Tak PiS i Republika chcą odciąć się od Zondacrypto

Miłosz Kłeczek Republika Zondacrypto
Bliskie powiązania TV Republika i Zondacrypto. Materiał Jakuba Sobieniowskiego dla "Faktów" TVN
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Politycy Prawa i Sprawiedliwości oraz pracownicy wspierającej tę partię Telewizji Republika robią wszystko, by przekonać swoich wyborców i widzów, że z Zondacrypto nie mają nic wspólnego. O czymś zupełnie innym świadczą jednak fakty, nagrania, zdjęcia i konkretne nazwiska. Prawdziwe, nie wygenerowane na potrzeby propagandy. Materiał Jakuba Sobieniowskiego dla "Faktów" TVN.

Pracownik wpierającej PiS Telewizji Republika Miłosz Kłeczek wykonuje na wizji kopnięcie z półobrotu. - Nauczył mnie prezes Sakiewicz tego kopniaka. Niech to państwu da do myślenia, jak prezes potraktuje oszusta - mówi. - Soczysty kopniak w tyłek. Tak to jest - skacze po studiu Kłeczek.

Republika zaprzęgła nawet sztuczną inteligencję, do wygenerowania fałszywego filmu, na którym Tomasz Sakiewicz, prezes Republiki, kopie szefa Zondacrypto Przemysła Krala.

Tylko rzeczywistość niewirtualna wygląda tak, że Republika chciała, by Kral ją kupił. Był już nawet list intencyjny, który miał dać Kralowi nawet 20 procent udziałów w jego firmie. 

Stacja promowała Zondacrypto nie tylko w blokach reklamowych, ale także w swoich materiałach. Gdy Zonda została sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Republika skwitowała to w materiale, mówiąc: - To oczywiście same powody do radości. 

Lider skrajnej prawicy na konferencji sponsorowanej przez Zondę

Promocja nie ograniczała się tylko do Polski. We wrześniu zeszłego roku Kral był gościem konferencji organizowanej przez Republikę w Stanach Zjednoczonych, ale finansowej przez Zondacrypto. - Im więcej tak zwanych "zwykłych ludzi" będzie używało kryptowalut, tym lepiej - mówił wtedy. 

Na tej samej imprezie wystąpił między innymi Steve Bannon. To były doradca Donalda Trumpa i jeden z twórców skrajnie prawicowego ruchu alt-right, który swoje przemówienie na konferencji CPAC w lutym 2025 zakończył salutem rzymskim. - Nigel Farage w Wielkiej Brytanii i Marine Le Pen we Francji prowadzą w sondażach, bo ludzie chcą zmiany i chcą zmiany modelu na taki, który wy macie - mówił na imprezie pod szyldem Zondacrypto.

- Może ktoś wpadł na taki pomysł, że środowiska skrajnej prawicy w Europie, w tym w Polsce, będą finansowane przez kryptoaktywa i dojdą do władzy, żeby później legalizować te nielegalne interesy - komentuje Tomasz Trela z Lewicy.

Wina Tuska

Teraz, gdy wybuchła afera z Zondacrypto, PiS mówi o winie Tuska. Tymczasem politycy tej partii mają problem z najprostszym pytaniem TVN dotyczącym powiązań z upadłą giełdą. Na pytanie, "czy to Donald Tusk kazał Zbigniewowi Ziobrze brać pieniądze od aferzysty Przemysława Krala", Przemysław Czarnek odpowiada: - Niech pan zapyta Donalda Tuska. Dlaczego pan mnie pyta? 

Republika nie tak dawno w jednym ze swoich materiałów broniła Zondacrypto przed informacjami TVN: - Machina medialna III RP, na czele ze stacją z Wiertniczej, zaczęły snuć narracje o rzekomych wątpliwościach wokół Zondacrypto. 

OGLĄDAJ: Prezes z zarzutami. Czy afera zakończy karierę Piesiewicza?
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: