Rutte: sprzeczki z Trumpem pokazały demokratyczną siłę Sojuszu

Mark Rutte i Donald Trump w towarzystwie innych przywódców podczas szczytu NATO w Ankarze
Donald Trump o "końcu" porozumienia pokojowego z Iranem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: GEORGI LICOVSKI/PAP/EPA
Spory między prezydentem USA Donaldem Trumpem a innymi przywódcami NATO ukazały demokratyczną siłę Sojuszu i powinny stanowić lekcję dla prezydenta Rosji Władimira Putina - powiedział w środę po szczycie w Ankarze sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte w rozmowie z agencją Reutera w środę po zamknięciu szczytu Sojuszu w Ankarze powiedział, że nie uważa, że powinien zmienić sposób, w jaki radzi sobie z Donaldem Trumpem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Okropny partner". Trump polecił wstrzymanie wymiany handlowej

Jak wyjaśniła agencja Reutera, niektórzy krytycy zarzucają szefowi NATO, że prawi komplementy prezydentowi USA, a ten pozwala sobie na atakowanie przywódców państw Sojuszu. - Wiedzieli co biorą, gdy mnie zatrudniali - powiedział.

Mark Rutte i Donald Trump w towarzystwie innych przywódców podczas szczytu NATO w Ankarze
Mark Rutte i Donald Trump w towarzystwie innych przywódców podczas szczytu NATO w Ankarze
Źródło zdjęcia: GEORGI LICOVSKI/PAP/EPA

Dodał, że gdy ludzie robią dobre rzeczy, to o tym mówi. - Jeśli się z czymś nie zgadzam, to też to powiem, ale wtedy raczej nie publicznie, starając się zachować jedność Sojuszu - zauważył.

"Małe kłótnie" i spory podczas szczytu w Ankarze

Trump podczas szczytu w Ankarze po raz kolejny powtórzył swoje roszczenia do Grenlandii, co już wcześniej wywołało zdecydowaną reakcję członków NATO. Potępił także premiera Hiszpanii Pedro Sancheza i nakazał swojej administracji zerwanie handlu z jego krajem. Hiszpania sprzeciwia się zwiększeniu wydatków na obronność do poziomu 5 procent PKB, czego domaga się Trump.

Zapytany przez Reutersa, jakim przekazem dla Rosji są wewnętrzne konflikty w ramach NATO i czy wpływa to negatywnie na siłę odstraszania Sojuszu, Rutte odpowiedział: - Powiedziałbym Putinowi, że powinien sam mieć więcej jawnych rozmów.

- Putin widział, że sojusznicy się niekiedy trochę nie zgadzają, czy też mają małą kłótnię, a następnie się zbliżają i ponownie jednoczą - powiedział szef NATO. Jego zdaniem umiejętność kłócenia się publicznie, a następnie jednoczenia się wokół konkretnego celu jest tym, co odróżnia demokrację od innych państw takich jak Rosja, Chiny czy Iran.

Członkowie NATO

Szczyt NATO w Ankarze z udziałem przywódców 32 państw członkowskich oraz przedstawicieli krajów Zatoki Perskiej i regionu Azji-Pacyfiku, rozpoczął się we wtorek wieczorem od oficjalnej kolacji w pałacu prezydenckim w Ankarze. Głównym dniem była środa, kiedy to odbyło się posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej na szczeblu głów państw i szefów rządów.

Przywódcy państw NATO potwierdzili w przyjętej w środę deklaracji końcowej ze szczytu w Ankarze "niezachwiane zaangażowanie na rzecz zbiorowej obrony zgodnie z art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego".

Zadeklarowali też, że europejscy członkowie Sojuszu i Kanada przejmą większą odpowiedzialność za bezpieczeństwo. Ponadto jednym z istotnych elementów tego dokumentu jest zobowiązanie państw NATO do przekazania w tym roku Ukrainie pomocy w wysokości 70 mld euro, która zostanie przeznaczona na sprzęt wojskowy, pomoc i szkolenia, oraz co najmniej takiej samej kwoty w 2027 roku.

Źródło: PAP
Czytaj także: