Do wypadku w Zakroczymiu doszło w piątek 21 sierpnia. Kierujący Toyotą jechał ulicą Warszawską.
"W pewnym momencie zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w przepust drogowy. Samochód dachował, uszkadzając dodatkowo ogrodzenie posesji, budynek mieszkalny oraz zaparkowany na jej terenie pojazd" - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Nowym Dworze Mazowieckim.
Dwie zakleszczone osoby w rozbitym aucie
Służby, które przybyły na miejsce, zastały pojazd leżący na dachu. Z ustaleń policji wynika, że w aucie znajdowały się dwie zakleszczone osoby. Pierwszej pomocy poszkodowanym udzielili świadkowie zdarzenia, którzy jako pierwsi pojawili się na miejscu. Chwilę później przybyły zespoły ratownictwa medycznego oraz straż pożarna.
Toyotą kierował 23-letni mieszkaniec Nowego Dworu Mazowieckiego. Mężczyzna przewoził dwóch pasażerów - 22-letnią kobietę i 27-letniego mężczyznę. "W wyniku zdarzenia obrażenia odniosły trzy osoby, w tym kierujący pojazdem" - doprecyzowała policja.
Miał zakaz prowadzenia, jechał pijany i po narkotykach
We wtorek policja poinformowała, że 23-latek po opuszczeniu szpitala został zatrzymany.
Okazało się bowiem, że mężczyzna kierował samochodem pomimo obowiązującego go zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, wydanego przez Sąd Rejonowy w Garwolinie. Kierujący w chwili zdarzenia był nietrzeźwy oraz pod wpływem środków odurzających.
Nie był to pierwszy konflikt 23-latka z prawem. "Mężczyzna był już wcześniej karany, między innymi za kierowanie gróźb karalnych, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz posiadanie środków odurzających" - wyliczyli policjanci.
Zatrzymany został przesłuchany i usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających, w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Odpowie także za spowodowanie wypadku drogowego z uszkodzeniem ciała pasażera powyżej siedmiu dni.
Decyzją sądu wobec 23-latka zastosowano tymczasowy areszt na trzy miesiące. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim.