"Oczekuję od państwa ok. 400 tysięcy złotych" - na tyle Egeniusz Hnat wycenił swoje dotychczasowe składki w ZUS. Były prezes rady nadzorczej tejże instytucji tłumaczy, że jego szanse są bardzo znikome, tak jak forma samego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jak mówi Gwiazdowski -"system emerytalny to piramida, ale nie finansowa, tylko demograficzna. Ten system działał gdy rodziło się coraz więcej ludzi."