Sikorski: walczymy właśnie o to, by doświadczenie granic nie wróciło

Źródło:
PAP, TVN24
Sikorski: walczymy właśnie o to, by doświadczenie granic nie wróciło
Sikorski: walczymy właśnie o to, by doświadczenie granic nie wróciłoTVN24
wideo 2/7
Sikorski: walczymy właśnie o to, by doświadczenie granic nie wróciłoTVN24

Walczymy właśnie o to, by doświadczenie granic nie wróciło, by źli ludzi, którzy atakują nasze wartości, nie zwyciężyli - mówił minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w 20. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej. Jak podkreślił, nadzieje związane z 1 maja 2004 roku "spełniły się z nawiązką".

Z okazji rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wziął w środę udział w uroczystości w Słubicach wraz z szefową niemieckiej dyplomacji Annaleną Baerbock. Obchody odbywają się również we Frankfurcie nad Odrą.

Podczas wspólnej konferencji prasowej Sikorski podkreślił, że 1 maja 2004 roku Polska znalazła się tam, gdzie jej miejsce. - Wśród przyjaciół, wśród sojuszników, w Europie, w domu. O to walczyły pokolenia Polaków - podkreślił. Według szefa polskiej dyplomacji nadzieje związane z tamtym dniem "spełniły się z nawiązką".

Sikorski przytoczył historię swojego syna, który podczas pandemii COVID-19 po raz pierwszy zetknął się z doświadczeniem zamkniętych granic wewnątrz Unii Europejskiej.

- Właśnie o to walczymy - żeby to doświadczenie granic nie wróciło, żeby źli ludzi, którzy atakują nasze wartości, którzy znowu chcą wrócić do dziewiętnastowiecznych sposobów prowadzenia polityki (...), nie zwyciężyli - zaznaczył minister spraw zagranicznych.

Baerbock: europejska integracja nie spada z nieba

Baerbock podkreśliła, że rozszerzenie Unii na Wschód było wspaniałym momentem. - My, jako kraje, społeczeństwa, jako Europa znaleźliśmy w sobie siłę, aby przezwyciężyć podział Europy i tym samym ostatecznie przeszliśmy do stania się wspólnotą pokoju. Dla nas wszystkich, nie tylko nowych państw członkowskich, było to momentem stania się silniejszym i bezpieczniejszym. I to widzimy w dniu dzisiejszym - zaznaczyła.

Baerbock zwróciła uwagę, że europejska integracja "nie spada z nieba", ale potrzebuje odpowiedzialności, "silnej i odważnej". - I to nas łączy dzisiaj tutaj. Dlatego dzisiaj tutaj, jako aktualni ministrowie spraw zagranicznych, jesteśmy pomiędzy Polską a Niemcami, ponieważ wierzymy, że dzisiaj znowu potrzebujemy tej odważnej odpowiedzialności. Aby z naszej unii gospodarki i handlu stworzyć unię bezpieczeństwa. I tu ważna jest przede wszystkim współpraca pomiędzy naszymi krajami. Europa musi stać się unią bezpieczeństwa - podkreśliła.

Baerbock: europejska integracja nie spada z nieba
Baerbock: europejska integracja nie spada z niebaTVN24

W tym kontekście zwróciła uwagę na toczącą się wojnę w Ukrainie i oceniła, że nie możemy sobie pozwolić na szare strefy w Europie. - Unia Europejska musi zostać zreformowana tak, żeby była silniejsza w polityce bezpieczeństwa, żeby mówiła jednym głosem, a równocześnie te kraje, które też chcą zostać częścią tej unii wolności i bezpieczeństwa, przyjąć - oceniła.

"Małżeństwa polsko-niemieckie są trwalsze niż małżeństwa polsko-polskie i niemiecko-niemieckie"

Sikorski, nawiązując do wystąpienia Baerbock, mówił o małżeństwach polsko-niemieckich. - Myśmy to zbadali w Ministerstwie Spraw Zagranicznych statystycznie. Co się okazało? Trochę ku naszemu zdziwieniu. Małżeństwa polsko-niemieckie są trwalsze niż małżeństwa polsko-polskie i niemiecko-niemieckie - powiedział szef MSZ.

- Po drugie pani minister zaproponowała, abyśmy się tutaj spotkali ponownie za kolejnych 20 lat. Mam wielką nadzieję, że to nastąpi - dodał.

Sikorski: małżeństwa polsko-niemieckie są trwalsze niż małżeństwa polsko-polskie i niemiecko-niemieckie
Sikorski: małżeństwa polsko-niemieckie są trwalsze niż małżeństwa polsko-polskie i niemiecko-niemieckieTVN24

Sikorski przypominał też, że nie wszyscy byli zwolennikami rozszerzenia i wejścia Polski do UE. - Wtedy nas straszono po polskiej stronie: przyjdą Niemcy i wszystko wykupią. Po 20 latach już możemy powiedzieć, że to nie nastąpiło - stwierdził.

- Wtedy straszyli i to się okazało pudłem. Teraz znowu straszą i jest to równie wiarygodne - dodał.

Sikorski: Putin szanuje tylko nagą siłę. W tej walucie trzeba przekonać go, że wojna była błędem

Podczas wspólnej konferencji prasowej Sikorski był pytany, czy można użyć jeszcze jakichś dyplomatycznych środków, by wpłynąć na Rosję w sprawie Ukrainy.

- Kłopot z prezydentem (Rosji Władimirem - red.) Putinem jest taki, że on nie dotrzymuje słowa i jest kompletnie niewiarygodny - odparł minister. Sikorski przypomniał, że na mocy Memorandum Budapesztańskiego gwarantem niepodległości i nienaruszalności granic Ukrainy jest właśnie m.in. Rosja.

W 1994 r. w Memorandum Budapesztańskim gwarancje bezpieczeństwa Ukrainie złożyły Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja, które zobowiązały się do respektowania suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. W zamian za to Ukraina pozbyła się broni nuklearnej.

- Władimir Putin ratyfikował traktat graniczny z Ukrainą. (...) Trudno uwierzyć człowiekowi, który mówi de facto: "tamte traktaty złamałem, ale spokojna głowa, jak podpiszę nowy, to już go uhonoruję" - wskazywał Sikorski.

Przypomniał, że jego poprzednik Zbigniew Rau - jako przewodniczący OBWE - był w Moskwie kilka dni przed inwazją. - Próbował dyplomatycznie odwieść Putina od inwazji. Próbowali inni z takim samym rezultatem - podkreślał. - Putin, okazuje się, szanuje tylko nagą siłę gospodarczą i militarną. I w tej walucie musimy go przekonać, że inwazja była błędem, a wojna jest nie do wygrania. Dopiero wtedy jest jakaś szansa na pokój - ocenił szef MSZ.

Baerbock podkreśliła, że ocenia tę sytuację tak samo. - Szczególnie, jeśli chodzi o stosunki dyplomatyczne. Od 2,5 roku pół świata nie czyni nic innego, jak stara się drogą dyplomatyczną przekonać Putina, że nie powinien zadawać jeszcze więcej cierpienia Ukrainie (...) i innym częściom świata - zauważyła.

Szefowa niemieckiej dyplomacji zaznaczyła przy tym, że istotne jest, by nie wspierać rosyjskiej gospodarki, w związku z czym Unia szykuje kolejny pakiet sankcji. Według niej ważne jest również uszczelnienie tych sankcji, które już obowiązują.

"To chyba wiadome, jak ważne jest dla nas wszystkich, abyśmy wspierali Ukrainę"

Na wspólnej konferencji prasowej padło m.in. pytanie o możliwość dostarczenia Ukrainie pocisków manewrujących Taurus. - Mam nadzieję, że amerykańska decyzja o wysłaniu Ukraińcom słynnych rakiet ATACMS będzie inspiracją dla innych - odpowiedział Sikorski.

Z kolei szefowa niemieckiej dyplomacji stwierdziła, że "to chyba wiadome, jak ważne jest dla nas wszystkich, abyśmy wspierali Ukrainę". - Dlatego mogę się do tego tylko przyłączyć. Widziałam to w Odessie i innych miejscach, w których byłam, jak ważna jest obrona przeciwlotnicza oraz systemy, które dostarczaliśmy - między innymi Patrioty. Dlatego właśnie szczególnie minister obrony (Niemiec - red.) i ja niedawno wszczęliśmy nową inicjatywę, aby na świecie i w Europie postarać się w kwestii obrony przeciwlotniczej - powiedziała. Dodała, że - w sprawie dostawy Taurusów - w Niemczech trwa debata, a rząd próbuje wypracować wspólną decyzję.

W ubiegłym tygodniu agencja dpa informowała, że kanclerz Niemiec Olaf Scholz zamierza pozostać przy swoim sprzeciwie dla dostawy pocisków manewrujących Taurus, nawet jeśli USA miałyby dostarczyć pociski ATACMS. Scholz, zapytany o to w ubiegłą środę na konferencji z premierem Wielkiej Brytanii Rishim Sunakiem, odpowiedział, że "jeśli chodzi o Taurusy, jego decyzja się nie zmieni".

W ubiegłym tygodniu Departament Stanu USA potwierdził, że Waszyngton dostarczył Kijowowi część rakiet ATACMS jeszcze w marcu. Jak wówczas oznajmił doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan, Ukraina dysponuje już "znaczącą" liczbą tych pocisków.

W opublikowanej w niedzielę w rozmowie z gazetą "Bild am Sonntag" Sikorski wyraził nadzieję na zmianę decyzji Niemiec w sprawie przekazania Ukrainie pocisków. - Rosjanie zniszczyli już 70 procent potencjału produkcji energii elektrycznej w Ukrainie. To w istocie zbrodnia wojenna - mówił niemieckiej gazecie szef polskiej dyplomacji.

Uroczystości z okazji rocznicy wejścia Polski do Unii Europejskiej

Wcześniej Sikorski i Baerbock złożyli podpisy w księdze pamiątkowej w Słubicach.

Wśród gości, którzy zjawili się, by świętować tam rocznicę wejścia Polski do UE, są też byli szefowie dyplomacji Polski i Niemiec Włodzimierz Cimoszewicz i Joschka Fischer, którzy 1 maja 2004 r. uściskiem dłoni na moście między Frankfurtem a Słubicami przypieczętowali nową erę partnerstwa w dwustronnych relacjach. Przybył także premier Brandenburgii Dietmar Woidke.

Na moście łączącym Słubice i Frankfurt nad Odrą prezentowana jest wystawa fotograficzna "Tu jest Europa - Europa ist Hier", ukazująca historię współpracy polsko-niemieckiej przez pryzmat Europejskiego Dwumiasta Frankfurt nad Odrą Słubice. 

Sikorski i Baerbock odbyli też wspólny spacer przez most.

Po południu w słubickim Collegium Polonicum odbędzie się koncert Brandenburskiej Orkiestry Państwowej we Frankfurcie pod dyrekcją Howarda Griffithsa.

Autorka/Autor:pp,ks

Źródło: PAP, TVN24

Pozostałe wiadomości

W Derbencie w rosyjskim Dagestanie miał miejsce atak na synagogę, cerkiew oraz posterunek policji. Z rąk uzbrojonych napastników zginęło dwóch funkcjonariuszy policji, a sześć osób zostało rannych – donosi agencja Reuters, powołując się na komunikat rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Dwóch napastników zostało zastrzelonych - donosi kanał Baza na Telegramie.

Ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji

Ostrzelali synagogę, cerkiew i posterunek policji

Źródło:
Reuters, Nexta TV, Clash Report

Rok temu Jewgienij Prigożyn organizował "marsz sprawiedliwości" i szedł w kierunku Moskwy. Dwa miesiące później już nie żył, zginął w katastrofie samolotu. Co stało się z zarządzaną przez niego Grupą Wagnera? Według ekspertów, na których powołuje się BBC, w ciągu niespełna dwunastu miesięcy rosyjski reżim skutecznie "rozwiązał" tę organizację najemników, zastępując ją nową formacją.

Rok temu szli na Moskwę, co dzieje się z nimi teraz?

Rok temu szli na Moskwę, co dzieje się z nimi teraz?

Źródło:
BBC

Dwa ciosy w udo i prawą dłoń zadał napastnik idącemu ulicą mężczyźnie w Boguszowie-Gorcach (woj. dolnośląskie). Ten trafił z ciężkimi obrażeniami do szpitala. Przeżył, ale niemal stracił prawą dłoń. Ciosy zostały zadane nożem samurajskim. Policja zatrzymała podejrzanego i jeszcze dwóch mężczyzn. 

Dwa ciosy w udo, jeden w dłoń. Atak mieczem samurajskim na ulicy

Dwa ciosy w udo, jeden w dłoń. Atak mieczem samurajskim na ulicy

Źródło:
PAP

Niedziela to siódmy dzień poszukiwań 19-letniego Brytyjczyka Jaya Slatera, który na początku tygodnia zaginął na Teneryfie. W poszukiwaniach uczestniczą m.in. ojciec i brat zaginionego. - Mam nadzieję, że ktoś mu pomógł - powiedział Warren Slater w rozmowie ze Sky News. - Chcę tylko, żeby wrócił i tyle. To mój syn - dodał mężczyzna.

Siedem dni koszmaru. "Chcę tylko, żeby wrócił"

Siedem dni koszmaru. "Chcę tylko, żeby wrócił"

Źródło:
Sky News, BBC

W ramach rosyjskich działań dezinformacyjnych przed wyborami do Parlamentu Europejskiego stworzono strony internetowe, które były bliźniaczo podobne do stron uznanych serwisów medialnych. W Polsce podszyto się pod strony tygodnika "Polityka" i Polskiego Radia. Opisujemy szczegóły rosyjskiej kampanii dezinformacyjnej wymierzonej w eurowybory.

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Rosyjski "Sobowtór" kontratakuje. Jak podszyto się pod "Politykę" i Polskie Radio

Źródło:
Konkret24

Na ulicy Robotniczej we Wrocławiu 38-letnia kobieta zostawiła w nagrzanym samochodzie czteroletnie dziecko. Jeden z zaniepokojonych świadków postanowił wybić szybę. Kobieta tłumaczyła, że oddaliła się tylko na 15 minut. - Tak naprawdę to nieistotne, czy to jest 5, 10 minut czy 15 minut. Ta sytuacja nie powinna w ogóle się wydarzyć - podkreśla w rozmowie z TVN24 komisarz Wojciech Jabłoński, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu.

Małe dziecko w nagrzanym aucie. Matka tłumaczyła, że oddaliła się tylko na 15 minut

Małe dziecko w nagrzanym aucie. Matka tłumaczyła, że oddaliła się tylko na 15 minut

Źródło:
TVN24

13 osób zostało aresztowanych w związku z pożarem lasu na greckiej wyspie Hydra - poinformowały w niedzielę lokalne media. Według władz ogień wybuchł w efekcie wystrzelonych z jachtu fajerwerków.

Wystrzelili fajerwerki z jachtu, na wyspie wybuchł pożar. Może grozić im nawet 20 lat więzienia

Wystrzelili fajerwerki z jachtu, na wyspie wybuchł pożar. Może grozić im nawet 20 lat więzienia

Źródło:
ekathimerini.com, tvnmeteo.pl

W sobotę wieczorem wznowiono dostawy wody na włoskiej wyspie Capri. Wróciła też część turystów, jednak - jak zauważają miejscowe media - straty dla wizerunku tej turystycznej perły są ogromne. Wiele osób zrezygnowało z przyjazdu na wyspę.

Na Capri wróciła woda i część turystów. Ale straty są "ogromne"

Na Capri wróciła woda i część turystów. Ale straty są "ogromne"

Źródło:
PAP

Włoska straż przybrzeżna przeprowadziła serię akcji ratunkowych na jeziorze Como w Lombardii w północnych Włoszech. Dziesiątkom żeglarzy groziło niebezpieczeństwo z powodu silnego wiatru i wysokich fal.

Seria akcji ratunkowych na włoskim jeziorze

Seria akcji ratunkowych na włoskim jeziorze

Źródło:
ANSA, Reuters

Upały wrócą do Polski w połowie następnego tygodnia. Po krótkiej przerwie w części kraju mogą pojawić się znów także gwałtowne burze. Synoptycy IMGW zapowiadają ostrzeżenia drugiego stopnia.

Już wkrótce ostrzeżenia drugiego stopnia mogą objąć prawie całą Polskę

Już wkrótce ostrzeżenia drugiego stopnia mogą objąć prawie całą Polskę

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Prokuratura składa apelację w sprawie tragicznego wypadku w miejscowości Gucin pod Ostrołęką. Andrzej P. spowodował po pijanemu wypadek, w którym zginął czteroletni Miłosz, jego syn. Śledczy twierdzą: kara 10 lat więzienia jest zbyt niska, nie odzwierciedla społecznego poczucia sprawiedliwości.

Dziesięć lat to za mało. Prokuratura chce wyższej kary dla ojca Miłosza za spowodowanie śmiertelnego wypadku

Dziesięć lat to za mało. Prokuratura chce wyższej kary dla ojca Miłosza za spowodowanie śmiertelnego wypadku

Źródło:
tvnwarszawa.pl

25-letni motocyklista zginął w Wohyniu (woj. lubelskie) po uderzeniu w zaparkowane auto. Policjanci, który zjawili się na miejscu, zauważyli ciało mężczyzny, kask i uszkodzone elementy. Nie było jednak śladu po motocyklu. Znalazł się u 23-letniego właściciela. Był ukryty za belami słomy. Mężczyzna był pijany. Został zatrzymany. 

Na miejscu wypadku zauważyli ciało i kask. Nigdzie nie było motocykla

Na miejscu wypadku zauważyli ciało i kask. Nigdzie nie było motocykla

Źródło:
tvn24.pl

Załoga helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego pomogła w sobotę pacjentowi i nie mogła wrócić do bazy na lotnisku Katowice-Muchowiec. Trwa tam impreza masowa, a zarządca lotniska zdecydował o zamknięciu przestrzeni powietrznej – również dla lotów ratunkowych - o czym załoga dowiedziała się w trakcie misji. Ostatecznie, na podstawie jednorazowej zgody, wróciła z przyszpitalnego lądowiska do bazy, ale dziś nie mogła już z niej wylecieć. Zakaz miał obowiązywać do jutra, do godz. 6, jednak zarządca lotniska zmienił zdanie i śmigłowiec LPR może latać.

Helikopter ratowników był uziemiony przez imprezę na lotnisku

Helikopter ratowników był uziemiony przez imprezę na lotnisku

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Nagranie, które zamieszczono na TikToku, a potem w innych mediach społecznościowych sugeruje, że w województwie lubelskim powstaje obóz dla migrantów, którzy rzekomo zostaną relokowani z innych państw. Przeznaczenie obiektu jest inne. Wyjaśniamy.

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

"Czyżby tu powstawał obóz dla nielegalnych migrantów Tuska?" Nie. Wyjaśniamy, co wybudowano w pobliżu granicy

Źródło:
Konkret24

Program "Energia paliw", jakim Aramco chce objąć na wyłączność niezależne stacje paliw, nie zawiera programów lojalnościowych dla klientów stacji ani oferty gastronomicznej - podał saudyjski koncern.

Aramco ma plan na Polskę. Koncern zdradza szczegóły

Aramco ma plan na Polskę. Koncern zdradza szczegóły

Źródło:
PAP
Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Rodzinny obiad to koszmar. Mlaskanie, siorbanie, przełykanie… każdy dźwięk ich boli

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Nowa fala gorącego powietrza dotrze do Polski i znowu będzie ponad 30 stopni. Kiedy możemy spodziewać się powrotu upału? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: szykuje się kolejny skok temperatury

Pogoda na 16 dni: szykuje się kolejny skok temperatury

Źródło:
tvnmeteo.pl

Policja i prokuratura wciąż wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku na Ursynowie. Na osiedlowej uliczce cztery miesiące temu zginęła starsza kobieta. Kierowcy, który ją potrącił, do dziś nie złapano.

Martwa kobieta leżała na osiedlowej uliczce. Wiadomo, jak zginęła, ale nie wiadomo, kto ją zabił

Martwa kobieta leżała na osiedlowej uliczce. Wiadomo, jak zginęła, ale nie wiadomo, kto ją zabił

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeden sąd umorzył postępowanie, drugi orzekł, że sprawę trzeba zbadać bardziej szczegółowo. Ciągnie się sprawa doktora Marka Michalewicza, naukowca, który zarzucał nieprawidłowości podkomisji smoleńskiej. Prokuratura oskarżyła go o przestępstwo. Co jeszcze sprawdzają śledczy?

Naukowiec krytykował podkomisję smoleńską, rektor zawiadomił prokuraturę. Sąd "polecił powołać biegłego"

Naukowiec krytykował podkomisję smoleńską, rektor zawiadomił prokuraturę. Sąd "polecił powołać biegłego"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Arcybiskup Burgos Mario Iceta w sobotę ogłosił nałożenie ekskomuniki na grupę zbuntowanych sióstr z zakonu Ubogich Sióstr Świętej Klary w miejscowości Belorado na północy Hiszpanii. Konflikt między klaryskami a archidiecezją dotyczy między innymi nieuznawania przez zakonnice postawień Soboru Watykańskiego II.

Zbuntowane zakonnice wykluczone z Kościoła

Zbuntowane zakonnice wykluczone z Kościoła

Źródło:
PAP
Nóg i rąk nie ma od zawsze, córkę ma od trzech lat

Nóg i rąk nie ma od zawsze, córkę ma od trzech lat

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Po wsi w sukience chodziła tylko nocą. "Albo będę sobą, albo się zabiję"

Po wsi w sukience chodziła tylko nocą. "Albo będę sobą, albo się zabiję"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Zdjęcia do kolejnego prequela "Gry o tron" ruszyły - przekazało we wtorek HBO. Fabuła produkcji zostanie oparta na treści jednego z opowiadań autorstwa George'a R.R Martina. Ten będzie też producentem wykonawczym serialu. W jego głównych rolach wystąpią Peter Claffey i Dexter Sol Ansell.  

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Nowy prequel "Gry o tron". Rusza ekranizacja opowiadania George'a R.R. Martina 

Źródło:
HBO

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o animacji "W głowie się nie mieści 2", która podbija polskie i zagraniczne kina. Przyjrzała się też powstającemu nowemu filmowi o katastrofie smoleńskiej - "Transatlantyk 2010".

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl