- Boateng i inni piłkarze są w pracy. Mają przed sobą bardzo ważne spotkania, nocne wyjścia do baru nie będą tolerowane. Nawet jeśli odbywają się w tak zwanym wolnym czasie - zaznaczył Joachim Loew Loew.
Zastępca już czeka
- Takie zachowanie nie jest w porządku w stosunku do kolegów z reprezentacji - dodał selekcjoner aktualnych wicemistrzów Europy.
Incydent zdarzył się w noc przed wylotem do Gdańska, gdzie Niemcy mają swoją bazę na czas Euro. Niemieckie media spekulują, że dla Boatenga może być to koniec marzeń o grze przeciwko Portugalii w sobotę, zwłaszcza że na treningach z dobrej strony pokazał się Lars Bender.
Jedenastu na Ronaldo
Defensywa Niemców będzie miała w sobotę szczególnie trudne zadanie, bo na przeciwko niej stanie najdroższy piłkarz świata, Cristiano Ronaldo.
- Żaden pojedynczy piłkarz nie jest w stanie go zatrzymać. Może to zrobić tylko cały zespół - podkreślił w czwartek na konferencji prasowej w Gdańsku kapitan reprezentaacji Niemiec Philipp Lahm.
- Jesteśmy całkowicie skoncentrowani na meczu, fizycznie wszyscy piłkarze są absolutnie zdolni do gry. Ostatnie dwa dni przepracowaliśmy bardzo ciężko i dobrze - dodał Loew.
Autor: kcz / Źródło: PAP