Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba poinformował we wtorek o umorzeniu śledztwa dotyczącego "dwóch wież". Sprawa ta wyszła na jaw w 2019 roku i związana jest z niedoszłymi planami wybudowania dwóch wieżowców na należącej do powiązanej z PiS-em spółki Srebrna działce w Warszawie. Austriacki biznesmen Gerald Birgfellner uważa, że Jarosław Kaczyński oszukał go podczas przygotowywania tej inwestycji.
Decyzję komentował w TVN24 mecenas Jacek Dubois, pełnomocnik Birgfellnera. - Okazuje się, że prokuratura kontaktuje się ze stronami za pośrednictwem zaprzyjaźnionych mediów, także strony dowiadują się ostatnie (...), ale taka jest rzeczywistość w polskiej prokuraturze - mówił, wskazując w tym kontekście Radio Wnet.
- Nie wiemy, jakie są motywy, bo nie dostaliśmy oczywiście tego postanowienia, i wiemy tylko o tym w tej chwili od mediów - dodał.
Dubois: obyczaje w prokuraturze okręgowej są dalekie od standardu
Dubois był też pytany o fragment komunikatu prokuratury, w którym poinformowano, że "do czasu uzyskania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki, prokuratura okręgowa nie będzie podawała szczegółowych podstaw umorzenia". - Powiem szczerze, że obyczaje w prokuraturze okręgowej są dalekie od standardu, który ja znam w kodeksie - stwierdził.
Dodał, że "powinno to postanowienie być doręczone stronom bezwłocznie". Zapowiedział przy tym, że zostanie złożone zażalenie na decyzję prokuratury.
Giertych: oczywiście składamy zażalenie
Na platformie X decyzję prokuratury skomentował też Roman Giertych, drugi pełnomocnik Birgfellnera. "Prokurator Małgorzata Szeroczyńska, która pomimo przegranej w sądzie nie dopatrzyła się dwa tygodnie temu przestępstwa w tym, jak dwóch rosłych policjantów złamało drobnej nastolatce rękę za to, że protestowała w obronie prawa do demonstracji kobiet przeciwko wyrokowi TK, dzisiaj, zgodnie z tym, czego się spodziewałem, po uchylaniu 80 proc. moich pytań do Jarosława Kaczyńskiego, umorzyła śledztwo w sprawie II wież" - oznajmił.
Jak ocenił, "znamienne jest też to, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie odsunęła od prowadzenia tej sprawy prokurator Ewę Wrzosek tylko dlatego, że PiS wykorzystało śmierć Barbary Skrzypek do oskarżeń wobec prokuratora i pełnomocników pokrzywdzonego".
"W sprawie II wież oczywiście składamy zażalenie, ale bez uchylenia przez TK przepisów, które zabetonowały prokuraturę dla PiS, nawet wygrana w sądzie, jak widać na przykładzie dziewczyny z ręką w tytanie, nie spowoduje żadnej refleksji po stronie prokuratorów" - napisał Giertych.