O spotkaniach z Obajtkiem wiedzą nieliczni. "Nie dostajemy żadnych informacji"

Źródło:
tvn24.pl, PAP
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Polska z jednym mandatem więcej
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Polska z jednym mandatem więcejTVN24
wideo 2/5
Wybory do Parlamentu Europejskiego. Polska z jednym mandatem więcejTVN24

Sztab Daniela Obajtka oblepił całe Podkarpacie tysiącami plakatów. Ale spotkać byłego szefa Orlenu w terenie jest trudno. PiS-owska "jedynka" pojawia się bez zapowiedzi w wybranych miejscach, a polityczni konkurenci wprost zarzucają Obajtkowi unikanie wyborców. Ale wyborcza arytmetyka jest nieubłagana. Tylko cud może odebrać Obajtkowi mandat europosła.

  • Podkarpacie to najbardziej propisowski region w kraju. Partia Jarosława Kaczyńskiego zgarnie zapewne grubo ponad połowę głosów, co powinno przełożyć się na dwa mandaty.
  • Jeden z nich trafi najprawdopodobniej do "jedynki", czyli Obajtka. Ale drugi jest większą niewiadomą. Bo konkurencją dla startującego z numeru dwa obecnego europosła Bogdana Rzońcy jest Marek Kuchciński, czający się na ostatnim miejscu.
  • Na trzeci mandat z tego regionu największe szanse ma weteranka europarlamentu Elżbieta Łukacijewska z KO.
  • Liderką listy Lewicy jest Aleksandra Barańska, najmłodsza "jedynka" w tych wyborach. "Jedynką" Konfederacji - przegrywający w ostatnich latach każde wybory Tomasz Buczek.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 9 czerwca. Polacy wybiorą 53 europosłów i europosłanek na kadencję 2024-2029.

Polska jest w nich podzielona na trzynaście okręgów wyborczych. Okręg numer dziewięć to województwo podkarpackie. Kandydaci i kandydatki zostali zarejestrowani w siedmiu komitetach, o mandaty walczy 69 osób.

Czytaj też: Wybory do europarlamentu 2024. Okręg nr 9 - kto kandyduje w województwie podkarpackim [pełna lista]

Łukacijewska (KO) powalczy o czwartą kadencję

Podkarpacką listę Koalicji Obywatelskiej otwiera ubiegająca się o reelekcję Elżbieta Łukacijewska. Jeśli wygra czerwcowe wybory, to będzie jej czwarta kadencja. W Parlamencie Europejskim zasiada nieprzerwanie od 2009 roku. Pięć lat temu startowała z dziesiątego, ostatniego, miejsca na liście, zdobywając ponad 40 tysięcy głosów. Wcześniej w latach 2001-2009 była posłanką.

Łukacijewska prowadzi aktywną kampanię wyborczą. Ze swoim teamem jeździ po Podkarpaciu, zarówno po dużych miastach, jak i małych miejscowościach. Spotyka się z mieszkańcami, rozdaje ulotki, balony i flagi Unii Europejskiej, odwiedza stragany, remizy, wystawy, bierze udział w wydarzeniach sportowych i kulturalnych, podczas których opowiada o tym, jak unijne fundusze zmieniły Podkarpacie. Swoją aktywność chętnie relacjonuje w mediach społecznościowych.

Kampanię zainaugurowała 1 maja, w 20. rocznicę wejścia Polski do UE. - Przez ten czas Polska zrobiła cywilizacyjny skok do przodu. Te wszystkie zmiany, które obserwujemy na Podkarpaciu i w Polsce zawdzięczamy ludziom, którzy kochają wolność, którzy mają w sercu demokrację prawa człowieka i praworządność. Chcemy kontynuować ten marsz walcząc o bogate, bezpieczne Podkarpacie w silnej Polsce i o silną Polskę w zjednoczonej Europie - mówiła podczas konferencji w Rzeszowie. Zapowiedziała kontynuowanie swoich działań na rzecz Podkarpacia.

Do wyborów idzie z hasłem "Podkarpacie na pierwszym miejscu". Jak podkreśla - podchodzi do nich z "dużą pokorą", a przepis na sukces to jej zdaniem "zasuwanie od rana do wieczora".

Czytaj też: Startowała z ostatniego miejsca, zdobyła mandat. Kim jest Elżbieta Łukacijewska, "jedynka" KO na Podkarpaciu

Elżbieta Łukacijewska, jedynka KO na Podkarpaciu Oficjalna strona Elżbiety Łukacijewskiej/Facebook.com

Z "piekła Orlenu" do Europarlamentu. Obajtek "jedynką" PiS na Podkarpaciu

48-letni Daniel Obajtek wystartuje z pierwszego miejsca na liście Prawa i Sprawiedliwości na Podkarpaciu. Partyjnym decydentom, którzy układali listy, widać nie przeszkadzał fakt, że z województwem podkarpackim były wójt Pcimia niewiele miał dotąd wspólnego. Problemu zdaje się nie mieć także sam kandydat. "Nieważne skąd, ważne jak" - skomentował w jednym z wpisów w mediach społecznościowych.

Na podkarpackiej liście do PE Obajtek wyprzedził m.in. ubiegającego się o kolejną kadencję w PE Bogdana Rzońcę, posłankę Marię Kurowską, marszałka Podkarpacia Władysława Ortyla i byłą wojewodę podkarpacką, Ewę Leniart. "To dla mnie zaszczyt być liderem listy PiS na Podkarpaciu w zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego" - napisał na platformie X były prezes Orlenu informując o swoim starcie w wyborach do PE.

Jak ocenił w tym samym wpisie "wybory te są ostatnią szansą na obronę należnego Polsce znaczenia w Europie". "Na to, by powiedzieć dość zmianom, które są niekorzystne dla naszego kraju. Chcę wykorzystać moje wieloletnie doświadczenie i zająć się sprawami bezpieczeństwa energetycznego oraz sprawiedliwej transformacji. Chcę także, by w Parlamencie Europejskim Podkarpacie miało silnego ambasadora, który dotrzymuje złożonych obietnic" - podkreślił.

Czytaj też: Wybory do Parlamentu Europejskiego 2024. Daniel Obajtek "jedynką" PiS na Podkarpaciu

Podkarpacie dosłownie "utonęło" w banerach z jego wizerunkiem. Na plakatach były prezes Orlenu pozuje w śnieżnobiałej koszuli z podwiniętymi rękawami, sugerując gotowość do pracy na rzecz Podkarpacia. Po Podkarpaciu kursuje "Obajtkobus" oraz autobusy PKS Jarosław oklejone wizerunkiem podkarpackiej "jedynki" PiS do PE, ale spotkać się z Obajtkiem osobiście - podczas wiecu, konferencji, czy otwartego spotkania - jak wynika z relacji mieszkańców i dziennikarzy, raczej ciężko. - Postawiliśmy na spotkania w małych grupach - usłyszeliśmy od osoby ze sztabu Obajtka. Sztab wizyt nie zapowiada, a sam kandydat w wybranych miejscach pojawia się znienacka, co w rozmowie z tvn24.p potwierdzają lokalni dziennikarze. - Nie dostajemy żadnych informacji z jego sztabu o tym gdzie i kiedy będzie - powiedział nam jeden z nich.

Daniel Obajtek, jedynka PiS na Podkarpaciu tvn24.pl

Choć sam Obajtek, jak zapewnia we wpisach w mediach społecznościowych, na Podkarpaciu bywa. Na dowód wrzuca fotografie. Ze zdjęć i opisów opublikowanych na Facebooku dowiadujemy się, że pojawił się m.in. w Sanoku, gdzie spotkał się z posłem Suwerennej Polski Piotrem Uruskim, Tarnobrzegu, Stalowej Woli i Nisku, gdzie spotkał się z działaczami i samorządowcami PiS i raczył się lodami z lokalnej lodziarni. W Lutczy z kolei chwalił karkówkę.

Spore emocje wywołała wizyta Daniela Obajtka w Mielcu. 20 maja kandydat PiS do PE z Podkarpacia pojawił się razem ze swoją "drużyną" na lokalnym targu. Kupił kilka jabłek i swojskie jajka, zapozował do zdjęć z kilkoma osobami. Wizytę w Mielcu zrelacjonował na Facebooku. Pod postem pojawiły się wpisy mieszkańców zaskoczonych niezapowiedzianą wizytą Obajtka na mieleckim targu.

"Ależ ustawka. Gdzie te tłumy, gdzie ten spontan?", "To nie jest dzień targowy (czwartek, sobota) to poniedziałkowa ustawka ze swoimi kiedy na targowisku jest pusto. Odwaga to nie jest jego mocną strona" - czytamy w komentarzach.

Do wizyty Obajtka w Mielcu odniosła się także posłanka Elżbieta Burkiewicz, "jedynka" Trzeciej Drogi Na Podkarpaciu do PE. "Gdyby Pan naprawdę znał Mielec i Podkarpacie, wiedziałby Pan, że w Hali Targowej ludzie są w czwartki, a nie dziś. Spontaniczne spotkania z pustą halą??? Proszę pokazać prawdziwe zaangażowanie i przyjechać wtedy, gdy są mieszkańcy. Zapraszam Pana na debatę o Podkarpaciu, aby nie przelatywał Pan jak meteoryt. #RazemDlaPodkarpacia? Czy tylko to dla zdjęć?" - skomentowała (pisownia oryginalna).

Czytaj też: Obajtek i Kurski na listach PiS. Większość ankietowanych uważa, że to zły ruch

W mediach społecznościowych zamieściła też nagranie, w którym nazwała Obajtka "spadochroniarzem" i zaprosiła kandydata PiS na debatę na temat Podkarpacia. - Chciałabym porozmawiać z panem o tym, jakie ma pan plany wobec Podkarpacia, co pan dla nas zrobi, jeżeli zostanie pan europosłem" - mówi w nagraniu. "Proszę się nas nie bać. Mieszkańcy Podkarpacia chcą coś wiedzieć na pana temat i pana planów na przyszłość dla naszego Podkarpacia" - dodała.

"Strasznie płytka ta retoryka o spadochroniarzu i pokazuje, że nie ma Pani żadnych mocnych argumentów" - odpowiedział Daniel Obajtek. "Pomogłem ponad 200 organizacjom w regionie, wspierałem rolników, rozwijając zakład w Jedliczu, na Podkarpaciu mam rodzinę i znajomych - dodał.

O wsparciu dla "ponad 200 organizacji" w regionie wspomina też w swoim programie wyborczym. To - jak doprecyzował - m.in. ochotnicze straże pożarne, fundacje, stowarzyszenia, koła gospodyń.

"W każdym miejscu, w którym byłem, robiłem wszystko, by to miejsce się rozwijało. Tak było w ARiMR, w Enerdze i wreszcie w Orlenie, który stał się wizytówką na świecie. Teraz czas na Podkarpacie" - napisał w mediach społecznościowych Obajtek.

Program wyborczy Daniel Obajtek ma krótki, zawiera zaledwie cztery punkty: bezpieczeństwo energetyczne, rozwój inwestycji, wsparcie rolnictwa i promocję regionu i mieszkańców. Jakie działania zawierają się w tych pojęciach? Zajrzeliśmy na stronę internetową kandydata PiS do europarlamentu, aby poznać szczegóły, ale ich tam nie znaleźliśmy.

Wśród odpowiedzi na pytanie: "dlaczego Podkarpacie?" kandydat PiS na europosła z Podkarpacia uargumentował: "Na Podkarpaciu mam rodzinę i znajomych. Jako nastolatek często jeździłem w Bieszczady, można tu naprawdę odpocząć" - co już ostatecznie powinno przekonać nieprzekonanych do głosowania na Daniela Obajtka.

Zobacz reportaż "Czarno na białym" "Wszystko mogę"

Obietnice wyborcze Daniela Obajtka Oficjalny profil Daniela Obajtka na Facebook'

Z "dwójki" wystartuje ubiegający się o reelekcję Bogdan Rzońca. To były nauczyciel i samorządowiec, wojewoda krośnieński (1997-1998), marszałek województwa podkarpackiego I kadencji. W wyborach parlamentarnych w 2001 r. bez powodzenia kandydował do Senatu. W wyborach samorządowych w 2006 r. został wybrany do sejmiku z listy Prawa i Sprawiedliwości, a w 2010 r. uzyskał reelekcję. W wyborach do Sejmu RP VII kadencji w 2011 r. kandydował z listy PiS, zdobywając mandat poselski. W 2015 r. z powodzeniem ubiegał się o poselską reelekcję. Od 2019 jest europosłem.

Do wyborów idzie z hasłem, które można interpretować jako wymierzone w opisywanego wyżej kolegę z listy. Brzmi ono: "Jestem stąd!". Kampanię relacjonuje w mediach społecznościowych. Na nagraniach zawsze nienagannie ubrany, pod krawatem i w marynarce, bierze udział w oficjalnych uroczystościach, jak pozostali kandydaci odwiedza miasta i miasteczka, gdzie przekonuje do głosowania na kandydatów PiS. Podczas spotkań wyborcom rozdaje gazetę, w której podsumował swoją pięcioletnią działalność w Parlamencie Europejskim.

Bogdan Rzońca (PiS) tvn24.pl

Z czwartego miejsca wystartuje Marcin Warchoł, od 2015 podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, od 2019 poseł. W 2021 roku, namaszczony przez rezygnującego ze stanowiska po 18 latach Tadeusza Ferenca, bezskutecznie ubiegał się w przedterminowych wyborach o fotel prezydenta Rzeszowa. Był jednym z orędowników zaostrzenia przepisów dotyczących obrazy uczuć religijnych. W 2022 roku do Sejmu trafił projekt Solidarnej (dzisiaj Suwerennej) Polski, która chciała m.in. karać więzieniem osoby, które "lżą" lub "wyszydzają" Kościół katolicki.

Dziś też staje "w obronie" polskiego krzyża. "Zakazywanie krzyży w warszawskich urzędach to dopiero początek zapowiadanego już przecież od dawna planu piłowania katolików" - takim wpisem opatrzył swój ostatni spot wyborczy, jakie zamieścił w mediach społecznościowych. Wpis odnosi się do zarządzenia prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, zgodnie z którym w warszawskim ratuszu w przestrzeniach publicznych nie będzie symboli religijnych, w tym katolickiego krzyża.

Na tym Warchoł jednak się nie zatrzymuje. Kandydat PiS w eurowyborach z dezaprobatą mówi o osobach nieheteronormatywnych i niebinarnych. "W stolicy Polski nie będzie już krzyży w urzędach, nie będzie księży na żadnym miejskim wydarzeniu, nie będzie też wspólnych modlitw, ani święceń i inwestycji. W stolicy Polski prezydent Trzaskowski każe urzędnikom mówić pan do pani, a pani do pana. W stolicy Polski nie będzie już zresztą ani urzędniczek, ani urzędników, teraz będą osoby urzędnicze. Jeśli oni wygrają eurowybory za rok, dwa, tak samo będzie w wielu innych miastach w Polsce. 9 czerwca możesz ich jednak powstrzymać" - mówi w spocie bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry.

W ostatnich dniach zrobiło się o nim głośno. "Gazeta Wyborcza" opisała, że Warchoł, kiedy był ministrem sprawiedliwości w dwutygodniowym rządzie Mateusza Morawieckiego, miał wnieść kasację na korzyść związanego z grupą Teddy Boys 95 Marcina S. pseud. Oslo lub Norweg. Teddy Boys 95 to chuligani Legii.

Czytaj też: "Gazeta Wyborcza": starcie na szczycie prokuratury w ostatnich dniach rządów PiS. Poszło o pseudokibica Legii

Marcin Warchoł (Suwerenna Polska) tvn24.pl

Listę PiS na Podkarpaciu zamyka Marek Kuchciński. To prawdziwy polityczny weteran, mandat posła sprawuje już siódmą kadencję. Na Podkarpaciu jest bardzo popularny i nie jest pozbawiony szans na przeprowadzkę do Brukseli i Strasburga.

"Ponad trzydziestoletnie doświadczenie, międzynarodowe kontakty i polityczne kompetencje pragnę wykorzystać na forum Parlamentu Europejskiego by tę współpracę wzmacniać broniąc praw i wolności obywatelskich oraz odwiecznych porządków kształtujących nasze życie rodzinne i społeczne" - czytamy na ulotce wyborczej Kuchcińskiego.

Kuchciński to "człowiek Kaczyńskiego", od wielu lat wysoko w lokalnych i krajowych strukturach PiS. W latach 2015-2019 pełnił funkcję Marszałka Sejmu, z której zrezygnował latem 2019 roku w atmosferze skandalu po tym, jak dziennikarze ujawnili, że jako marszałek Sejmu regularnie latał rządowym samolotem na weekendy do Rzeszowa, gdzie mieszka. Loty nie miały nic wspólnego z funkcją marszałka, ale odbywały się pod hasłem "oficjalnej misji". Według wyliczeń dziennikarzy Onetu takich "podniebnych podróży" marszałek Kuchciński miał odbyć prawie sto i miały one kosztować podatników - czyli nas wszystkich - ponad cztery miliony złotych.

Mimo skandalu pod koniec 2022 roku Kuchciński ponownie wszedł do rządu. 12 października 2022 został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na stanowisko członka Rady Ministrów, dzień później premier Mateusz Morawiecki powierzył mu funkcję szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, którą pełnił do 27 listopada 2023 roku. Pełni funkcję przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Europy Karpat.

Do wyborów idzie z hasłem "Czas na Podkarpacie. Czas na Europę Karpat". Kampanię prowadzi sztampową. Ze zdjęć i relacji, jakie zamieszcza w mediach społecznościowych, można wywnioskować, że spotyka się głównie z podkarpackimi działaczami i samorządowcami PiS.

Od lewej wójt Żurawicy Tomasz Szeleszczuk, Marek Kuchciński i marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl, który w wyborach do PE startuje z 3. miejsca PAP

"Kobiety liderki przynoszą innowacyjność, empatię i skuteczność"

Podkarpacką listę Trzeciej Drogi otwiera Elżbieta Burkiewicz, która jesienią w wyborach parlamentarnych wywalczyła mandat posłanki. Jest zastępczynią przewodniczącego Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz członkinią Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Gospodarki i Rozwoju.

Pochodzi z Mielca na Podkarpaciu, jest przedsiębiorczynią. Razem z siostrą prowadzi biznes w branży odzieżowej, ich firma zatrudnia ponad 120 osób, w większości kobiety. "Kobiety liderki przynoszą innowacyjność, empatię i skuteczność. Potrzebujemy tych cech, aby tworzyć Europejskie Podkarpacie - region, który będzie przykładem zrównoważonego rozwoju i technologicznych innowacji" - uważa Burkiewicz.

W Parlamencie Europejskim chce pozyskiwać fundusze alokowane przez Europejski Fundusz Społeczny dla Podkarpacia, które pozwolą rozwijać kolejne inicjatywy wspierające politykę pro-rodzinną, podejmować działania na rzecz poszerzenia oferty programów edukacyjnych i rozwojowych dla młodych osób, zabiegać o zwiększenie funduszy na rozwój woj. podkarpackiego i walczyć o nowe rozwiązania w europejskim prawie, które zapewnią pełniejszą ochronę środowiska.

Elżbieta Burkiewicz, "jedynka" Trzeciej Drogi na Podkarpaciu Oficjalny profil Elżbiety Burkiewicz, Posłanki na Sejm X kadencji

Traktorem po europoselski mandat

Z "jedynki" Konfederacji wystartuje Tomasz Buczek, rolnik z Kolbuszowej, lider podkarpackich struktur Ruchu Narodowego, który jest częścią Konfederacji. W przeszłości był wiceprezesem Młodzieży Wszechpolskiej na Podkarpaciu. W 2019 roku również startował w eurowyborach, ale mandatu nie zdobył, podobnie jak i w ostatnich wyborach samorządowych i parlamentarnych.

Tomasz Buczek do wyborów idzie z hasłem "Chcemy żyć normalnie". Kampanię prowadzi aktywną, zrzucił garnitur, do ludzi wychodzi w koszuli, bez krawatu i marynarki. Spotyka się z mieszkańcami miast i miasteczek, rozdaje ulotki. W kampanii pomaga mu "Traktor Wolności" - ciągnik z przyczepą, na której znajdują się hasła wyborcze Konfederacji. Ma docierać do gmin na Podkarpaciu, w których największe poparcie ma Prawo i Sprawiedliwość "które miało możliwość w Radzie Europejskiej wyznaczać standardy poprzez weto pana premiera Morawieckiego ale przez osiem lat tego nie czyniło".

"Dwójką" na liście Konfederacji jest Karolina Pikuła, która w ostatnich wyborach samorządowych ubiegała się o stanowisko prezydentki Rzeszowa. Z trzeciego miejsca wystartuje Adam Berkowicz z Krosna, który w ostatnich wyborach samorządowych zdobył mandat w sejmiku podkarpackim.

Traktor wolności i "jedynka" Konfederacji, Tomasz BuczekOficjalna strona Tomasza Buczka/Facebook.com

Najmłodsza jedynka do Parlamentu Europejskiego w Polsce

Liderką listy Lewicy na Podkarpaciu jest 27-latka z Sanoka, Wiktoria Aleksandra Barańska. Jest najmłodszą jedynką do Parlamentu Europejskiego w Polsce. - Chcę, żeby każda dziewczyna i każdy chłopak z Sanoka, z Brzozowa, z Krosna mieli takie same możliwości i perspektywy, jak ich rówieśnicy z Niemiec, z Francji czy Holandii. Zasługujemy na to i możemy to zrobić. Potrzebne jest więcej integracji, więcej współpracy i więcej lewicowej wrażliwości. A przede wszystkim dużo ciężkiej pracy. I my, jako Lewica, jesteśmy na tę pracę gotowi. Ja jestem na tę pracę gotowa - mówiła podczas inauguracji kampanii wyborczej.

Barańska ukończyła na Uniwersytecie Jagiellońskim studia literaturoznawcze, na Uniwersytecie Warszawskim tłumaczenia prawnicze i specjalistyczne w języku angielskim, obecnie jest doktorantką w dyscyplinie nauk o mediach. Prowadzi warsztaty dla młodzieży z edukacji seksualnej i antydyskryminacyjne. Od lat współorganizuje Marsze Równości na Podkarpaciu. Jest w zarządzie stowarzyszenia "Spójnik", które - jak informują jego członkowie - "działa na rzecz budowy świeckiego, opiekuńczego, równościowego państwa prawa".

Barańska należy do partii Razem. Z listy Lewicy startowała w ostatnich wyborach samorządowych, bezskutecznie ubiegała się o mandat radnej sejmiku wojewódzkiej oraz w wyborach parlamentarnych, gdzie - również bez powodzenia, walczyła o mandat posłanki.

Czytaj też: Wybory do Parlamentu Europejskiego. Kandydaci Lewicy - pełna lista

Wiktoria Aleksandra Barańska, "jedynka" Lewicy do PEWiktoria Aleksandra Barańska/Facebook.com

W 2019 roku na Podkarpaciu wygrał PiS

Pięć lat temu podczas eurowyborów ponad 65 procent mieszkańców Podkarpacia zagłosowało na PiS. Koalicja Europejska zdobyła 21,56 proc. głosów. Do Parlamentu Europejskiego dostały się trzy osoby: Tomasz Poręba i Bogdan Rzońca z PiS oraz Elżbieta Łukacijewska z KE. Kandydaci podkarpackiej Konfederacji zdobyli 5,89 proc. poparcie. Na kandydatów Kukiz’15 oddało głos 3,38 proc. wyborców. Lewica Razem zdobyła 0,71 proc. głosów.

Frekwencja na Podkarpaciu w 2019 roku wyniosła wówczas 44,24 proc., co dało dziewiąte miejsce w skali kraju.

Autorka/Autor:ms/PKoz

Źródło: tvn24.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości

Prezydenci USA i Ukrainy - Joe Biden i Wołodymyr Zełenski - na wspólnej konferencji prasowej ogłosili podpisanie 10-letniego porozumienia dotyczącego bezpieczeństwa. - Nie odpuszczamy. Stoimy razem, ramię w ramię, wbrew tej nielegalnej agresji - mówił Biden. Zełenski ocenił, że to "historyczny dzień". Przywódcy spotkali się na szczycie G7 we Włoszech.

"Nie odpuszczamy". Ważna umowa z podpisami Zełenskiego i Bidena

"Nie odpuszczamy". Ważna umowa z podpisami Zełenskiego i Bidena

Źródło:
PAP, Reuters, TVN24

Prokuratura Krajowa rozszerza zakres śledztwa w sprawie Pegasusa o nowe przestępstwa z Kodeksu karnego - dowiedział się Maciej Duda, dziennikarz "Superwizjera" TVN i tvn24.pl. Śledczy badają między innymi, czy doszło do osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej i czy w tym celu wprowadzono sąd w błąd co do założeń kontroli operacyjnej, przy której stosowany był Pegasus. Prokuratura bada też, czy w tej sprawie mogło dojść do kierowania, podżegania lub pomocnictwa w czynie zabronionym.

Prokuratura rozszerza śledztwo w sprawie Pegasusa

Prokuratura rozszerza śledztwo w sprawie Pegasusa

Źródło:
tvn24.pl, Superwizjer

Pięcioletni chłopiec zginął, a drugi został ranny, gdy w kraju związkowym Styria we wschodniej Austrii doszło do niewielkiego osunięcia się ziemi - poinformowały miejscowe media.

Tragedia w czasie spaceru. Nie żyje dziecko

Tragedia w czasie spaceru. Nie żyje dziecko

Źródło:
spegiel.de, derstandard.at, AFP, ENEX

53 lata po zaginięciu samolotu z pięcioma osobami na pokładzie w amerykańskim stanie Vermont, eksperci twierdzą, że odnaleźli wrak maszyny - pisze portal telewizji NBC News.

Zniknął tuż po starcie. Możliwy przełom po "53 latach niepewności"

Zniknął tuż po starcie. Możliwy przełom po "53 latach niepewności"

Źródło:
NBC News

19-latka, której ciało znaleziono w połowie listopada 2023 roku w jednym z mieszkań w centrum Poznania, zmarła z powodu zażycia fentanylu. Potwierdziły to wyniki badań toksykologicznych.

19-latka znaleziona martwa w mieszkaniu, "przyczyną śmierci był fentanyl"

19-latka znaleziona martwa w mieszkaniu, "przyczyną śmierci był fentanyl"

Źródło:
tvn24.pl

Elon Musk twierdzi, że akcjonariusze Tesli są na dobrej drodze do zatwierdzenia jego pakietu wynagrodzeń o wartości 56 miliardów dolarów - donosi Reuters. Ma to być wyraz uznania dla jego przywództwa oraz zachęta do skupienia przez Muska uwagi na produkcji pojazdów elektrycznych Tesli. Wynik zostanie ogłoszony na spotkaniu w siedzibie Tesli w Teksasie.

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na Ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Najbogatszy człowiek świata z największą pensją na Ziemi. Na stole dziesiątki miliardów dolarów

Źródło:
Reuters

- Jak rozumiem, pan ambasador Magierowski jest wezwany do Warszawy. Bo powołuje i odwołuje ambasadorów prezydent Rzeczypospolitej - mówił w "Kropce nad i" Marcin Mastalerek, szef gabinetu prezydenta. Odniósł się w ten sposób do nieoficjalnych informacji o odejściu Marka Magierowskiego z funkcji ambasadora w USA. Mastalerek zaapelował w tej sprawie do premiera Donalda Tuska.

Magierowski "wezwany do Warszawy". Mastalerek: chciałbym zaapelować do premiera

Magierowski "wezwany do Warszawy". Mastalerek: chciałbym zaapelować do premiera

Źródło:
TVN24

Dwóch turystów zaginęło w ostatnich dniach na greckich wyspach Amorgos i Samos. Zarówno Amerykanin, jak i Holender wyszli na piesze wędrówki, z których nie wrócili. Lokalne służby prowadzą akcje poszukiwawcze. Pomagają w nich również ochotnicy. Greckie służby przypominają, że kraj mierzy się obecnie z falą dużych upałów.

Zaginieni turyści na dwóch greckich wyspach. Łączy ich jedno

Zaginieni turyści na dwóch greckich wyspach. Łączy ich jedno

Źródło:
BBC, CNN

- To było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy, że nie zrobi dobrego wyniku - mówił w "Kropce nad i" szef gabinetu prezydenta Marcin Mastalerek, komentując wyniki niedzielnych wyborów, które określił jako "porażkę prezesa i Prawa i Sprawiedliwości".

Mastalerek: to było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy

Mastalerek: to było oczywiste, że Jacek Kurski szkodzi prawicy

Źródło:
TVN24

- Uwolnienia handlu w niedziele chcą galerie handlowe i Ryszard Petru - oceniła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, gość "Faktów po Faktach" w TVN24. To odpowiedź na pytanie o dzisiejszą debatę w Sejmie nad projektem Polski 2050, dotyczącym zmian w zakazie handlu w niedziele. Ministra skomentowała również propozycję rządu w kwestii podwyżek dla budżetówki i minimalnego wynagrodzenia na 2025 rok.

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Dziemianowicz-Bąk o powrocie handlu w niedziele: chcą tego galerie i Ryszard Petru

Źródło:
tvn24.pl

Po wyborach do Parlamentu Europejskiego ruszyła giełda nazwisk do obsadzenia najważniejszych stanowisk w UE. Układanka trudna, bo musi uwzględniać interesy narodowe i partyjne. A czasu coraz mniej, bo już 1 lipca prezydencję w Unii Europejskiej obejmują Węgry. I można się obawiać, że Viktor Orban chciałby utrudnić wybory na kluczowe unijne stanowiska. 

Powyborcza układanka w Unii Europejskiej. "W tej podróży zapiąłbym pasy"

Powyborcza układanka w Unii Europejskiej. "W tej podróży zapiąłbym pasy"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Minister sprawiedliwości Adam Bodnar odwołał sędziów Waldemara Kroka i Grzegorza Plisia z funkcji prezesa i wiceprezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie oraz sędziego Tomasza Berezowskiego z funkcji prezesa Sądu Rejonowego w Rzeszowie - poinformował resort sprawiedliwości. Zdaniem resortu pełnienie tej funkcji przez Kroka "jawi się jako sprzeczne z dobrem wymiaru sprawiedliwości".

Bodnar odwołał prezesów rzeszowskich sądów

Bodnar odwołał prezesów rzeszowskich sądów

Źródło:
PAP

Był po służbie, gdy zobaczył, jak auto jadące przed nim nagle się zatrzymuje. Wysiadła z niego zdenerwowana kobieta, wyjęła dziecko i wzywała pomocy. Sierżant Adrian Ziarko z augustowskiej policji podbiegł do niej. Okazało się, że trzyletnia dziewczynka zadławiła się lizakiem.

Zatrzymała auto na środku ulicy, wyjęła córkę i wołała o pomoc

Zatrzymała auto na środku ulicy, wyjęła córkę i wołała o pomoc

Źródło:
tvn24.pl

Sejmowa komisja regulaminowa nie zgodziła się na uchylenie immunitetu wiceministrze edukacji Katarzynie Lubnauer. Wnosił o to Łukasz Piebiak, kojarzony z aferą hejterską były wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości za ostatnich rządów PiS. Jego zdaniem, posłanka KO obraziła go w wypowiedziach medialnych i naruszyła jego dobre imię.

Immunitet Katarzyny Lubnauer. Decyzja komisji sejmowej

Immunitet Katarzyny Lubnauer. Decyzja komisji sejmowej

Źródło:
PAP

Ukraina otrzyma 50 miliardów dolarów z tytułu wykorzystania zysków z zamrożonych w UE i krajach G7 rosyjskich aktywów - donosi Reuters. Osiągnięto porozumienie na szczycie państw G7.

Miliardy dolarów z rosyjskich zysków trafią do Ukrainy

Miliardy dolarów z rosyjskich zysków trafią do Ukrainy

Źródło:
PAP

Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050 i Konfederacja opowiedziały się za projektem ustawy o uchyleniu ustawy o Państwowej komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne Rzeczypospolitej Polskiej w latach 2007-2022, który formalnie zakończy działalność komisji.

Sejm opowiedział się za likwidacją komisji do spraw wpływów rosyjskich

Sejm opowiedział się za likwidacją komisji do spraw wpływów rosyjskich

Źródło:
PAP

Mirosław M. na początku kwietnia został zatrzymany w Niemczech. Teraz tamtejszy sąd wydał zgodę na przekazanie mężczyzny Polsce. Wróci w przyszłym tygodniu. Za zabicie dwóch kobiet grozi mu dożywocie.

Matka i córka zginęły od ciosów siekierą. Podejrzany o zbrodnię wróci do Polski

Matka i córka zginęły od ciosów siekierą. Podejrzany o zbrodnię wróci do Polski

Źródło:
PAP

Małgorzata Paprocka została powołana w czwartek przez Andrzeja Dudę na stanowisko szefowej Kancelarii Prezydenta. Zastąpiła Grażynę Ignaczak-Bandych. O zmianach poinformowała Kancelaria Prezydenta na swej stronie internetowej.

Roszady w Kancelarii Prezydenta

Roszady w Kancelarii Prezydenta

Źródło:
PAP

Rozwiązanie Zgromadzenia Narodowego przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona doprowadziło do potajemnych negocjacji i zbratania się partii Republikanów ze skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym. Lider Republikanów został wyrzucony z partii, choć Eric Ciotti nie chce się temu podporządkować. Siedzibę partii zamyka na klucz, a z dziennikarzami rozmawia przez okno.

Rozwiązany parlament, potajemne negocjacje i bunt przewodniczącego Republikanów

Rozwiązany parlament, potajemne negocjacje i bunt przewodniczącego Republikanów

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Doszło do poważnego zachorowania, niestety rokowania dowódcy są niepewne - między innymi takie słowa było słychać podczas środowej transmisji na żywo z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, po czym transmisja została przerwana. Zdarzenie zaniepokoiło internautów, jednak NASA wydała już w tej sprawie wyjaśniający wszystko komunikat.

Rokowania dowódcy są "niepewne". Zerwana transmisja ze stacji kosmicznej, NASA tłumaczy

Rokowania dowódcy są "niepewne". Zerwana transmisja ze stacji kosmicznej, NASA tłumaczy

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

- Chcę zmienić Cieśninę Tajwańską w bezzałogowe piekło - tak plany USA na wypadek inwazji zbrojnej Chin na Tajwan miał opisać głównodowodzący amerykańskich sił w regionie Indo-Pacyfiku. Admirał udzielił wywiadu dziennikarzowi "Washington Post" na marginesie niedawnego forum Shangri-La w Singapurze.

"Bezzałogowe piekło", które ma powstrzymać Chiny. Admirał o tajnych planach USA

"Bezzałogowe piekło", które ma powstrzymać Chiny. Admirał o tajnych planach USA

Źródło:
Washington Post, Taipei Times, South China Morning Post, tvn24.pl

Biały bizon urodził się w amerykańskim Parku Narodowym Yellowstone. Według ekspertów, taki przypadek zdarza się raz na 10 milionów narodzin. Tymczasem zamieszkujący okoliczne tereny rdzenni Amerykanie uznali te narodziny za znak i spełnienie ich dawnej przepowiedni.

Przypadek jeden na miliony. Rdzenni Amerykanie mówią o spełnieniu przepowiedni

Przypadek jeden na miliony. Rdzenni Amerykanie mówią o spełnieniu przepowiedni

Źródło:
CBS News, BBC, tvn24.pl

- Ujawniliśmy wyborczą dziuplę PiS. W jakimś starym garażu produkowano materiały wyborcze posła Marcina Romanowskiego, który jest bohaterem afery Funduszu Sprawiedliwości - powiedział na konferencji przewodniczący zespołu do spraw rozliczeń rządu PiS Roman Giertych. Zapowiedział, że nagrania zostaną przekazane do Państwowej Komisji Wyborczej "z pytaniem o to, czy Prawo i Sprawiedliwość w swoim sprawozdaniu finansowym za wybory w 2023 roku zamieściło produkcję tych banerów". Romanowski zapewnia, że prowadził swoją kampanię zgodnie z prawem.

"Ujawniliśmy wyborczą dziuplę". Przekazują nagrania do PKW

"Ujawniliśmy wyborczą dziuplę". Przekazują nagrania do PKW

Źródło:
TVN24

W pobliżu grupy turystów, która była na przełęczy Łącznik (Góry Izerskie), uderzył piorun - przekazał Adam Tkocz, naczelnik karkonoskiej grupy GOPR.

Piorun uderzył obok grupy turystów, są poszkodowani

Piorun uderzył obok grupy turystów, są poszkodowani

Źródło:
tvn24.pl

Uczniowie wracali z wycieczki do Krakowa, kiedy nagle ich autokar zaczął zjeżdżać na przeciwległy pas drogi. Kierowca stracił przytomność. Błyskawicznie zareagowały nauczycielki – jedna przejęła kierownicę, a dwie odciągnęły nieprzytomnego mężczyznę. Pojazd udało się zatrzymać.

Kierowca autokaru stracił przytomność, nauczycielka przejęła kierownicę

Kierowca autokaru stracił przytomność, nauczycielka przejęła kierownicę

Źródło:
tvn24.pl

- W moim środowisku nie spotkałem się jeszcze z aż taką wrogością do innego człowieka - powiedział przed kamerą TVN24 uczeń klasy policyjnej z VII LO w Sosnowcu. W Zagłębiowskim Parku Sportowym młodzież ustawiła znicze, aby oddać hołd skatowanemu tam na śmierć 28-letniemu Marcinowi Mizie. Młody mężczyzna został pobity przez trzech 16-latków. Miał stanąć w obronie osoby, którą zaczepiali. Zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Rzecznik UM w Sosnowcu Rafał Łysy poinformował, że sam teren imprezy był przez organizatora odpowiednio zabezpieczony, a do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło na drodze prowadzącej do tego miejsca.

Mieszkańcy Sosnowca poruszeni śmiercią skatowanego piłkarza. "Nikt nie zareagował"

Mieszkańcy Sosnowca poruszeni śmiercią skatowanego piłkarza. "Nikt nie zareagował"

Źródło:
TVN24, PAP

Gryficcy policjanci zatrzymali rodziców, którzy bili swoją roczną córeczkę gałęziami, a wcześniej szukali dla dziecka egzorcysty. Dziewczynka przebywa w szpitalu, jest w dobrym stanie. Kobieta trafiła na oddział psychiatryczny, ojciec do aresztu.

Bili roczną córkę gałęziami. "Szukali dla dziecka egzorcysty"

Bili roczną córkę gałęziami. "Szukali dla dziecka egzorcysty"

Źródło:
PAP

Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza "wszelkie podróże do Rosji". Wskazuje między innymi, że ze względu na ograniczony personel dyplomatyczny możliwość udzielenia bezpośredniej pomocy konsularnej obywatelom polskim jest "bardzo ograniczona".

MSZ ostrzega przed podróżami do Rosji. Pomoc "bardzo ograniczona"

MSZ ostrzega przed podróżami do Rosji. Pomoc "bardzo ograniczona"

Źródło:
tvn24.pl

"Wywiad, propaganda, a nawet przygotowywanie aktów sabotażu to główny zakres pracy dużej liczby rosyjskich 'dyplomatów' w UE" - podkreśliło ośmioro ministrów spraw zagranicznych w liście do szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Ministrowie chcą zakazać rosyjskim dyplomatom swobodnego przemieszczania się po krajach Unii Europejskich. Pod listem podpisał się między innymi szef polskiego MSZ Radosław Sikorski.

Restrykcje dla rosyjskich dyplomatów. Ministrowie chcą ograniczyć ich przemieszczanie

Restrykcje dla rosyjskich dyplomatów. Ministrowie chcą ograniczyć ich przemieszczanie

Źródło:
PAP
Strażacy na Lotnisku Chopina nie dojechali na czas. Ujawniamy wyniki kontroli

Strażacy na Lotnisku Chopina nie dojechali na czas. Ujawniamy wyniki kontroli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Magazyn "Variety" pisze, że najbardziej oczekiwany tytuł tego roku - "Joker 2: Folie à Deux" Todda Phillipsa będzie miał premierę podczas zbliżającego się festiwalu filmowego w Wenecji. Podobnie jak "Maria" Pablo Larraina - opowiadająca o słynnej śpiewaczce operowej Marii Callas z Angeliną Jolie w roli głównej oraz film "Modi" Johnny'ego Deppa - przedstawiający życie niezwykłego włoskiego malarza Amedeo Modiglianiego.

"Variety": premiery w Wenecji "Joker 2", "Maria" z Angeliną Jolie i "Modi" w reżyserii Deppa

"Variety": premiery w Wenecji "Joker 2", "Maria" z Angeliną Jolie i "Modi" w reżyserii Deppa

Źródło:
"Variety", "The Hollywood Reporter", tvn24.pl

O różnorodność trzeba zadbać, jej trzeba pilnować z czułością, wrażliwością, ale czasami też siłą. Zwłaszcza jak patrzymy na to, co dzieje się w Sejmie na temat związków partnerskich - powiedział Piotr Jacoń, który został Ambasadorem Różnorodności według miesięcznika "My Company Polska". Mówił też o swoim reportażu "Tego nie ma w umowie koalicyjnej", który przedstawia historię Elżbiety i Renaty, które żyją razem od 30 lat, i o sporze koalicji w kwestii ustawy o związkach partnerskich.

"Robota polityków polega na tym, żeby dogadać się, obiecywali to takim osobom jak Elżbieta i Renata"

"Robota polityków polega na tym, żeby dogadać się, obiecywali to takim osobom jak Elżbieta i Renata"

Źródło:
TVN24

Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, został Ambasadorem Różnorodności. To wyróżnienie przyznawane przez miesięcznik "My Company Polska" organizacjom, firmom i osobom, które promują różnorodność i równość. Jacoń został wyróżniony za "dziennikarstwo przełamujące tabu i otwierające oczy na potrzeby drugiego człowieka".

Nagroda, ale też "wyzwanie i zadanie". Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń ambasadorem różnorodności

Nagroda, ale też "wyzwanie i zadanie". Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń ambasadorem różnorodności

Źródło:
TVN24, My Company Polska

KRRiT rozstrzygnęła wniosek spółki TVN S.A. w sprawie udzielenia koncesji na kolejne 10 lat, na rozpowszechnianie programu satelitarnego wyspecjalizowanego, adresowanego do kobiet, pod nazwą "TVN Style" - podało Biuro Prasowe TVN.

TVN Style z koncesją na kolejne 10 lat 

TVN Style z koncesją na kolejne 10 lat 

Źródło:
tvn24.pl

Platforma streamingowa Max zadebiutowała w Polsce. W jednym miejscu każdy może znaleźć coś dla siebie. - Absolutne hity filmowe, spektakularne seriale oraz bibliotekę kochanych i ikonicznych seriali HBO - mówił w TVN24 szef streamingu Warner Bros. Discovery w Polsce Maciej Gozdowski. 

Max już w Polsce. Debiut platformy

Max już w Polsce. Debiut platformy

Źródło:
tvn24.pl

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Jedni krytykują grafiki zdobiące autokar polskiej reprezentacji na Euro 2024, inni oburzają się, że taki sam autobus dostała reprezentacja Ukrainy. Dlaczego tak jest i skąd takie zdobienie wozów? Wyjaśniamy.

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

"Ukraina ma taki sam autobus jak Polska"? Nie tylko ona

Źródło:
Konkret24