Polska vs. Unia Europejska. Wyjaśniamy procedury i konsekwencje

[object Object]
Polska vs. Unia Europejska. Procedury i co mogą zrobić instytucjetvn24
wideo 2/35

Co może zrobić Komisja Europejska i inne instytucje Unii Europejskiej w sprawie Polski? Maciej Sokołowski, korespondent TVN24 w Brukseli, wyjaśnia, czym różnią się od siebie procedury naruszenia unijnego prawa i procedura ochrony praworządności oraz jak działa Artykuł 7.

Po pierwsze istnieje podział na dwie różne procedury, o których mowa w związku z napięciami na linii Polska - Unia Europejska: czymś innym jest procedura dotycząca naruszenia unijnego prawa (infringement), a czym innym jest procedura ochrony praworządności (Rule of Law), która została nałożona na Polskę.

Czym różnią się procedury?

Ta pierwsza dotyczy konkretnych przepisów (decyzji, dyrektyw, rozporządzeń) które są łamane przez państwo i które Komisja może wskazać. Tak jest w przypadku Puszczy Białowieskiej (np. naruszenie tzw. "dyrektywy ptasiej") lub w przypadku uchodźców (naruszenie decyzji Rady). Ta druga dotyczy ogólnych wartości europejskich i zasad demokracji, gdy nie ma konkretnych przepisów i kompetencji Unii. Tak jest w przypadku problemów wokół Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego i praworządności.

Ta pierwsza kończy się w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu i karami finansowymi. Ta druga może skończyć się w Radzie Europejskiej (Szczyt UE) i zabraniem prawa głosu (czyli Art. 7).

Ta pierwsza to procedura najbardziej typowa, która dotyczy wszystkich państw, postępowań są setki i jej zasady są jasno określone. Ta druga to nowość pierwszy raz użyta wobec Polski. Nikt tego wcześniej nie przechodził. 1. Procedura naruszenia prawa, ma trzy etapy: 1) zaczyna się zawsze pismem Komisji, która zauważa problem i daje państwu dwa miesiące na odpowiedź,

2) jeśli KE nie uzna wyjaśnień, wydaje oficjalną opinię i wzywa państwo do usunięcia naruszeń w określonym terminie,

3) jeśli państwo nie usunie naruszenia, KE kieruje skargę do Trybunału Sprawiedliwości, który orzeka, kto ma rację i może nałożyć kary finansowe.

Więc jeśli mówimy o takich sprawach jak Puszcza Białowieska, uchodźcy, czy wiek emerytalny, to poruszamy się w tych sztywnych ramach, które wymienione są wyżej, czyli na konkretnych przykładach:

sprawa uchodźców: • jesteśmy między punktem 2. a 3. procedury, Komisja w lipcu przeszła do jej drugiego etapu, a 6 września zapowiedziała, że w ciągu kilku tygodni skieruje skargę do Trybunału, jeśli Polska nadal nie będzie brała udziału w programie relokacji • Polska zapowiada, że nie zmieni swojego stanowiska, więc sprawę będzie musiał rozstrzygnąć Trybunał i może to potrwać wiele miesięcy • jeśli przyzna rację Komisji, wyda nakaz, by Polska wypełniła obowiązki i przyjęła uchodźców • jeśli Polska nie zrealizuje nakazu, TSUE nałoży kary finansowe, naliczane dziennie do czasu wykonania prawa • istotny jest tu wyrok Trybunału z 6 września, w którym TSUE przyznaje rację UE w sporze z Węgrami i Słowacją; argumentacja w przypadku sprawy Polski będzie bardzo podobna

Puszcza Białowieska: • przeszliśmy już całą procedurę naruszenia prawa, skarga została skierowana z Komisji do Trybunału • oprócz skargi, KE wysłała też wniosek o wydanie zakazu wycinki do czasu rozstrzygnięcia • wstępny decyzja zakazująca wycinki została już wydana, ale rząd ją zignorował • kolejne etapy: 11 września w Luksemburgu TSUE wysłuchał strony, ministerstwo i Komisję w sprawie zakazu wycinki, w ciągu kilku tygodni powinna być decyzja w sprawie środków tymczasowych, czyli wstrzymania prac w puszczy do czasu wyroku.

Sprawa przed Trybunałem może potrwać kolejnych kilkanaście miesięcy. Co istotne - jeśli Trybunał nałoży karę, to będzie ona naliczana nie od dnia wyroku, ale od dnia pierwszej decyzji wstrzymującej wycinkę, czyli może być ogromna.

ustawa o ustroju sądów powszechnych: • chociaż sprawa sądownictwa jest w drugiej procedurze, to Komisja znalazła i takie elementy, które jej zdaniem naruszają nie tylko obowiązujące wartości, ale też obowiązujące prawo - taką kwestią ma być różny wiek emerytalny sędziów kobiet i mężczyzn • oprócz rekomendacji w ramach ochrony praworządności Komisja sięgnęła też po przepisy o równouprawnieniu i na ich podstawie zarzuca naruszenie prawa • w tym przypadku jesteśmy na drugim etapie procedury. Komisja Europejska przeanalizowała odpowiedź polskiego rządu na swoje rekomendacje i uznała, że nie jest ona wystarczająca. 12 września Polska dostała kolejny miesiąc na odpowiedź. Komisja nie uznała tłumaczeń rządu, że wprowadzone zmiany nie naruszają unijnych przepisów, nie mają wpływu na niezawisłość sędziowską, a ustrój sądów leży w wyłącznych kompetencjach państw członkowskich.

• Nieoficjalnie TVN24 dowiedziała się, że we wtorek 14 listopada Komisja zdecyduje o wysłaniu skargi do Trybunału w sprawie podpisanej przez prezydenta ustawy. Wtedy to sędziowie rozstrzygną, kto ma rację i czy polskie regulacje rzeczywiście naruszają unijne przepisy.

Wysłanie skargi będzie kończyło procedurę Komisji w tej sprawie i teraz będzie decydował już Trybunał

2. Druga, mniej określona i bardziej skomplikowana procedura, czyli ta nałożona w związku z sytuacją w sądownictwie, to procedura ochrony praworządności Komisji Europejskiej. Ponieważ nie była stosowana wcześniej, to nie ma żadnych przypadków, na których można się wzorować. Instrument został stworzony po to, by Komisja mogła uniknąć Art. 7, czyli wniosku o nałożenie sankcji, a zamiast tego mogła nakłaniać państwa do przestrzegania zasad i wartości. W Komisji powtarzano, że ma do dyspozycji broń atomową, by wnioskować o sankcje, ale nie ma żadnego kija, by korygować naruszanie zasad. Procedura miała być takim kijem.

Ostatnim etapem procedury powinno być przesłanie rekomendacji i jeśli państwo ich nie wypełni, to Komisja sięga po Artykuł 7. Dzieje się jednak inaczej - Bruksela już trzeci raz wysyła rekomendacje, Polska trzeci raz je ignoruje i nic. Na co więc czekamy?

Frans Timmermans, wiceszef Komisji, który odpowiada za procedurę, szukał poparcia w innych instytucjach:

• 31 sierpnia był w Parlamencie Europejskim, spotkał się tam z europosłami z komisji LIBE, usłyszał słowa poparcia i zachętę do dalszych działań
 • 25 września pojawi się znowu na spotkaniu ministrów ds. europejskich, którzy spotykają się raz w miesiącu, by omawiać sprawy ogólne (tak się nazywa ta rada - Rada do spraw Ogólnych) • w czasie spotkania z parlamentarną komisją Frans Timmermans mówił, że kluczowa będzie opinia Komisji Weneckiej, która 8 grudnia oceni polskie reformy sądownictwa • ponieważ czekamy na opinię Komisji Weneckiej i reakcje polskich władz, to kolejny krok będzie miał miejsce dopiero pod koniec tego roku lub na początku przyszłego

3. rezolucja Parlamentu o demokracji w Polsce

• jeśli Parlament zleci przygotowanie parlamentarnej komisji specjalnego raportu o Polsce to będziemy też musieli obserwować prace nad jego przygotowaniem • może to potrwać kilka-kilkanaście miesięcy, ale może się zakończyć głosowaniem na sesji plenarnej i to PE zdecyduje o przesłaniu sprawy Polski do Rady Europejskiej • efekt byłby podobny jak w przypadku decyzji Komisji Europejskiej, ale to inna instytucja wyręczyłaby w tym ruchu Timmermansa i komisarzy

Czym jest artykuł 7?

Ale żeby to wszystko wyjaśnić trzeba opisać inny podstawowy element:

Artykuł 7.

Artykuł 7, który skrótowo określamy jako "wniosek o ukaranie", jest dużo bardziej skomplikowany i składa się z kilku punktów. Punkt pierwszy jest mniej groźny, punkt drugi i trzeci są już poważne:

Art 7.1. Na pierwszym etapie Rada może stwierdzić ryzyko poważnego naruszenia wartości przez państwo UE: • rada może to zrobić na wniosek: • 1/3 państw UE (9 krajów) • Parlamentu Europejskiego (konieczna rezolucja) • Komisji Europejskiej (wniosek KE) • głosowanie odbywa się większością czterech piątych • przed dokonaniem stwierdzenia Rada wysłuchuje państwo i może skierować do niego zalecenia • czyli Rada (np. Rada ds. Ogólnych) przejmuje rolę Komisji Europejskiej, to już nie urzędnicy, ale wszystkie państwa chcą wyjaśnić sytuację i kierują zalecenia, starają się usunąć problem, • na tym etapie nie ma instrumentów do karania

Art 7.2. Bardziej poważna jest druga możliwość, gdy Rada Europejska (więc już szefowie państw, a nie ministrowie) może stwierdzić stałe naruszenie wartości przez państwo UE • jest to opcja atomowa, jeśli inne zawiodły • Rada Europejska może to zrobić na wniosek: 1/3 państw UE Komisji Europejskiej stanowiąc jednomyślnie, czyli konieczna jest zgoda wszystkich, z wyjątkiem państwa oskarżonego - to na tym punkcie i na poparciu Węgrów, swój spokój opiera polski rząd

Art 7.3. Jeśli Rada Europejska uzna jednomyślnie, że jest państwo, które stale narusza wartości UE, to wtedy może zdecydować też o zawieszeniu niektórych praw wobec tego państwa, łącznie prawem głosu. Głosowanie nad ukaraniem kraju odbywa się większością kwalifikowaną.

Widać więc, że po Artykuł 7 może sięgnąć nie tylko Komisja Europejska, ale też 1/3 państw UE, a na pierwszym etapie również Parlament.

Co zrobi Timmermans?

Gdyby Timmermans zdecydował się od razu na sięgnięcie po ten mechanizm, bez poparcia przynajmniej 4/5 państw, to sprawa zakończyłaby się - Komisja oddałaby sprawę Radzie, a ta uznałaby, że problemu nie ma i wtedy Polska mogłaby ogłosić sukces.

Stąd zwlekanie Komisji, próbującej, zanim przekaże sprawę dalej, uzyskać jak największe poparcie i w Parlamencie i w Radzie, by inne instytucje przejęły inicjatywę. Frans Timmermans powtarza, że sprawy nie odpuści, czyli prędzej czy później sięgnie po Art.7, a Polska powtarza, że powinien to zrobić od razu, by szybko temat uciąć.

Najciekawszy punkt przed nami to zapowiadane przez Timmermnsa spotkanie 25 września w Radzie Unii Europejskiej (do spraw Ogólnych) gdzie komisarz nie tylko opowie o ostatnich wydarzeniach, ale też będzie sprawdzał, na jakie poparcie może liczyć. Kluczowe będzie to, czy zdobyłby 4/5 głosów (22 kraje), by ruszyć chociaż z punktem 1 artykułu 7, albo przynajmniej, czy znalazłoby się 9 państw, które chciałyby wyręczyć Komisję i złożyć wniosek o ukaranie w swoim imieniu.

Procedura ochrony państwa prawa w Unii Europejskiej europa.eu

Autor: Maciej Sokołowski / Źródło: TVN 24

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Donald Trump na swym pierwszym wiecu po próbie zamachu na jego życie, stwierdził, że "przyjął kulę za demokrację". Oskarżył również Partię Demokratyczną, że "nie jest partią demokracji". Wiec w Grand Rapids odbywał się w warunkach zaostrzonych środków bezpieczeństwa.

Trump na pierwszym wiecu od próby zamachu: przyjąłem kulę za demokrację

Trump na pierwszym wiecu od próby zamachu: przyjąłem kulę za demokrację

Źródło:
PAP, Reuters

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W większości województw w niedzielę obowiązywać mają alarmy drugiego stopnia przed upałem. Wysoka temperatura utrzyma się miejscami do poniedziałku.

IMGW ostrzega. Upał ogarnie prawie cały kraj

IMGW ostrzega. Upał ogarnie prawie cały kraj

Źródło:
IMGW

Członek greckiej mniejszości w Albanii, eurodeputowany reprezentujący w PE Grecję, wrócił do odbywania kary więzienia w Tiranie za oszustwa wyborcze. Celę opuścił tylko na pięć dni, w ciągu których został zaprzysiężony na inauguracyjnej sesji Parlamentu Europejskiego.

Na kilka dni wyszedł na wolność, został zaprzysiężony w PE. "Nie jest mi przykro, że wracam do celi"

Na kilka dni wyszedł na wolność, został zaprzysiężony w PE. "Nie jest mi przykro, że wracam do celi"

Źródło:
PAP

Izrael zaatakował cele wojskowe Huti, w tym port w Jemenie. Dziennikarz tvn24.pl Robert Zieliński dowiedział się, że mężczyzna, którego ciało z raną postrzałową głowy odnaleziono w Dąbrowie Zielonej to Jacek Jaworek. Dwaj Polacy jako pierwsi w historii przelecieli szybowcem nad K2. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w niedzielę 21 lipca.

Atak na Huti, historyczne dokonanie Polaków, propozycja Mińska

Atak na Huti, historyczne dokonanie Polaków, propozycja Mińska

Źródło:
tvn24.pl

879 dni temu rozpoczęła się inwazja Rosji na Ukrainę. Kardynał Pietro Parolin, watykański sekretarz stanu, odwiedził w sobotę Odessę. Rosyjskie drony trafiły obiekty infrastruktury energetycznej w obwodach sumskim i czernihowskim. Wzrosła też liczba ofiar śmiertelnych ataku na Mikołajów. Łącznie to cztery osoby, w tym dziecko. Oto, co wydarzyło się w Ukrainie i wokół niej w ciągu ostatniej doby.

Ponad 100 starć na froncie w ciągu jednej doby

Ponad 100 starć na froncie w ciągu jednej doby

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Policja w Republice Południowej Afryki odkryła na północy kraju warte wiele milionów dolarów laboratorium produkującego narkotyki. Mieściło się na farmie. Funkcjonariusze aresztowali cztery osoby, w tym dwóch obywateli Meksyku.

Warte miliony dolarów laboratorium metamfetaminy na afrykańskiej farmie

Warte miliony dolarów laboratorium metamfetaminy na afrykańskiej farmie

Źródło:
CNN

Pogoda na dziś. Niedziela 21.07 będzie słoneczna i gorąca, a nawet upalna. Termometry wskażą od 25 do 32 stopni Celsjusza.

Pogoda na dziś - niedziela 21.07. Nawet 32 stopnie w cieniu

Pogoda na dziś - niedziela 21.07. Nawet 32 stopnie w cieniu

Źródło:
tvnmeteo.pl

Szef słowackiego rządu Robert Fico rozmawiał w sobotę telefonicznie z premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem. Poruszyli oni między innymi kwestię częściowego wstrzymania tranzytu rosyjskiej ropy. Kijów umieścili bowiem wcześniej na liście sankcji rosyjski Łukoil, którego ropę dostawała rafineria Slovnaft w Bratysławie.

Słowacko-ukraińska rozmowa o częściowym wstrzymaniu tranzytu ropy

Słowacko-ukraińska rozmowa o częściowym wstrzymaniu tranzytu ropy

Źródło:
PAP

Immunitet obowiązuje jako instytucja, która ma chronić członków Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, ale chodzi o granicę tego immunitetu - mówił w "Faktach po Faktach" profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich. Odniósł się do sprawy Marcina Romanowskiego. Ocenił też, że Adam Bodnar "nie powinien się w nią włączać".

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Profesor Zoll: nie widzę, by prokuratura popełniła błąd

Źródło:
TVN24

Nastoletni chłopak i dziewczyna zostali potrąceni na pasach w Skarżysku-Kamiennej (Świętokrzyskie) przez 71-letniego motocyklistę - przekazała tamtejsza Komenda Powiatowej Policji. Oboje trafili do szpitala, chłopak jest w ciężkim stanie.

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Motocyklista wjechał w nastolatków na pasach

Źródło:
PAP

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Takie pojedyncze głosy, które od czasu do czasu się odzywają z szeregów Partii Demokratycznej, w sumie to jest już chyba około 30 polityków, na pewno nie są tą masą krytyczną, która by skłoniły Joe Bidena do ustąpienia - mówił na antenie TVN24 Andrzej Kohut, amerykanista, autor książki "Ameryka. Dom podzielony".

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

"Tego już na pewno Partia Demokratyczna nie chce"

Źródło:
TVN24

Izrael przeprowadził naloty na cele wojskowe rebeliantów Huti, którzy kontrolują zachodnią część Jemenu - poinformowała w sobotę armia. Naloty były odwetem za ataki Huti wymierzone w Izrael. W ostatnim z nich, w piątek, zginął jeden z mieszkańców Tel Awiwu.

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Izrael uderzył w cele wojskowe rebeliantów Huti

Źródło:
PAP

Jak dowiedział się nieoficjalnie TVN24, na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jacka Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Oddał dwa strzały, jeden był celny. Nowe fakty w sprawie śmierci Jacka Jaworka

Źródło:
tvn24.pl

64-letnia Sandra Hemme, która została skazana na dożywocie za zabójstwo, którego nie popełniła, po 43 latach opuściła więzienie - pisze w sobotę BBC. W orzeczeniu z czerwca sąd stwierdził, że policja zataiła wyraźne dowody jej niewinności i nie przekazała ich obrońcom podejrzanej.

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Spędziła w więzieniu 43 lata za zabójstwo, którego nie popełniła

Źródło:
PAP

Mundurowi chroniący polsko-białoruską granicę mają zakaz wstępu do gminnego Centrum Sportu i Edukacji w Narewce. Powód? Jak wyjaśnia wójt gminy, sprzęt, który tam się znajduje, jest przystosowany do mieszkańców, a nie do funkcjonariuszy policji.

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Policjanci mają zakaz wstępu na gminną siłownię w Narewce, bo sprzęt tam nie jest na ich "potencjał"

Źródło:
Fakty TVN

Po akcji gaśniczej marketu budowlanego w Krośnie pogorszyła się jakość wody w rzece Lubatówka, do której wpływały wody popożarnicze - podał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Do pożaru marketu budowlanego doszło 10 lipca. Akcja gaśnicza trwała ponad dwie doby.

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Zbadali wodę po gigantycznym pożarze marketu. "Pogorszyła się"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Wjechał na posesję, uszkodził płot oraz dwa samochody. Wjechał również w mężczyznę siedzącego na ławce przy domu. Do zdarzenia doszło we wsi Białorzeczka koło Sejn, a auto prowadził 15-latek.

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Wjechał w mężczyznę na ławce. Policja ustala, skąd 15-latek miał auto

Źródło:
PAP

Grecja mierzy się z kolejnym dniem fali upałów. W związku z temperaturą dochodzącą do około 40 stopni Celsjusza ponownie zamknięto niektóre obiekty archeologiczne, a także popularny wśród turystów Ogród Narodowy w Atenach. Strażacy walczą z pożarami w różnych regionach kraju.

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Ponad 40 stopni. Ograniczenia dla turystów, rośnie zagrożenie pożarami

Źródło:
PAP, .ekathimerini.com, wetteronline.de

Aktywiści z Akcji Ratunkowej dla Krakowa sprawdzili, co w mieście nagrzewa się najbardziej w upalny dzień. To nowoczesne, niezacienione place zabaw. Niektóre ich elementy rozgrzewają się do 70 stopni. Dlatego tak ważne jest, by drzew było jak najwięcej - mówią eksperci.

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Sprawdzili, jak nagrzewa się Kraków. Najgorzej jest na nowoczesnych, niezacienionych placach zabaw

Źródło:
Fakty TVN

Słowackie pogotowie górskie (HZS) poinformowało o śmierci polskiego wspinacza, który w piątek nie przeżył upadku z Czarnego Szczytu. Tego dnia w Tatrach Wysokich zginął również inny turysta z Polski.

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Kolejny śmiertelny wypadek Polaka w słowackich Tatrach

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Na 20 lipca 2024 roku przypada 55 rocznica historycznej misji Apollo 11, pierwszego lądowania człowieka na Księżycu. Ostatni żyjący z jej uczestników, Buzz Aldrin, opowiedział z tej okazji, jakie znaczenie miał dla niego spacer po powierzchni Srebrnego Globu.

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

55 lat temu ludzkość zrobiła wielki skok

Źródło:
NASA, tvnmeteo.pl

Do Polski płynie gorące powietrze. W niektórych regionach kraju temperatura przekroczy 30 stopni Celsjusza, choć tym razem upały nie potrwają długo. W ciągu najbliższych dni czeka nas również powrót gwałtownych zjawisk.

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Uderzenie upału. Razem z nim wrócą burze

Źródło:
tvnmeteo.pl

Pożary w zastraszającym tempie rozprzestrzeniają się w Europie. Zgodnie z danymi Europejskiego Systemu Informacji o Pożarach Lasu, do połowy lipca spłonęło ponad trzykrotnie więcej terenów zielonych, niż wynosi średnia dla tego okresu. Naukowcy ostrzegają, że zagrożenie pożarowe będzie coraz bardziej rosnąć.

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Nawet optymistyczne scenariusze przerażają. Zobacz dane z tylko ośmiu dni

Źródło:
EFFIS, EC, El Garroussi et al. (2024), Springer Nature

Na Bielanach kierowca opla wyprzedzał ciężarówkę i z impetem zderzył się z citroenem. - Widziałem, jak ten człowiek wyjechał prosto na mnie - opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu redakcji Kontaktu 24 pan Kacper, kierowca citroena.

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

"Odbił się od śmieciarki i całą siłą uderzył we mnie"

Źródło:
Kontakt 24, tvnwarszawa.pl

Internauci oskarżają Billa Gatesa, że finansuje projekt firmy Kodama Systems zakładający masowy wyręb drzew. Tylko że działania tego start-upu w zakresie gospodarki leśnej w USA zostały fałszywie zinterpretowane, co stało się podstawą fake newsa. A powiązanie go z nazwiskiem słynnego filantropa tylko zwiększa zasięgi przekazu. Wyjaśniamy.

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Bill Gates chce wycinać i zakopywać drzewa, by zmniejszyć emisję CO2? Nie

Źródło:
Konkret24

Zarzut zabójstwa i znęcania się nad 40-latką usłyszał o rok młodszy mężczyzna. Zakrwawione ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu przy ulicy Pabianickiej w Łodzi. Jak informuje prokuratura, 39-latek znęcał się nad swoją ofiarą od czterech lat. W momencie zatrzymania był kompletnie pijany.

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Bił pięściami i kopał po głowie, klatce piersiowej i brzuchu. 40-latka nie żyje

Źródło:
tvn24.pl

To my zdecydowaliśmy, że po raz kolejny premierem jest Donald Tusk. Stworzyliśmy koalicję, ale to nie znaczy, że nie mamy swojego zdania - mówił wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podczas Rady Naczelnej PSL. Odnosząc się do różnicy zdań w koalicji rządzącej, stwierdził, że "PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem". - Nie obawiamy ani biskupów, ani lewaków - dodał.

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Kosiniak-Kamysz: PSL nie był, nie jest i nie będzie niczyim wasalem 

Źródło:
PAP

Bruce Springsteen, legenda amerykańskiego rocka, dołączył do klubu muzyków, których majątek przekracza miliard dolarów - wynika z szacunków magazynu "Forbes".

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Bruce Springsteen dołączył do klubu muzyków miliarderów

Źródło:
PAP

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org
Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Zdrajcy i bohaterowie. Oto zwycięska Hiszpania?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Konieczne jest usunięcie nieuzasadnionych obciążeń dla przedsiębiorców oraz zadbanie, aby artyści otrzymywali wynagrodzenia - napisano w apelu izb i organizacji w imieniu polskich przedsiębiorców działających w sektorze kablowym i satelitarnym do senatorów.

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Apel do senatorów o zmiany w ustawie o prawie autorskim

Źródło:
tvn24.pl

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiedziała o najgłośniejszych filmowych premierach tego tygodnia. Na wielki ekran trafił między innymi thriller "Twisters" o łowcach burz i "Wredne liściki" z oscarową Olivią Colman. Prowadząca program wspomniała również o zbliżającym się festiwalu filmowym Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl