Wioślarki Lotto Bydgostii to jedne z naszych faworytek w Rio. Od IO w Londynie nie schodzą z podium największych imprez. W swoim sobotnim wyścigu prowadziły od samego startu. Mocno popłynęły pierwsze 500 metrów, wypracowały sobie dużą przewagę nad rywalkami i do końca kontrolowały wyścig.
W trudnych warunkach
Na mecie Polki uzyskały czas 7.16,16 i o dziewięć sekund wyprzedziły Chinki Yang Lyu, Weiwei Zhu. Trzecie na finiszu Białorusinki Julia Biczyk, Tatiana Kuchta straciły do Polek ponad 11 sekund. Te trzy osady awansowały do półfinału, który odbędzie się we wtorek.
Polki na pewno nie pokazały jeszcze pełni swoich możliwości. Warunki, jakie panowały na Lagoa Stadium, były bardzo trudne. Fale wywołane przez mocno wiejący i zmienny wiatr, nakazywały zawodnikom dużą ostrożność. Dlatego Polki musiały popłynąć nie tylko szybko, ale i bezpiecznie.
Udane występy
Wcześniej drugie miejsce w swoim biegu eliminacyjnym w konkurencji jedynek zajął Natan Węgrzycki-Szymczyk, który awansował do ćwierćfinału.
Udanie wystartowała też męska czwórka podwójna w składzie: Mateusz Biskup, Wiktor Chabel, Dariusz Radosz, Mirosław Ziętarski. Polacy zajęli drugie miejsce w biegu eliminacyjnym i awansowali do finału. Wyścig wygrali Australijczycy. Finał czwórek podwójnych zaplanowano na środę.
Autor: dasz/twis / Źródło: sport.tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA