To było polityczne kamikadze całej trójki - mówi się w Platformie Obywatelskiej. Trzech posłów tej partii: Gowin, Godson i Żalek, wstrzymało się od głosu w głosowaniu, które mogło pogrzebać prace nad nowelizacją ustawy o finansach publicznych, dotyczącym zawieszenia tak zwanego progu ostrożnościowego. Koalicja ostatecznie przegłosowała, co chciała, ale gniew partii jest wielki. Trzech niepokornych najprawdopodobniej z PO wyleci.