Ziobro chciał zabrać głos, ale mimo zapewnień nie dostał takiej możliwości. "Decyzja dość wymowna"

TVN24 | Polska

Autor:
ads//now
Źródło:
tvn24.pl
Ziobro o niedopuszczeniu go do głosu: są czasami pewne decyzje, które mają charakter dość wymownyTVN24
wideo 2/33
TVN24Ziobro o niedopuszczeniu go do głosu: są czasami pewne decyzje, które mają charakter dość wymowny

Rodzi się pytanie, czy zablokowanie wystąpienia ministra konstytucyjnego w takiej debacie nie jest bardziej wymowne niż moje nawet 15-minutowe wystąpienie - powiedział minister sprawiedliwości i szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Podczas wtorkowego posiedzenia nie został on dopuszczony do głosu pomimo zapewnienia marszałek Sejmu.

We wtorek wieczorem Sejm przyjął projekt ustawy w sprawie ratyfikacji decyzji, która umożliwia uruchomienie unijnego Funduszu Odbudowy. Swój sprzeciw wobec ratyfikacji od dawna deklarowała Solidarna Polska, której posłowie zagłosowali we wtorek przeciwko.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

Kamery sejmowe zarejestrowały, jak minister sprawiedliwości, szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro kilkukrotnie podchodził do prowadzącej obrady marszałek Elżbiety Witek i wicemarszałka Ryszarda Terleckiego, prosząc o możliwość zabrania głosu.

Na jednym z fragmentów słychać, że Witek mówi do Ziobry: - Będzie pan dopuszczony, będzie pan dopuszczony.

Ostatecznie Ziobro ani nikt inny z Solidarnej Polski nie zabrał głosu na sejmowej mównicy.

Witek do Ziobry: będzie pan dopuszczonyTVN24

CZYTAJ WIĘCEJ: Ziobro: to nowomowa unijna, gra słów, która służy zamydleniu oczu

Ziobro: są czasami pewne decyzje, które mają charakter dość wymowny

Później, po zakończeniu obrad, Ziobro skomentował tę sytuację na konferencji prasowej.

- Jako minister sprawiedliwości czułem się zobowiązany, by poinformować Sejm o zagrożeniach dla suwerenności, które kryją się długoterminowo za tymi decyzjami [ratyfikowaniem decyzji o zasobach własnych - przyp. red.] – mówił.

Jego zdaniem "rodzi się pytanie, czy zablokowanie wystąpienia ministra konstytucyjnego w takiej debacie nie jest bardziej wymowne niż moje nawet 15-minutowe wystąpienie i czy nie mówi więcej o sile argumentów, które mamy, a które nie wybrzmiały".

- Nie obrażam się w sensie osobistym. (...) Są czasami pewne decyzje, które mają charakter dość wymowny – dodał minister.

- Dyskusje z marszałkami dotyczyły możliwości skorzystania przeze mnie z uprawnień regulaminowych wynikających z Regulaminu Sejmu – dodał szef Solidarnej Polski.

Zbigniew Ziobro i Elżbieta Witek w SejmiePAP/Rafał Guz

Autor:ads//now

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Rafał Guz