Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Było potężne zmęczenie, w oczach łzy - pracownicy sanepidów nie nadążali odbierać telefonów i szukać osób, które miały kontakt z zakażonymi koronawirusem. Po dwóch miesiącach Łukasz Wieczorek wraca do stacji sanitarno-epidemiologicznej, by sprawdzić, jak dziś wygląda praca, gdy chorych jest tysiące więcej.