, kobieta nie doznała ciężkich obrażeń.