Ptasi wirus zabija koty. Główny Inspektorat Weterynarii przedstawił wyniki badań

Źródło:
TVN24
Dziewięć z 11 próbek z dodatnim wynikiem ptasiej grypy
Dziewięć z 11 próbek z dodatnim wynikiem ptasiej grypyTVN24
wideo 2/4
Dziewięć z 11 próbek z dodatnim wynikiem ptasiej grypyTVN24

Tajemnicza choroba atakuje koty w różnych miejscach Polski. Jak poinformował Główny Inspektorat Weterynarii, przebadano 11 próbek pobranych od zwierząt. Dziewięć z nich dało wynik dodatni w kierunku ptasiej grypy H5N1. "Dodatnie próbki pochodzą z Poznania, Trójmiasta oraz Lublina" - wskazał GIW. Na razie naukowcom nie udało się ustalić źródła zakażeń. Specjaliści zalecają, aby właściciele kotów domowych zachowali wszelkie środki ostrożności i nie wypuszczali ich na zewnątrz. Radzą też, aby nie dopuszczać ich do kontaktu z dzikimi ptakami, dokładnie odkażać ręce i buty po wejściu do domu oraz karmić zwierzęta pożywieniem pochodzącym wyłącznie ze znanych źródeł.

Na początku zeszłego tygodnia w całej Polsce zaczęło mówić się o tajemniczej chorobie, która zabija koty. Informacja na ten temat rozeszła się dzięki udostępnianiu ostrzeżeń w mediach społecznościowych przez weterynarzy, pracowników schronisk i fundacji, a także hodowców i prywatnych właścicieli zwierząt. Na Facebooku powstała nawet specjalna grupa dochodzeniowa, która w poniedziałek po południu zrzeszała 4,3 tys. osób.

W piątek Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że przyczyną zachorowań jest wirus grypy. Na tamtym etapie badań nie potwierdzono jednak, że za śmierć zwierząt odpowiada grypa ptasia. Fakt ten został potwierdzony w poniedziałek.

"Dostępne są wyniki kolejnych przebadanych próbek pobranych od kotów z Lublina oraz Poznania" - poinformowano w komunikacie.

"Do 26 czerwca do godziny 11 przebadano 11 próbek w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach, z czego dziewięć dało wynik dodatni w kierunku grypy H5N1. Dodatnie próbki pochodzą z Poznania, Trójmiasta oraz Lublina. Trwają dalsze szczegółowe badania materiału genetycznego wirusów" - informuje Główny Inspektorat Weterynarii.

Jak podkreślono w komunikacie GIW, wstępne badania wykluczają pochodzenie wirusa grypy, który powodował w ostatnich tygodniach zachorowania u mew. "Na chwilę obecną nie udało się ustalić źródła zakażeń" - przekazano.

"Trwają prace nad ustaleniem protokołu monitorowania choroby u kotów w celu zbierania bardziej szczegółowych danych o jej przebiegu oraz występowaniu" - napisano.

Główny Inspektorat Weterynarii zaleca, aby właściciele kotów domowych zachowali wszelkie środki ostrożności i nie wypuszczali ich na zewnątrz. Zalecają również, aby nie dopuszczać ich do kontaktu z dzikimi ptakami, dokładnie odkażać ręce i buty po wejściu do domu oraz karmić zwierzęta pożywieniem pochodzącym wyłącznie ze znanych źródeł.

Sumińska: wiemy zbyt mało, żeby stawiać diagnozę

Do sprawy na antenie TVN24 odniosła się Dorota Sumińska, publicystka i lekarz weterynarii. Jak podkreślała, wirus ptasiej grypy jest obecny w środowisku od dawna. - Nie mamy pewności, że przyczyną śmierci tych kilkudziesięciu kotów jest wirus. Wiemy, że spośród 11 próbek, dziewięć było dodatnich. Wiemy zbyt mało, żeby stawiać diagnozę, że wirus ptasiej grypy zabija koty - podkreśliła. I dodała: - Nadzieję upatruję w tym, że to wirusy obecne w środowisku, a więc część kotów powinna je znać. Na pewno będzie występowała duża grupa kotów odpornych na tę chorobę. Musimy poczekać na dokładniejsze wyniki badań. Nie szaleć, poczekać.

- Wstrzymałabym się z ocenami, poczekałabym na dokładniejsze i bardziej masowe badania genetyczne. Wtedy będzie można postawić diagnozę, co dokładnie jest przyczyną śmierci kotów - wskazała Sumińska. Zaapelowała też do lecznic o to, by - w przypadku pojawienia się wątpliwości - wysyłać próbki pobranego od kotów materiału do badań. - To na pewno pomoże w dużo szybszej ocenie, co jest przyczyną tej choroby - podkreśliła. I zaapelowała do opiekunów, by nie wpadali w panikę. - Zachowujmy standardy higieny - powiedziała.

Dorota Sumińska o wynikach badań: wiemy zbyt mało, żeby stawiać diagnozę
Dorota Sumińska o wynikach badań: wiemy zbyt mało, żeby stawiać diagnozęTVN24

Śmierć nie omija kotów młodych i domowych

Choroba ma przebieg ostry, u zwierząt występuje m.in. wysoka gorączka, duszności i zaburzenia neurologiczne, i postępuje bardzo szybko. Chorują zwierzęta z każdej grupy wiekowej, zarówno koty rasowe, jak i nie, utrzymywane w domu, jak i wychodzące swobodnie na dwór, poddawane szczepieniom przeciwko chorobom zakaźnym, jak i takie, które szczepione nie były.

- Zwierzęta umierają w krótkim czasie. W badaniach krwi wychodzą podniesione parametry wątrobowe, małopłytkowość. Są to objawy mocno niespecyficzne, a my nie jesteśmy w stanie im pomóc. (...) Staramy się wprowadzać różne schematy leczenia, jednak na dzień dzisiejszy żaden z nich nie jest skuteczny - mówiła Paulina Grzelakowska, dyrektor Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej w Gdańsku.

Lekarz weterynarii o tajemniczej chorobie, która dotyka koty
Lekarz weterynarii o tajemniczej chorobie, która dotyka kotyO TVN24

Autorka/Autor:ng/tam

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Po matce dostała walizkę, a w niej kilka kosmetyków, zdjęć i książek. - Drobnica, do wyceny praktycznie zero złotych - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Katarzyna Kujawa, prawniczka z kancelarii adwokackiej Rynkowski. Mimo to na konto wchodzi komornik i zabiera dziesięć tysięcy złotych. W kolejce są następne egzekucje. - Mam już wiele nieprzespanych nocy za sobą, jestem tym okrutnie zmęczona - komentuje Maria Zapędowska, która spłaca długi po zmarłym rodzicu.

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Dostała walizkę, musi spłacać dług. "Gehenna i paranoja. Idzie się rozchorować"

Źródło:
tvn24.pl

40-letni mężczyzna został napadnięty na placu Konstytucji. Jak podała straż miejska, został pobity i skopany do nieprzytomności. Poszkodowanemu na pomoc ruszył strażnik.

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Bili pięściami i kopali. 40-latek napadnięty w środku dnia w centrum miasta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na ślubie wystąpili już Rihanna i Justin Bieber, był szklany pałac i rejs, a "najbardziej ekstrawaganckie wesele roku" jeszcze się nie skończyło - pisze "Wall Street Journal". Eksperci z branży szacują, ile to wszystko kosztowało.

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

"Najbardziej ekstrawagancki ślub roku". Ile to kosztowało

Źródło:
"The Wall Street Journal"

Księżna Kate pojawi się na niedzielnym finale Wimbledonu mężczyzn - poinformował Pałac Kensington. Będzie to jej drugie publiczne wystąpienie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej.

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Kate będą mogły zobaczyć w niedzielę miliony ludzi. Komunikat Pałacu Kensington 

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

- Były już próby zamachu na Władimira Putina, ale - jak widać - do tej pory się nie powiodły - ujawnił szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow. Więcej szczegółów w tej sprawie nie przekazał.

Wywiad w Kijowie: były próby zamachu na Putina

Wywiad w Kijowie: były próby zamachu na Putina

Źródło:
PAP, Agienstwo

Przez dwa miesiące w roku jest tyle pracy, że nie wiadomo, w co ręce włożyć. Potem mają "szyje jak u żyrafy", wyglądając majowego weekendu, bo brakuje pieniędzy po zimie. Dla firm funkcjonujących w turystyce nie ma niczego pośrodku. Niektóre się zamykają, część szuka pomysłu, jak przetrwać w trakcie tak zwanego niskiego sezonu.

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Najpierw "ostra jazda", potem "szyja jak u żyrafy"

Źródło:
tvn24.pl

Część klientów otrzymała wysokie przedpłaty za prąd na lipiec i koleje miesiące. Stało się to zanim weszły w życie nowe regulacje mrożące ceny energii. Czy firmy energetyczne wyślą nowe, skorygowane rachunki? Zapytaliśmy o to największych sprzedawców prądu w kraju.

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Zamieszanie z cenami prądu. "Przyjmujemy wszystkie wnioski o korekty"

Źródło:
tvn24.pl

Gdzie jest burza? W sobotę 13.07 o poranku nad częścią kraju pojawiły się wyładowania atmosferyczne. Burze wygasły na kilka godzin, ale po południu znowu zaczęło grzmieć. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Znowu słychać grzmoty

Gdzie jest burza? Znowu słychać grzmoty

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl

Izraelskie wojsko przeprowadziło atak na miasto Chan Junus w Gazie. Jak twierdzi armia, celem był dowódca wojskowy Hamasu Mohammed Deif. Według lokalnych władz, w ataku zginęło co najmniej 71 Palestyńczyków, a blisko 300 osób zostało rannych.

Izraelski atak w Strefie Gazy. Niemal 300 osób rannych, 71 nie żyje

Izraelski atak w Strefie Gazy. Niemal 300 osób rannych, 71 nie żyje

Źródło:
Reuters

Pożar hal firmy działającej w Malcu nieopodal Oświęcimia został opanowany - poinformowali strażacy. Dwie hale uległy zniszczeniu, trzecią udało się uratować. 99 pracowników zdążyło się ewakuować, nikt nie został ranny. Na miejscu panuje duże zadymienie. Służby prasowe wojewody małopolskiego przekazały apel straży o nieotwieranie okien w okolicy i niezbliżanie się do miejsca pożaru.

Duży pożar hal. "Zniszczenia są niemałe"

Duży pożar hal. "Zniszczenia są niemałe"

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP, TVN24
Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Rocznica rzezi wołyńskiej. "Co następne - inscenizacja komór gazowych i krematoriów z Auschwitz?"

Źródło:
tvn24.pl, gov.pl
Premium

Pięciu prokuratorów pracuje na miejscu katastrofy lotniczej, do której doszło w piątek w Gdyni. Prowadzone są oględziny terenu lotniska. Na razie nie postawiono żadnych hipotez, w jaki sposób doszło do zdarzenia.

Prokuratorzy na miejscu katastrofy. "Zostały odnalezione i zabezpieczone skrzynki samolotu"

Prokuratorzy na miejscu katastrofy. "Zostały odnalezione i zabezpieczone skrzynki samolotu"

Źródło:
TVN24, PAP

33-letni obywatel Czech wpadł samochodem do rowu i uderzył w przepust. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 8 w miejscowości Szalejów Górny. Mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu są utrudnienia, ruch odbywa się wahadłowo.

Tragiczny wypadek. Nie żyje 33-letni Czech

Tragiczny wypadek. Nie żyje 33-letni Czech

Źródło:
tvn24.pl

W Opocznie świadek zauważył mężczyznę, który płonął na jednej z ulic. Po chwili ugasił jego ubrania i zadzwonił na służby. Poszkodowany z ranami oparzeniowymi śmigłowcem LPR trafił do szpitala w Warszawie.

Mężczyzna płonął na ulicy. Pomógł mu świadek

Mężczyzna płonął na ulicy. Pomógł mu świadek

Źródło:
tvn24.pl

Sąd w Nowym Meksyku umorzył sprawę przeciwko Alecowi Baldwinowi oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci operatorki Halyny Hutchins. W październiku 2021 roku została postrzelona na planie westernu "Rust". Ranny został wówczas reżyser filmu Joel Souza.

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Sąd zdecydował, Alec Baldwin się rozpłakał

Źródło:
PAP

Sudańskie służby bezpieczeństwa nakazały wszystkim cudzoziemcom opuszczenie stolicy kraju Chartumu i jego okolic w ciągu dwóch tygodni. Powodem są nasilające się walki w mieście.

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Cudzoziemcy mają dwa tygodnie, żeby wyjechać z miasta

Źródło:
PAP

Donald Trump ponownie ma pełny dostęp do swoich kont na Facebooku i Instagramie - ogłosiła spółka Meta. Decyzję koncernu skomentował sztab wyborczy Joe Bidena.

Decyzja giganta w sprawie kont Trumpa na Facebooku i Instagramie

Decyzja giganta w sprawie kont Trumpa na Facebooku i Instagramie

Źródło:
PAP

Wokół sztucznej inteligencji powstaje bańka inwestycyjna, która może zakończyć się katastrofą. Tak jak bańka internetowa z początku wieku - uważa analityk James Ferguson.

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Ostrzeżenie przed powtórką z historii. "Wiemy, jak takie bańki się kończą"

Źródło:
Fortune

Nie żyje Stanisław Wielgus, pilot doświadczalny, konstruktor i instruktor lotniczy. Jego kariera trwała nieprzerwanie 56 lat. Zmarł w piątek w wieku 97 lat. Wielgus w czasie II wojny światowej był łącznikiem Armii Krajowej, walczył z partyzantce.

Stanisław Wielgus nie żyje. Pilot i konstruktor miał 97 lat

Stanisław Wielgus nie żyje. Pilot i konstruktor miał 97 lat

Źródło:
dlapilota.pl

- Pismo potwierdzające uchylenie immunitetu Marcina Romanowskiego zostało podpisane przez marszałka Sejmu Szymona Hołownię i wysłane do prokuratury - przekazał w programie "#BezKitu" nieoficjalnie dziennikarz TVN24 Radomir Wit.

TVN24 nieoficjalnie: pismo w sprawie Romanowskiego wysłane z Sejmu do prokuratury

TVN24 nieoficjalnie: pismo w sprawie Romanowskiego wysłane z Sejmu do prokuratury

Źródło:
TVN24
Co pogoda robi nam z mózgiem?

Co pogoda robi nam z mózgiem?

Źródło:
Magazyn TVN24
Premium

Tylko 20 procent kobiet w Polsce wykrywa wcześnie nowotwory piersi, a ta wczesna diagnostyka jest w zasadzie kluczem do wyleczenia - mówiła w TVN24 Marta Bednarek z Fundacji Rak'n'Roll. Podkreśliła, że mammografia jest jednym z badań, do których nie ma problemów z dostaniem się i jest bezpłatna. Bednarek oceniła, że wprowadzenie jej do pakietu badań medycyny pracy jest dobrym pomysłem.

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Mammografia w pakiecie? "Naszym zdaniem bardzo dobry pomysł"

Źródło:
TVN24

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi horror "Kod zła" z Nicolasem Cage'em. Prowadząca program wspomniała o Międzynarodowym Festiwalu Filmowym mBank Nowe Horyzonty we Wrocławiu i Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl

"Doppelgänger. Sobowtór", "Godzilla i Kong: Nowe imperium" czy "Król Zanzibaru" - to tylko kilka tytułów, jakie w ostatnich dniach dodano do biblioteki platformy streamingowej Max. Wśród nowości znalazły się także cenione komedie, dramaty i wciągające dokumenty. Co warto obejrzeć?  

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Nowości na Max. Kinowe hity i komedie w gwiazdorskiej obsadzie

Źródło:
tvn24.pl