GUS publikuje dane na temat liczy urodzeń i zgonów. Mundry: krzywa urodzeń dramatycznie spada

dzieci dziecko shutterstock_378882082
W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci
Źródło: TVN24

Pandemia COVID-19, wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji i wojna w Ukrainie – to zdaniem ekonomisty i analityka gospodarczego Rafała Mundrego główne przyczyny drastycznego spadku urodzeń. - Trzeba się zastanowić, jak zachęcać Polki różnymi instrumentami, żeby chciały mieć więcej dzieci – wskazał w rozmowie w programie "Dzień na świecie" w TVN24 BiS.

Ekonomista i analityk gospodarczy Rafał Mundry opublikował w mediach społecznościowych dane Głównego Urzędu Statystycznego, z których wynika, że we wrześniu w Polsce urodziło się 22,1 tys. dzieci - o 4,6 tys. mniej niż roku temu (26,7 tys. urodzeń). Z danych GUS wynika, że we wrześniu 2023 roku w zmarło 30,6 tys. osób (3,9 tys. mniej niż rok temu).

- Są dwa czynniki, które wpływają na to, że krzywa urodzeń dramatycznie spada. Widać jakby to była lawina. Pierwszy czynnik to wyż z lat 90. On odchodzi. Wtedy rodziło się 700 tys. dzieci i później te liczby spadały do 500 tys. dzieci. Teraz kobiet w wieku rozrodczym jest mniej – wskazał w programie "Dzień na świecie" w TVN24 BiS. - Drugi czynnik to spadający wskaźnik dzietności – dodał.

Ekonomista podkreślił, że Polki w ostatnich latach chcą mieć mniej dzieci. Zwrócił uwagę, że nie mamy wpływu na to, ile kobiet jest obecnie w wieku rozrodczym. – Natomiast trzeba się zastanowić, jak wpłynąć na drugi czynnik i jak zachęcać różnymi instrumentami, żeby Polki miały chęć do tego, żeby dzieci posiadać więcej – dodał.

Analityk zwrócił uwagę na wiek, w którym Polki decydują się na potomstwo. - To wiek, który przesuwa się do góry. Jest to trend, który obserwujemy  na całym świecie. W chwili obecnej to 28-29 lat, a 20 lat temu to było 23 lata, kiedy było pierwsze potomstwo. To czynnik, który powoduje, że dzieci rodzi się mniej – powiedział.

TVN24 BiS HD_20231025174305(3500)_aac
Mundry: trzeba się zastanowić, jak zachęcać, żeby Polki chciały mieć więcej dzieci
Źródło: TVN24

Pandemia, wyrok Trybunału Konstytucyjnego, wojna w Ukrainie

Rafał Mundry podkreślił, że znaczny spadek liczby urodzeń odnotowano w 2020 roku po wybuchu pandemii COVID-19. W związku z tym, zdaniem ekonomisty, Polacy wystraszyli się tego, że ochrona zdrowia nie działała i wyrażali brak bezpieczeństwa ekonomicznego.

- Drugi czynnik to październik 2020 roku, czyli wyrok Trybunału Konstytucyjnego i też od tego momentu dzieci rodzi się mniej – podkreślił. Mundry ocenił też, że trzecim czynnikiem jest spadek poczucia bezpieczeństwa związany z wybuchem wojny w Ukrainie.

TVN24 BiS HD_20231025174547(26480)_aac
Mundry o przyczynach spadku urodzeń w Polsce
Źródło: TVN24
TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: