Marszałek Witek: ograniczona liczba posłów na sali plenarnej podczas piątkowego posiedzenia Sejmu

Źródło:
TVN24, PAP
Marszałek Sejmu: na posiedzeniu plenarnym w piątek byłaby ograniczona liczba posłów
Marszałek Sejmu: na posiedzeniu plenarnym w piątek byłaby ograniczona liczba posłówTVN24
wideo 2/25
Marszałek Sejmu: na posiedzeniu plenarnym w piątek byłaby ograniczona liczba posłówTVN24

Prezydium Sejmu przyjęło uchwałę o zmianie regulaminu izby na czas epidemii. Podczas piątkowego posiedzenia na sali plenarnej będzie ograniczona liczba posłów, będą to przedstawiciele każdego klubu. Pozostali posłowie będą mogli brać udział w posiedzeniu Sejmu zdalnie - poinformowała we wtorek marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

KORONAWIRUS - NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE. RAPORT TVN24.PL >>>

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała na konferencji prasowej, że we wtorek prezydium Sejmu przyjęło uchwałę o zmianie regulaminu izby na czas trwania stanu epidemii koronawirusa. Jak dodała, na sześcioro osób wchodzących w skład prezydium, pięć głosowało za przyjęciem uchwały, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Witek przekazała, że zmiana regulaminu dotyczy tylko: stanu epidemii, stanu zagrożenia epidemicznego, a także trzech stanów nadzwyczajnych opisanych w konstytucji: stanu wyjątkowego, stanu wojennego oraz stanu klęski żywiołowej.

- Nasza propozycja zmiany regulaminu idzie w tym kierunku, żeby już w piątek móc obradować według nowego regulaminu, który obowiązywałby z dniem przyjęcia. Chcemy go przyjąć na piątkowym posiedzeniu, ale z mocą obowiązującą od dnia dzisiejszego, czyli od dnia, w którym prezydium Sejmu ten projekt uchwały przyjęło - poinformowała.

Witek: podjęliśmy dzisiaj uchwałę o zmianie regulaminu Sejmu
Witek: podjęliśmy dzisiaj uchwałę o zmianie regulaminu SejmuTVN24

- Na sali plenarnej w piątek byłaby ograniczona liczba posłów. Szefowie klubów wiedzą już o tym, że prosilibyśmy, aby były tam delegowane reprezentacje klubów - tak, żeby każdy poseł (będący na sali - red.) mógł zabierać głos przy poszczególnych ustawach i punktach porządku dziennego w imieniu klubu, zadawać pytania, a pozostali posłowie - także ci, którzy są w kwarantannie (...), żeby oni mogli brać udział w posiedzeniu Sejmu, ale zdalnie - powiedziała.

- My, jako parlamentarzyści czujemy na sobie wielką odpowiedzialność za prawo, które stanowimy, a wszyscy wiemy, w jakiej potrzebie są dzisiaj są pracodawcy, pracownicy, polskie rodziny - mówiła marszałek Sejmu, wskazując na konieczność uchwalenia tzw. tarczy antykryzysowej.

Witek: głosowanie odbędzie się zdalnie, po przeprowadzonej wcześniejszej próbie

Witek przekazała, że przygotowano instruktaż dla posłów dotyczący tego, jak ma odbywać się posiedzenie w nowym trybie, który zostanie im przesłany razem z krótkim filmem instruktażowym. W czwartek - jak mówiła - zaplanowano próbę generalną.

Przekonywała, że informatycy i prawnicy pracowali razem nad przygotowaniem tego rozwiązania od prawie dwóch tygodni.

- Wczoraj uzyskałam informację, że będzie możliwe, że każdy poseł, który zostanie w domu i będzie chciał uczestniczyć w posiedzeniu Sejmu, będzie mógł zgłaszać swój udział w posiedzeniu, ale także w poszczególnych punktach tego posiedzenia, łącznie z zadawaniem pytań, z wyrażaniem swojej opinii czy też zgłaszaniem wniosków formalnych. Będzie specjalny komunikator, będzie specjalny link przesłany przez Biuro Informatyki Sejmu tak, byśmy wiedzieli na pewno, że dany poseł to na pewno "ten" poseł - kontynuowała.

