Resort zdrowia: Ryszard Cyba przebywa na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu

Ryszard Cyba (zdjęcie z grudnia 2011 roku)
Cyba nie jest już w szpitalu. Został przeniesiony do domu pomocy społecznej
Źródło: TVN24

Ryszard Cyba, skazany w 2010 roku za zabójstwo Marka Rosiaka, przebywa na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu - przekazał resort zdrowia. "Współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Sprawiedliwości" - dodano.

Ryszard Cyba, skazany za zabójstwo Marka Rosiaka w biurze PiS w Łodzi w 2010 roku, został w marcu zwolniony z zakładu karnego z uwagi na stan zdrowia. Z więzienia Cyba trafił do domu pomocy społecznej, a stamtąd do szpitala psychiatrycznego. Rzecznik łódzkiego sądu okręgowego zaznaczył, że nie oznacza to, iż Cyba został uwolniony. Zaznaczał, że "nie było nawet momentu, żeby skazany wyszedł poza kontrolę innych osób".

CZYTAJ WIĘCEJ W KONKRET24: "Więzienie opuścił morderca". Kalendarium szerzenia paniki

W środę wieczorem Ministerstwo Zdrowia przekazało, że Cyba przebywa na oddziale psychiatrii sądowej o wzmocnionym zabezpieczeniu. "Współpracujemy w tym zakresie z Ministerstwem Sprawiedliwości" - dodano.

Natomiast wcześniej w ciągu dnia Grzegorz Gała, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Okręgowego w Łodzi, informował, że Cyba nie przebywa już w szpitalu, a w domu pomocy społecznej.

Ryszard Cyba (zdjęcie z grudnia 2011 roku)
Ryszard Cyba (zdjęcie z grudnia 2011 roku)
Źródło: Grzegorz Michałowski/PAP

Sprawa Ryszarda Cyby

Ryszard Cyba wtargnął z bronią w ręku do łódzkiej siedziby PiS 19 października 2010 roku. Ośmiokrotnie strzelił do dwóch pracowników biura. Poseł Marek Rosiak został trafiony pięciokrotnie i zginął na miejscu. Później Cyba zaatakował posła Pawła Kowalskiego paralizatorem, powalił go na ziemię i kilkakrotnie ranił nożem. Napastnika obezwładnił strażnik miejski.

W grudniu 2011 roku Sąd Okręgowy w Łodzi skazał Cybę na dożywocie z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 30 latach odbywania kary. W kwietniu 2012 roku Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał ten wyrok w mocy. Skazując 63-letniego wtedy Cybę na dożywocie, sąd uznał, że działał on z motywacji zasługującej na szczególne potępienie, a także kierował się motywami politycznymi.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: