Patrycja Redo-Łabędziewska, redaktor naczelna "Czarno na białym" w TVN24, nominację do Medalu Wolności Słowa 2025 otrzymała "za profesjonalne i odważne kierowanie programem, który nie boi się ujawniać niewygodnych prawd i chroni interes społeczny". Została laureatką w kategorii Media.
- Odbieram tę nagrodę jako wyróżnienie dla całego zespołu "Czarno na białym". Nasza praca jest bardzo zespołowa. Jest to zespół szczególny, który wciąż wierzy w sens dziennikarstwa opartego na zasadach - mówiła wyróżniona dziennikarka wieczorem w TVN24.
Kieruje redakcją "Czarno na białym"
Szefową magazynu reporterskiego "Czarno na białym” jest od 2019 roku. Dziennikarze związani z programem wielokrotnie otrzymywali prestiżowe nagrody za swoją pracę. "Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" to jeden z najważniejszych reportaży powstałych w tym okresie w "Czarno na białym". Marcin Gutowski dostał za niego nagrodę Grand Press 2021 w kategorii "Reportaż TVN/Wideo" oraz nagrodę Radia ZET im. Andrzeja Woyciechowskiego. Materiał został również nagrodzony na World Media Festival w Hamburgu.
"Do spółki z PiS. Finansowe plecy" to z kolei reportaż Grzegorza Łakomskiego i Dariusza Kubika wyróżniony złotą nagrodą na World Media Festivals 2024.
Uznaniem widzów i krytyków cieszył się także m.in. reportaż z 2021 roku "Taka twoja uroda" Magdy Łucyan i Katarzyny Górniak dotyczący życia kobiet z endometriozą. Zdobył złotą nagrodę w kategorii Dokumenty (subkategoria: Zdrowie i Medycyna) na World Media Festival w Hamburgu.
Patrycja Redo-Łabędziewska laureatką Medalu Wolności Słowa
- Nie wszystkie tematy są łatwe do pokazania, czasami musimy trochę pogłówkować, aby to, o czym chcemy państwu opowiedzieć, było też atrakcyjne wizualnie - mówiła Patrycja Redo-Łabędziewska w 2021 roku, odpowiadając na pytania internautów z okazji jubileuszu programu. - Są takie materiały, nad którymi pracujemy wiele miesięcy - dodała podkreślając, że "to życie pisze scenariusze do naszych tematów i niezwykłe jest to, jak życie potrafi nas zaskakiwać i ile tych tematów do naszych reportaży dostarcza każdego dnia".
W rozmowie w "Faktach po południu" wskazała, co uważa za sedno pracy reporterskiej: - Jesteśmy po to, by patrzeć władzy na ręce każdej władzy. Oczywiście żadna tego nie lubi. Nikt nie lubi, kiedy dziennikarz prześwietla wypowiedzi, działania, decyzje i naprawdę każda władza ma z tym duży problem, ale to jest istotą naszej pracy.
Podkreśliła też, że dziennikarze nie muszą być lubiani. - Niezależnie od wszystkich kłopotów czy trudności na drodze do docierania do prawdy, musimy to odkrywać - dodała.
Patrycja Redo-Łabędziewska - kim jest
Patrycja Redo-Łabędziewska pochodzi z Bydgoszczy. Jest absolwentką Wydziału Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracę w mediach rozpoczęła w latach 90. Pierwsze kroki w zawodzie to były lokalne rozgłośnie: Radio Uwaga Pomorze i Radio Toruń. Była też reporterką Informacyjnej Agencji Radiowej. Jednak to z TVN związana jest najdłużej, od 1997 roku. Na początku zajmowała się przygotowywaniem serwisu zagranicznego, w 2007 roku dołączyła do prowadzących serwisy w TVN24, była też gospodynią magazynu "Prosto z Polski".
W 2007 roku została szefową działu newsów w nowopowstałej TVN Warszawa. Od 2011 roku pracowała dla TTV, gdzie kierowała informacją i publicystyką. W maju 2012 roku rozpoczęła pracę w "Czarno na białym", najpierw prowadząc program na antenie TVN24, a od 2019 roku pełniąc funkcję jego redaktor naczelnej.
- Nie chciałabym zamienić "Czarno na białym" na żaden inny program. Jest spełnieniem mojego dziennikarskiego marzenia. Daje mi możliwość opowiadania niezwykłych historii - mówiła cztery lata temu z okazji dziesięciolecia istnienia magazynu.
Dziennikarka mówiła też wówczas: - Praca w stacji informacyjnej to taka praca, z której bardzo trudno wyjść. Nawet jak się wychodzi, to głową dalej w niej jesteśmy, bo informacje nigdy się nie kończą.
Autorka/Autor: sz/lulu
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: TVN24