Dodała, że dodatkowo będzie wymagany SMS z telefonu, który jest w bazie Sejmu, aby także w ten sposób weryfikować obecność i tożsamość posła. - Ktoś, kto będzie chciał zabrać głos i będzie zgłoszony na dzień wcześniej, jak to wynika z regulaminu, na tych dwóch telebimach, które są na sali plenarnej, będzie widać tego posła i będzie go słychać - mówiła marszałek.

Zaznaczyła, że głosowanie odbędzie się zdalnie według otrzymanej instrukcji i po przeprowadzonej wcześniejszej próbie.

- Jeśli chodzi o głosowanie, to będzie się ono odbywało trochę inaczej, niż na sali plenarnej, bo ja dosyć szybko czytam i szybko te głosowania się odbywają. Tutaj będziemy musieli poczekać około czterech minut na zakończenie głosowania. Na telebimie byłby wyświetlony czas, posłowie po kilkakrotnym moim zapytaniu, czy każdy oddał głos, wiedzieliby czy widzieliby, ile mają jeszcze czasu na oddanie tego głosu - wyjaśniała marszałek Witek.

Jak mówiła, jest to nowa sytuacja i trudne przedsięwzięcie, którego wcześniej w Polsce nie przeprowadzano. Oświadczyła, że czuje związaną z tym odpowiedzialność i zrobi wszystko, by posiedzenie zostało sprawnie przeprowadzone.

- Chciałabym jasno państwu przekazać, że te przepisy, zmiany regulaminu, nie dotyczą tylko i wyłącznie zwołania jednego nadzwyczajnego posiedzenia, na którym byłaby procedowana jedna nadzwyczajna ustawa dotycząca szeroko rozumianej tarczy antykryzysowej, ale ponieważ nie wiemy, ile ten stan będzie trwał, jak to wszystko się będzie rozwijało. Więc na czas trwania epidemii czy też innego stanu, który byłby ogłoszony, chcieliśmy stworzyć takie przepisy, które już nie będą budzić żadnej wątpliwości. Byśmy mogli pracować zdalnie - powiedziała Witek.

Jak mówiła, chciałaby, aby na podstawie tych zmian w regulaminie można było przeprowadzać inne posiedzenia, na których posłowie zajmą się innymi projektami, nad którymi Sejm powinien zakończyć prace do końca kwietnia lub z początkiem maja. Przekazała, że zostało ich sześć lub siedem.

- W tym regulaminie są także zmiany dotyczące tego, że można przeprowadzić zdalnie posiedzenie komisji i posiedzenie podkomisji i to w czasie rzeczywistym - poinformowała. - W tym regulaminie mówimy też o tym, że posłowie, którzy będą chcieli wziąć udział w posiedzeniu Sejmu i przyjechać tutaj, będą mogli to zrobić. Czyli nie ma zakazu - dodała.

Witek: zmiany w regulaminie Sejmu mają dotyczyć także innych posiedzeń w czasie stanu epidemii lub innego stanu
Witek: zmiany w regulaminie Sejmu mają dotyczyć także innych posiedzeń w czasie stanu epidemii lub innego stanuTVN24

"Dobrze by było, żeby nikt nie mówił, że łamiemy prawo, łamiemy konstytucję"

Mówiąc o zmianach w regilaminie, Witek przekonywała, że "to nie jest żadna kalkulacja polityczna". - To jest racjonalne i odpowiedzialne podejście - oceniła.

Jej zdaniem obecna sytuacja jest taką, "z którą nigdy wcześniej nie spotkał się polski parlament". - Od 100 lat nie mieliśmy takiej sytuacji - dodała. Zauważyła, że nikt nie jest na to przygotowany i nie ma w związku z tym żadnych przepisów, które by określały, jak należy pracować w takiej sytuacji.

- Przestrzegamy konstytucji, bo każdy poseł może wziąć udział w obradach Sejmu. Nigdzie nie jest napisane, że ten Sejm musi się odbyć tutaj. Pamiętamy, że mieliśmy w historii obrady poza tym budynkiem - przypominała.

Witek: to nie jest żadna kalkulacja polityczna
Witek: dobrze by było, żeby nikt nie mówił, że łamiemy prawo, łamiemy konstytucjęTVN24

Witek zapowiedziała, że w środę lub czwartek spotka się zdalnie z członkami prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów, żeby jeszcze raz przedyskutować tę kwestię i próbować dojść do porozumienia. - Dobrze by było, żeby nikt nie mówił, że łamiemy prawo, łamiemy konstytucję - kontynuowała.

- Staramy się ustalić, czy przygotować takie przepisy, które z jednej strony gwarantowałyby zgodnie z konstytucja udział w posiedzeniu, z jednoczesnym obowiązkiem Sejmu do stanowienia prawa, na które czekają obywatele - powiedziała marszałek Sejmu.

Budka: marszałek skupiła się wyłącznie na tym, by zajmować się formą pracy, ograniczając podstawowe prawa poselskie

Do zmian zapowiedzianych przez marszałek Sejmu odniósł się na konferencji prasowej w Sejmie przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

- Niestety w tym posiedzeniu, które zwołuje pani marszałek Witek, nie znalazła się ani ustawa senacka, ani propozycja, która jest zgłaszana przez osoby, które w tej chwili tracą zatrudnienie przez przedsiębiorców, którzy są dotknięci kryzysem, a mianowicie zwolnienie ze składek na ubezpieczenia społeczne przez okres najbliższych trzech miesięcy - mówił.

Jego zdaniem "ten rząd przedstawia tylko i wyłącznie dziurawą tarczę, która została skrytykowana zarówno przez związki zawodowe, organizacje pracodawców, jak i polskich przedsiębiorców".

- Niestety zamiast tego, by skutecznie pokazywać rozwiązania i dbać o zdrowie Polaków, PiS-owska większość w parlamencie niestety zajmuje się tylko i wyłącznie mydleniem oczu. Dzisiaj zamiast rozmawiać o treści, o tych najważniejszych rozwiązaniach, pani marszałek Witek skupia się na formie, proponując rozwiązania, które są sprzeczne z polską konstytucją i regulaminem Sejmu - dodał Budka.

Lider PO ocenił, że "zamiast konkretnych rozwiązań mamy do czynienia tylko i wyłącznie z festiwalem obietnic z strony rządu". - Co więcej, pani marszałek Witek skupiła się wyłącznie na tym, by zajmować się formą pracy, ograniczając podstawowe prawa poselskie, ale również i nasze obowiązki - przekonywał.

- Nie widzimy podstaw, by z w ten sposób organizować pracę Sejmu, by praca stała się fikcją, a wiele postulatów zgłaszanych przez organizację pracodawców, związki zawodowe pozostały po prostu bez echa - dodał.

Budka: nie widzimy podstaw, by w ten sposób organizować pracę Sejmu
Budka: nie widzimy podstaw, by w ten sposób organizować pracę Sejmu TVN24

Przewodniczący PO poinformował także o złożeniu "trzech propozycji do laski marszałkowskiej". - Po pierwsze Senat wydłużył bezterminowo zasiłki dla osób, które pozostają w domach ze względu na opiekę nad dziećmi. Po drugie (...) złożyliśmy projekt ustawy, która daje minimalne wynagrodzenie dla tych wszystkich, którzy dotknięci są kryzysem bez względu na to, w jaki sposób świadczą oni swoją pracę. Po trzecie, co bardzo ważne, przedstawiamy rozwiązania dotyczące polskiej służby zdrowia. 20 mld złotych, które mają być niezwłocznie przeznaczone na to, co najpotrzebniejsze: na testy, na środki ochrony osobistej, na wyposażenie polskich szpitali - wyliczał.

"Jakość prawa i oczekiwań Polaków nie można zastępować obawami pani marszałek"

Budka wskazywał także, że zgodnie z konstytucją istnieją trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych, które mógłby wprowadzić rząd. - Wspólnie z panią marszałek (Małgorzatą - red.) Kidawą-Błońską zaproponowaliśmy, by nowe rozwiązania regulaminowe mogły mieć miejsce tylko i wyłącznie wówczas, gdy wprowadzony jest stan nadzwyczajny i z panią marszałek Kidawą-Błońską w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej podkreślaliśmy, że nie ma możliwości, by ograniczać prace Sejmu w sytuacji, gdy nie ma formalnie stanu nadzwyczajnego - przekazał.

- To pan premier (Mateusz - red.) Morawiecki odpowiada za to, że wbrew stanowi faktycznemu Rada Ministrów nie wprowadziła stanu klęski żywiołowej, a ograniczane są podstawowe prawa obywatelskie. Słusznie walczymy wszyscy z tą epidemią, natomiast pan premier Morawiecki i rząd robią to w sposób niezgodny z polską konstytucją - ocenił.

Lider PO pytany, czy rozmowa z marszałek Sejmu stanęła na propozycji delegowania po trzech przedstawicieli przez klubu, odpowiedział, że "nie stanęło na niczym". - Te propozycje są wewnętrznie sprzeczne. Myśmy zadeklarowali wolę pracy dla Polek i Polaków, żeby przyjąć dobre rozwiązania. Jeśli ktoś myśli, że prace można organizować w ten sposób, że będzie ona sztuczna, że nie będzie można w sposób należyty pracować nad tym aktem prawnym, to zakłada fikcję - mówił Budka.

Przekonywał, że parlamentarzystów można przebadać, wyposażyć w odpowiednie środki ochrony osobistej. - Jakości prawa i oczekiwań Polaków nie można zastępować obawami pani marszałek czy obawami posłów większości parlamentarnej, którzy po prostu nie chcą do Sejmu przyjechać. My zostaliśmy wybrani również na trudne czasy i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, że będziemy się chować za Głównym Inspektoratem Sanitarnym, za plecami tych, którzy na co dzień walczą z tą epidemią - dodał.

Kidawa-Błońska: rozwiązania, które przygotowała marszałek Sejmu łamią regulamin izby

Obecna na konferencji kandydatka PO na prezydenta, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oceniła, że panuje chaos w kwestii organizacji posiedzenia piątkowego Sejmu.

- Rozwiązania, które przygotowała pani marszałek Sejmu tak naprawdę łamią regulamin Sejmu, więc bardzo trudno pracować nawet w tak trudnych warunkach, wyjątkowej sytuacji, wiedząc, że to, co przygotowujemy jest niezgodne z zasadami, które powinny w polskim Sejmie obowiązywać - powiedziała.

- Liczyliśmy, że na posiedzeniu prezydium i Konwentu (Seniorów - red.) nie tylko przyjmiemy zasady funkcjonowania Sejmu w najbliższych dniach, ale poznamy program, poznamy ustawę, którą przygotował rząd - dodała.

Kidawa-Błońska podkreśliła, że posłowie wciąż nie znają treści rządowego projektu, którym Sejm ma zająć się w piątek i z którym - jak zaznaczyła - parlamentarzyści powinni się wcześniej zapoznać. Pytana o to, dlaczego wstrzymała się, a nie zagłosowała przeciw propozycjom marszałek Elżbiety Witek, odpowiedziała, że liczyła na to, że propozycje zgłoszone przez Borysa Budkę zostaną zaakceptowane podczas posiedzenia Konwentu Seniorów.

Wicemarszałek podkreśliła, że PO zgadza się i akceptuje ograniczenia wprowadzane przez rząd, ale prace Sejmu powinny być zgodne z prawem. - Jak możemy działać, jak może działać Sejm, jak możemy przeprowadzić ustawę, na którą czekają Polacy? My musimy to zrobić w tym tygodniu, a przez takie działania Sejm jest sparaliżowany, my możemy normalnie funkcjonować - przekonywała.

- To, że sytuacja jest nadzwyczajna nie może usprawiedliwić nas, że będziemy robili prawo, które jest niezgodne z konstytucją - mówiła. Dodała, że nie wyobraża sobie, aby rządowy projekt został przyjęty bez dyskusji, zadawania pytań, konsultacji z ekspertami. - Trzeba to zrobić na poważnie, to jest bardzo ważne prawo, od którego będą zależały losy Polaków - podkreśliła.

Narodowy Fundusz Zdrowia prowadzi całodobową infolinię (tel. 800 190 590) udzielającą informacji o postępowaniu w sytuacji podejrzenia zakażenia koronawirusem.

Infolinia działa całodobowo

Autorka/Autor:mjz, akr

Źródło: TVN24, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Leszek Szymański/PAP

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości

Moje leczenie trwa i potrwa jeszcze kilka miesięcy - przekazała w piątek w mediach społecznościowych księżna Kate, która zmaga się z chorobą nowotworową. Jak dodała, "z niecierpliwością czeka na udział w paradzie urodzinowej króla w najbliższy weekend".

Księżna Kate o swoim stanie zdrowia

Księżna Kate o swoim stanie zdrowia

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Stołeczni policjanci prowadzący poszukiwania Iwony Wieczorek mają informację, że związek z zaginięciem kobiety może mieć kierowca białego fiata cinquecento. Samochód przejeżdżał w pobliżu Parku Reagana w Gdańsku w dniu, w którym ostatni raz widziano 19-latkę. Policja opublikowała zdjęcie.

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Policja publikuje zdjęcie

Nowy trop w sprawie zaginięcia Iwony Wieczorek. Policja publikuje zdjęcie

Źródło:
Komenda Stołeczna Policji

Ze wszystkich cech i dokonań pana posła Mateckiego to, że chadza sobie po dachach wydaje mi się najmniej kłopotliwe - skomentował w "Faktach po Faktach" Adrian Zandberg z partii Razem. - Od polityków wymaga się więcej - stwierdziła Urszula Pasławska z Trzeciej Drogi.

Poseł Suwerennej Polski na dachu. "To nie jest największy problem pana Mateckiego"

Poseł Suwerennej Polski na dachu. "To nie jest największy problem pana Mateckiego"

Źródło:
TVN24

"Skrzypek na dachu, czyli metoda na niepoczytalnego. Żaden sąd tego nie kupi" - napisał w mediach społecznościowych premier Donald Tusk, odnosząc się do sprawy posła Dariusza Mateckiego, który wyszedł w piątek przed świtem na dach Sejmu.

Tusk: skrzypek na dachu, czyli metoda na niepoczytalnego

Tusk: skrzypek na dachu, czyli metoda na niepoczytalnego

Źródło:
tvn24.pl

Kancelaria Sejmu opublikowała w piątek po południu zdjęcia z monitoringu, które przedstawiają posła klubu PiS Dariusza Mateckiego spacerującego po dachu budynku sejmowego. Na zarejestrowanych materiałach widać godzinę - było to około 3.30 przed świtem.

Poseł klubu PiS bladym świtem na dachu sejmowym. Kancelaria Sejmu opublikowała zdjęcia

Poseł klubu PiS bladym świtem na dachu sejmowym. Kancelaria Sejmu opublikowała zdjęcia

Źródło:
TVN24

Prezydent Rosji Władimir Putin "nie ma prawa" stawiać Ukrainie warunków zakończenia wojny - oświadczył w piątek sekretarz obrony USA Lloyd Austin. Dzień przed szczytem pokojowym w Szwajcarii rosyjski dyktator podał swoje warunki pokoju w Ukrainie. - To ultimatum, któremu nie można ufać - ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który przebywa we Włoszech na szczycie G7. Na oświadczenie Putina zareagowało także ukraińskie MSZ.

Putin postawił warunki pokoju. Mocna odpowiedź z USA i reakcja Kijowa

Putin postawił warunki pokoju. Mocna odpowiedź z USA i reakcja Kijowa

Źródło:
PAP, Reuters

W ostatnim czasie Grecję nęka fala upałów. Służby skarżą się, że turyści przyjeżdżają nieprzygotowani i wyruszają na spacery bez nakryć głowy, podczas gdy temperatura przekracza 40 stopni Celsjusza. Ponieważ podczas wędrówek zmarło czworo zagranicznych turystów, a dwóch jest zaginionych, lokalne media ostrzegają przed tragicznymi skutkami upalnej pogody.

Turyści umierają podczas wędrówek. Greckie media: nie zdają sobie sprawy z ryzyka

Turyści umierają podczas wędrówek. Greckie media: nie zdają sobie sprawy z ryzyka

Źródło:
PAP, The Independent, tvnmeteo.pl

Rada Naukowa Instytutu Studiów Politycznych PAN unieważniła doktorat Jackowi Bartosiakowi. W środowisku akademickim od ponad roku dyskutowano o prawdopodobieństwie popełnienia przez niego plagiatu. "Nie uniknąłem błędów, ale nie były one wynikiem działania nakierowanego na kradzież intelektualną" - napisał w oświadczeniu Bartosiak i zapowiedział dalsze kroki w tej sprawie.

Jacek Bartosiak stracił stopień doktora

Jacek Bartosiak stracił stopień doktora

Źródło:
PAP

Na drodze krajowej numer 16 niedaleko Biskupca (woj. warmińsko-mazurskie) mogło dojść do poważnego wypadku. W nocy ktoś uderzył w plastikowe barierki. Te przesunęły się w taki sposób, że zmyliły kierowców, którzy od rana wjeżdżali na trasę pod prąd.  

Jechali pod prąd, bo ktoś przesunął barierki. "Mogło dojść do karambolu". Nagranie

Jechali pod prąd, bo ktoś przesunął barierki. "Mogło dojść do karambolu". Nagranie

Źródło:
tvn24.pl

Minister infrastruktury zatwierdził Plan Generalny dla portu lotniczego Warszawa-Modlin na lata 2022-2045. "Dziś, przy obecnej siatce połączeń, port jest na granicy przepustowości i pilnie wymaga rozbudowy" - podano w komunikacie.

Lotnisko "na granicy przepustowości". "Pilnie wymaga rozbudowy"

Lotnisko "na granicy przepustowości". "Pilnie wymaga rozbudowy"

Źródło:
PAP

Była minister finansów Teresa Czerwińska zeznawała w piątek przed komisją śledczą do spraw Pegasusa. Przyznała, że gdyby we wniosku dotyczącym zmiany planu finansowego Funduszu Sprawiedliwości napisano, że 25 milionów złotych zostanie przekazane CBA, nie wydałaby pozytywnej opinii.

Była minister finansów: nie wydałabym pozytywnej opinii, jeślibym wiedziała, że środki z Funduszu Sprawiedliwości trafią do CBA

Była minister finansów: nie wydałabym pozytywnej opinii, jeślibym wiedziała, że środki z Funduszu Sprawiedliwości trafią do CBA

Źródło:
PAP

Lada dzień w koalicji rządowej ma się dokonać przełom w sprawie związków partnerskich. Tego oczekuje premier Donald Tusk. Po wyborach europejskich partie rządzące chcą przyspieszyć, ale spierają się, w czym i zaczynają się nawzajem blokować. Lewica może w Sejmie zatopić projekt przywrócenia niedziel handlowych, a PSL - projekt związków partnerskich.

Związki partnerskie i niedziele handlowe dzielą koalicjantów. "Każdy poseł podejmuje indywidualną decyzję"

Związki partnerskie i niedziele handlowe dzielą koalicjantów. "Każdy poseł podejmuje indywidualną decyzję"

Źródło:
Fakty TVN

- Istnieje "realne zagrożenie", że Kraków utraci status miasta wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - uważa miejski radny Łukasz Maślona. Wszystko przez budowę kładki na Wiśle, która ma połączyć zabytkowy Kazimierz z Ludwinowem. Obiekt - zdaniem części mieszkańców - jest przeskalowany i wpływa negatywnie na zabytkowy charakter okolicy, co może prowadzić do usunięcia wpisu do UNESCO. Władze Krakowa uważają, że protesty i obawy są "bezzasadne".

Kraków będzie skreślony z listy UNESCO? To "realne zagrożenie" przez budowę kładki

Kraków będzie skreślony z listy UNESCO? To "realne zagrożenie" przez budowę kładki

Źródło:
tvn24.pl

Portal Politico sporządził listę 23 "najdziwniejszych" nowo wybranych posłów do Parlamentu Europejskiego. Wśród nich znaleźli się między innymi cypryjski influencer, który nigdy nawet nie głosował, grecka rzeźniczka, rumuńska prorosyjska skandalistka i co najmniej kilka osób mających problemy z prawem. Na liście jest dwóch europosłów w Polski.

Ranking Politico: 23 "najdziwniejszych" nowych europosłów. Wśród nich dwóch z Polski

Ranking Politico: 23 "najdziwniejszych" nowych europosłów. Wśród nich dwóch z Polski

Źródło:
Politico, France 24, Balkan Insight, tvn24.pl

Jeden z napastników popchnął narzeczoną Marcina Mizi, aż kobieta upadła i uderzyła głową w murek. Widziała, jak agresorzy kopią młodego piłkarza, widziała krew. Nie widziała nikogo, kto ruszyłby na pomoc jej partnerowi. Skatowany 28-latek zmarł w szpitalu.

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Narzeczona Marcina Mizi: do samego końca go dobijali, nikt nam nie pomógł

Źródło:
TVN24 / UWAGA! TVN

- Doszło do poważnego naruszenia porządku na terenie zarządzanym przez Kancelarię Sejmu. Skieruję odpowiedni wniosek o ukaranie pana posła Dariusza Mateckiego, do Prezydium Sejmu - poinformował marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Poseł Suwerennej Polski przekazał, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Marszałek Sejmu: skieruję odpowiedni wniosek o ukaranie posła Dariusza Mateckiego

Marszałek Sejmu: skieruję odpowiedni wniosek o ukaranie posła Dariusza Mateckiego

Źródło:
TVN24

Jeśli chodziło o wschód słońca, cóż, to na pewno nie jest rzecz dobra, bo nie należy chodzić po dachach, ale żeby to była jakaś straszna zbrodnia, to tak bym tego nie określił - powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, pytany o incydent z udziałem Dariusza Mateckiego na dachu budynku sejmowego. Zapowiedział jednak "co najmniej pouczenie" dla posła jego klubu. - Jeżeli było gorzej, to wtedy będą dalej idące konsekwencje - dodał.

Prezes PiS o incydencie z udziałem Dariusza Mateckiego: nie takie rzeczy widziałem czy słyszałem, świadkiem nie byłem

Prezes PiS o incydencie z udziałem Dariusza Mateckiego: nie takie rzeczy widziałem czy słyszałem, świadkiem nie byłem

Źródło:
tvn24.pl

Gwałtowne burze przetoczyły się w nocy z czwartku na piątek przez Rumunię. W różnych częściach kraju mocno padało i silnie wiało, co doprowadziło do poważnych zniszczeń.

Grad dziurawił elewacje i szyby samochodów, deszcz zamienił stolicę w "małą Wenecję"

Grad dziurawił elewacje i szyby samochodów, deszcz zamienił stolicę w "małą Wenecję"

Źródło:
ENEX

Były prezydent USA Donald Trump obchodzi w piątek 78. urodziny. Z tej okazji "życzenia" złożył mu jego polityczny rywal prezydent Joe Biden. Ubiegający się o ponowną kadencję lider republikanów jest drugim po 81-letnim Bidenie najstarszym kandydatem do prezydentury w historii Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump skończył 78 lat. Joe Biden złożył mu "życzenia". "Wiek to tylko liczba"

Donald Trump skończył 78 lat. Joe Biden złożył mu "życzenia". "Wiek to tylko liczba"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

Skandaliczne warunki pracy i problemy podwykonawców na ogromnej polskiej budowie - Olefiny 3. Dziennikarze "Uwagi!" TVN wrócili pod Płock, by wysłuchać tym razem polskich pracowników i przedsiębiorców. Oni też skarżą się na naruszanie przepisów prawa i bulwersujące praktyki.

Ciąg dalszy dziennikarskiego śledztwa w sprawie inwestycji Orlenu. "Na tej budowie łamane jest wszystko, co tylko jest możliwe"

Ciąg dalszy dziennikarskiego śledztwa w sprawie inwestycji Orlenu. "Na tej budowie łamane jest wszystko, co tylko jest możliwe"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Był styczeń, kiedy Ewa P., idąc na przełaj przez pole, potknęła się i zraniła w nogę. Wezwała pomoc. Jednak mimo że w poszukiwaniach uczestniczyło kilkaset osób (głównie policjantów), a 59-latka znajdowała się nieopodal przystanku komunikacji miejskiej, kobiety nie udało się znaleźć na czas. Zmarła. Policja zakończyła już postępowanie wyjaśniające, które miało zbadać, czy poszukiwania zostały przeprowadzone prawidłowo.

400 osób szukało bezskutecznie Ewy. Koniec postępowania wyjaśniającego w policji

400 osób szukało bezskutecznie Ewy. Koniec postępowania wyjaśniającego w policji

Źródło:
tvn24.pl

Komisja Nadzoru Finansowego zgodziła się w piątek na objęcie przez Szymona Miderę stanowiska prezesa banku PKO BP. Zgoda KNF była warunkiem obcięcia funkcji prezesa przez Miderę, powołanego 26 marca na stanowisko wiceprezesa zarządu banku.

Jest decyzja w sprawie prezesa największego banku w Polsce

Jest decyzja w sprawie prezesa największego banku w Polsce

Źródło:
PAP

Uczniowski okrągły stół odbędzie za tydzień w Białymstoku. Premier Donald Tusk obiecał jednemu z uczniów, że powie o tej propozycji ministrze edukacji. Teraz już wiadomo, że Barbara Nowcka jest za. Powoli kończy się rok szkolny. Zaczynał go minister Czarnek, a kończy minister Nowacka. Co się w tym czasie zmieniło i co się zmieni po wakacjach?

MEN przystało na propozycje Pawła. W Białymstoku odbędzie się pierwsze spotkanie uczniowskiego okrągłego stołu

MEN przystało na propozycje Pawła. W Białymstoku odbędzie się pierwsze spotkanie uczniowskiego okrągłego stołu

Źródło:
Fakty TVN

Przedmiot edukacja zdrowotna ma wejść do szkół w ciągu dwóch lat, ale w Częstochowie już teraz mają pomysł, jak ten nowy przedmiot może wyglądać. W Zespole Szkół Ekonomicznych ruszył pierwszy w Polsce program edukacyjny dotyczący zapobiegania nowotworowi piersi. Pierwsza lekcja już się odbyła. Zajęcia prowadziły uczennice, które wcześniej pod okiem Amazonek zdobywały wiedzę na temat samobadania piersi. Teraz chcą zachęcać do tych badań swoje koleżanki z klasy.

Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"

Uczą rówieśniczki o profilaktyce raka piersi. "Wychodzimy naprzeciw temu, co będzie w podstawie programowej"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Żmija nosoroga ugryzła siedmioletnie dziecko w Chorwacji. Ten silnie jadowity gatunek staje się coraz większym problemem nie tylko w okolicach Splitu, gdzie doszło do ataku - węże te znajdowane są coraz bliżej ludzkich siedzib także w innych popularnych wśród turystów regionach.

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Najbardziej jadowity wąż Europy ukąsił dziecko w Chorwacji

Źródło:
PAP, Dnevnik, TPortal

W sieci rozchodzi się opowieść o tym, jak to prezydent Wołodymyr Zełenski rzekomo kupił kasyno i hotel na Cyprze - posty o tym wrzucane są przy okazji różnych wypowiedzi dotyczących Ukrainy. To kolejny przykład historii stworzonej przez rosyjską propagandę po to, by zdyskredytować ukraińskiego prezydenta - ale też tych, którzy pomagają Ukrainie. W tym między innymi polski rząd.

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Zełenski, hotel i kasyno na Cyprze. Jak rosyjska propaganda tworzy napięcia dyplomatyczne

Źródło:
Konkret24

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Szkole Podstawowej nr 404 w warszawskim Wawrze nadano imię Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Gościem honorowym piątkowej uroczystości był założyciel fundacji Jerzy Owsiak.

WOŚP będzie patronować warszawskiej podstawówce

WOŚP będzie patronować warszawskiej podstawówce

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

W sobotę w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki stanie miasteczko promujące idee równości, wolności i tolerancji wobec mniejszości, w szczególności społeczności LGBTQ+. Odbędzie się również przemarsz ulicami Śródmieścia. Policja może zdecydować o wyłączeniu ulic z ruchu. Autobusy i tramwaje będą kursowały objazdami.

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Wolność, równość, tolerancja. Parada przejdzie przez Warszawę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP