5 marca weszła w życie "ustawa wygaszająca" pomoc dla obywateli Ukrainy w Polsce. Od dwóch miesięcy niepracującym Ukraińcom nie przysługuje bezpłatna opieka zdrowotna. Bez pomocy zostali emeryci, osoby chore, z niepełnosprawnością i ich opiekunowie, a także samotne matki.
Jak głosi oświadczenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, osoby, które rozpoczęły leczenie onkologiczne przed wejściem w życie nowej ustawy, "mają prawo do jego kontynuowania". To tyle, jeśli chodzi o pomoc państwa. Pozostali chorzy muszą się martwić sami o siebie.
- Ona będzie tylko umierać tutaj, na moich oczach - mówi nam córka pani Walentyny. Kobieta w grudniu skończy 100 lat. Jest ciężko chora, przyjmuje mnóstwo leków. Od marca za każdą wizytę u lekarza ona, jej córka i zięć muszą płacić, podobnie jak za leki. Została pomoc z MOPS: 200 zł.
Osób w trudnej sytuacji jest więcej - nawet kilkanaście tysięcy. W serwisie Pomagam.pl trwa zbiórka "Pomóżmy Ukraińcom", założona przez Fundację Polskie Forum Migracyjne oraz OKO.press.
Początkowo celem zbiórki było 100 tysięcy złotych. W ciągu pierwszej doby tę kwotę udało się zwielokrotnić. W związku cel zwiększono najpierw do 1 miliona, a następnie do 1,5 miliona złotych.