Poznań

Poznań

Ciało znaleźli pięć miesięcy temu w jednym z domów w Kłodzie (woj. wielkopolskie). Nie było przy nim żadnych dokumentów, a jedynie podróżna torba. Teraz policja zrekonstruowała twarz mężczyzny oraz publikuje zdjęcie z kamer monitoringu, które wcześniej zarejestrowały jego wizerunek.

"Matka, która w Poznaniu zabiła 3-letnią córkę, zbrodnię zaplanowała z zimną krwią. Potem w okrutny sposób ją zrealizowała. Poleciłem zmianę postawionego jej zarzutu na surowszy - zabójstwo popełnione ze szczególnym okrucieństwem" - poinformował na Twitterze minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

"Kiedy jesienią ubiegłego roku na placach i ulicach rozległy się gniewne 'w*********ć', odniosłem wrażenie, że to nie tylko kobiety bronią się przed bezlitosnym prawem, ale broni się również język" – mówił podczas debaty z okazji Międzynarodowego Dnia Języka Ojczystego Jacek Jaśkowiak. Te słowa zbulwersowały jednego ze słuchaczy. Policja uznała jednak, że prezydent Poznania nie popełnił wykroczenia.

W podartej piżamie, kurtce i klapkach ogrodowych. 10-latek wyszedł z domu, gdy tylko za rodzicami zamknęły się drzwi. Od razu ruszył na komisariat w Luboniu (woj. wielkopolskie) i tam powiedział, że nie ma już sił znosić kolejnych kar wymierzanych przez ojczyma. Policjanci wysłuchali relacji dziecka i zaczęli działać. 44-latek usłyszał już zarzuty, a wobec matki zastosowano dozór policyjny. O dalszym losie dziecka zdecyduje sąd rodziny.

Przez około trzy godziny straż pożarna, policja i Straż Ochrony Kolei poszukiwały pasażera, który wyskoczył z pociągu jadącego z Rzepina do Frankfurtu nad Odrą. Ciężko rannego 37-latka znaleziono leżącego około pięć kilometrów od miejsca zatrzymania pociągu.

Z Warty w połowie kwietnia wyłowiono ciało zaginionej Natalii. Tożsamość 19-latki potwierdziły przeprowadzone badania DNA. Komunikat w tej sprawie zamieszczono na profilu grupy, która informowała o poszukiwaniach dziewczyny, ale te doniesienia potwierdza również wielkopolska policja.