Tomka czeka operacyjne odtworzenie dróg żółciowych

 
Tomek będzie ponownie operowany
Źródło zdj. gł.: TVN24
Najwcześniej w środę zatruty muchomorem 6-letni Tomek może przejść kolejną operację - podają lekarze Centrum Zdrowia Dziecka. - Stan chłopca jest stabilny. Od niedzieli jest dializowany i oddycha z pomocą respiratora - powiedział rzecznik CZD Paweł Trzciński.

Kierująca kliniką anestezjologii Centrum Zdrowia Dziecka dr Małgorzata Manowska powiedziała Polskiemu Radiu, że zgodnie z planem dziecko jest przygotowywane do zabiegu. Obecnie Tomek jest w stanie śpiączki farmakologicznej, dializowany i oddycha za pomocą respiratora.

Według doktor Manowskiej jest bardzo prawdopodobne, że Tomek poradziłby sobie bez wsparcia dializami, ale lekarze nie chcą nadmiernie obciążać jego nerek i wątroby.

- 6-latka czeka operacja odtworzenia dróg żółciowych - sprecyzował rzecznik CZD Paweł Trzciński. - Będzie to operacja standardowa, na pewno nie tak skomplikowana, jak sam przeszczep - dodał.

W piątek stan Tomka pogorszył się, rozpoznano nieprawidłowy przepływ żółci przez drogi żółciowe, dlatego konieczna była kolejna operacja. - Obecnie stan chłopca jest stabilny - zapewniła Małgorzata Manowska.

Śmiertelnie niebezpieczny grzyb

Tomek zatruł się muchomorem sromotnikowym 7 sierpnia. W ostatniej chwili, 17 sierpnia lekarzom Centrum Zdrowia Dziecka udało się przeprowadzić przeszczep wątroby. Po transplantacji stan zdrowia Tomka poprawiał się, Tomek zaczął samodzielnie oddychać i nawiązał kontakt z otoczeniem.

W nocy z piątku na sobotę stan chłopca jednak się pogorszył i chłopiec musiał przejść kilka zabiegów operacyjnych. Od tego czasu 6-latek jest ponownie dializowany i wentylowany.

Źródło: PAP, Polskie Radio

Czytaj także: