Wątpliwości w sprawie list poparcia do KRS. Rzecznik Rady sędzia Mitera o zbieraniu podpisów

Źródło:
TVN24
Mitera o podpisie na liście sędziego Dudzicza
Mitera o podpisie na liście sędziego DudziczaTVN24
wideo 2/20
Mitera o podpisie na liście sędziego DudziczaTVN24

W piątek Kancelaria Sejmu opublikowała listy sędziów, którzy poparli kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Wokół opublikowanych dokumentów pojawiły się jednak wątpliwości, o których dyskutowali w "Tak jest" w TVN24 członek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Marcin Wolny i rzecznik nowej KRS Maciej Mitera, którego lista poparcia również została opublikowana. Wśród podnoszonych przez nich kwestii były między innymi możliwość wycofania podpisów, sposób uzyskiwania poparcia, powtarzające się na różnych listach nazwiska i liczba podpisów złożonych przez sędziów pracujących w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Kancelaria Sejmu opublikowała w piątek po południu wykazy sędziów, którzy udzielili poparcia kandydatom do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Wcześniej tego dnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opublikował uzasadnienia wyroków uchylających postanowienia prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. To właśnie na postanowienia PUODO powoływała się Kancelaria Sejmu, wstrzymując publikację tak zwanych list poparcia.

Wycofane podpisy dla Nawackiego. Mitera: zapewne są opinie, że udzielonego głosu nie można wycofać

Rzecznik nowej Krajowej Rady Sądownictwa Maciej Mitera, którego lista poparcia również została w piątek opublikowana, oraz Marcin Wolny z Helińskiej Fundacji Praw Człowieka rozmawiali w "Tak jest" w TVN24 o ujawnionych przez Kancelarię Sejmu dokumentach.

CZYTAJ TAKŻE: Żona wsparła męża, sędziowie podpisywali się sobie nawzajem. Co jest na listach poparcia? >>>

Wolny mówił między innymi o wątpliwościach, jakie budzi lista poparcia dla sędziego Macieja Nawackiego.

Poparcie dla niego wycofali sędziowie: Anna Pałasz, Katarzyna Zabuska, Joanna Urlińska i Krzysztof Bieńkowski. Pałasz i Zabuska w rozmowie z "Faktami" TVN po raz pierwszy zdecydowały się publicznie powiedzieć, co nimi kierowało i jak próbowały bezskutecznie doprowadzić do usunięcia swoich nazwisk.

- Te wszystkie cztery osoby są na pierwszych 15 miejscach. A właśnie ta 15 wyznaczała pełnomocnika, który zgłasza daną kandydaturę. Jeśli te cztery osoby zawiadomiły pełnomocnika o tym, że nie popierają już pana sędziego - to można domyślać się, również oznacza: "wycofujemy ci pełnomocnictwo" - to pan sędzia (Michał - red.) Lasota nie miał prawa zgłosić tej kandydatury do marszałka Sejmu. I cała ta kandydatura, a w efekcie Rada, która została wybrana (…) jest skażona pewną wadliwością - mówił Wolny odnosząc się do faktu, że wszyscy sędziowie byli akceptowani w jednym głosowaniu, a nie pojedynczo.

Do tej kwestii odniósł się Mitera, przekonując, że "zapewne są opinie, czy autorytetów, czy osób, które zajmują się zawodowo przedmiotową tematyką, że tak udzielonego głosu, pełnomocnika, nie można wycofać".

Mitera o możliwości wycofania podpisów
Mitera o możliwości wycofania podpisów TVN24

Mitera o opinii w sprawie wycofania podpisów

Mitera odniósł się do wątpliwości wobec opinii prawnej doktora habilitowanego Marka Dobrowolskiego z lutego 2018 roku, na którą powoływała się Kancelaria Sejmu przekonując, że nie można wycofać podpisów na listach. Póżniej Dobrowolski zgłosił swoją kandydaturę do nowej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego, a następnie w październiku 2018 roku został powołany na jej sędziego przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Rzecznik nowej KRS zauważył, że Dobrowolski to specjalista "z tytułem profesorskim". - Kiedy ta osoba, jedna z wielu, formułowała swoją opinię, to jeszcze nie aspirowała do stanowiska sędziowskiego - dodał.

- Ile razy w naszej historii wielokrotnie profesorowie, ludzie nauki, sporządzali różne opinie, a później byli rekomendowani przez ówczesną Krajową Radę Sądownictwa i znajdowali miejsce w Sądzie Najwyższym? - pytał Mitera.

Mitera o opinii w sprawie wycofania podpisów
Mitera o opinii w sprawie wycofania podpisówTVN24

Mazur i Nawacki "to są różni sędziowie"

Na liście pod kandydaturą przewodniczącego nowej Krajowej Rady Sądownictwa Leszka Mazura widoczne są trzy wykreślone pozycje. Te trzy podpisy nie były brane pod uwagę, gdyż - jak informuje Sejm - "zostały wykreślone przed złożeniem dokumentu przez Pełnomocnika do Marszałka Sejmu".

Rzecznik Rady uznał, że Mazur i Nawacki "to są różni sędziowie". - Sędzia Mazur, na tyle, co poznałem jako sędziego i człowieka, dalekowzroczny, zapobiegliwy. Trudno, być może tej zapobiegliwości brakło mojemu koledze (sędziemu Nawackiemu - red.), co nie znaczy, że jest w jakiś sposób nielegalny wybrany - przekonywał Mitera.

Do możliwości wycofania podpisów i opinii w tej sprawie odniósł się także Marcin Wolny. - Ja mam wątpliwości wokół tych opinii, że one jednak dotyczą tego momentu już po złożeniu podpisów, po złożeniu list poparcia do marszałka Sejmu. Natomiast ja bym jednak patrzył troszkę wcześniej, na ten etap, co się działo wcześniej i tam wydaje mi się, że to wycofanie poparcia mogło być możliwe - powiedział.

Zwrócił też uwagę, że "żaden z przepisów regulaminu Sejmu nie zawiera możliwości wycofania podpisu pod kandydaturą sędziego Trybunału Konstytucyjnego". - Tymczasem takie wycofanie poparcia jeszcze w tej kadencji Sejmu zaistniało, dotyczyło pana sędziego (Roberta - red.) Jastrzębskiego. Więc ten problem jest tak naprawdę nieunormowany w dostatecznym zakresie i trudno tutaj jakieś jednoznaczne wnioski wyciągać. Natomiast wątpliwości są dosyć duże - dodał Wolny.

Mitera o liście poparcia sędziego Mazura
Mitera o liście poparcia sędziego MazuraTVN24

"Słuchaj, mam zamiar kandydować, udzielisz mi poparcia?"

Sędzia Maciej Mitera odpowiadał także na podnoszone wątpliwości wokół jego listy poparcia. Marcin Wolny zwrócił uwagę, że na liście rzecznika nowej KRS "są przede wszystkim sędziowie delegowani do Ministerstwa Sprawiedliwości". Wśród nich znalazł się Łukasz Piebiak, były wiceminister sprawiedliwości, który stracił funkcję po podejrzeniach o organizowanie hejtu wobec niektórych sędziów (sam zaprzeczał, jakoby uczestniczył w takiej akcji).

- Pragnę zauważyć, że ja pana Piebiaka znam dwie dekady - podkreślił Mitera. Dodał, że Piebiak "jest i był sędzią".

Mitera relacjonował także, jak wyglądało zdobywanie przez niego podpisów. - Pierwsza rzecz, kogo spotykam, mówię tak: słuchaj, mam zamiar kandydować, udzielisz mi poparcia? - opowiadał.

Mitera o zbieraniu podpisów na swojej liście poparcia do KRS
Mitera o zbieraniu podpisów na swojej liście poparcia do KRSTVN24

Mitera o podpisie na liście Dudzicza: spodobała mi się jego wizja

Mitera podpisał się pod kandydaturą Jarosława Dudzicza – jednego z sędziów wymienianych w publikacji Onetu w kontekście "afery hejterskiej". Pytany o tę kwestię, rzecznik nowej KRS wskazywał, że Dudzicz pytał go, czy jest mu w stanie udzielić poparcia.

- Również było tak: a co panie sędzio - czy póżniej jak oczywiście przeszliśmy "na ty" - Jarku chciałbyś zrobić, jak to widzisz wszystko? Normalna kolej rzeczy - relacjonował Mitera. - Jego wizja na tak zwany ogólnie wymiar sprawiedliwości wtedy, kiedy mi to przedstawiał, spodobała mi się - dodał.

Mitera o powtarzających się podpisach na innych listach

Członek HFPC podniósł także inne wątpliwości dotyczące list poparcia kandydatów do nowej KRS. Jak mówił, między innymi na liście pod kandydaturą sędzi Joanny Kołodziej-Michałowicz i sędziego Jarosława Dudzicza na jednej ze stron pojawiają się te same nazwiska, w zmienionej tylko niekiedy kolejności. W przypadku Dudzicza strona z tymi podpisami zaczyna się od nowa od cyfry 1, natomiast na stronie poprzedniej widnieje kilka wolnych rubryk. Wolny zwracał także uwagę, że nagłówek z nazwiskiem kandydata jest dopisany na liście innym rodzajem czcionki niż sformułowanie "Wykaz sędziów popierających zgłoszenie kandydatury Pani\Pana". Jego zdaniem, rodzi się pytanie, "czy te listy zostały podpisane in blanco".

- Pewnym to ja mogę być tylko osób mi najbliższych, mojej rodziny. Nie jestem w stanie tutaj przedstawić i dać sobie odciąć kciuka, jak było - komentował tę sytuację Mitera.

- Zapewniam panów, jak było z moją osobą. Wszystkie te osoby (podpisane na liście - red.) odwiedziłem, prosiłem, przedstawiałem i proszę zwrócić uwagę, jakie szerokie spektrum środowiska sędziowskiego jest na mojej liście. Sędziowie apelacyjni, okręgowi, rejonowi, sąd administracyjny - przekonywał.

Mitera o powtarzających się podpisach na innych listach
Mitera o powtarzających się podpisach na innych listachTVN24

Ile osób z ministerstwa podpisanych na liście Mitery i dlaczego?

Mitera podkreślił także, że nie wszystkie osoby, które podpisały się na jego liście, pracowały wówczas w resorcie sprawiedliwości. Odniósł się także do tych popisów, które złożyły osoby z ministerstwa.

- Można powiedzieć, że najbardziej jestem osadzony w środowisku sądu warszawskiego. Z tym, że w tym okresie faktycznie byłem delegowany, pracowałem w ministerstwie. (…) Ministerstwo co najmniej, powtarzam co najmniej, pracuje do godziny 16.15, 16.30. A nierzadko to jest o wiele dłużej. Czyli kończąc pracę urzędniczą w tym ministerstwie, kończyłbym o godzinie 17 powiedzmy. Zanim dotarłbym do sądu warszawskiego, to domyślacie się, która byłaby godzina. Małe szanse, żeby zastać kogoś w tym sądzie. Siłą rzeczy, jeżeli poznawałem osoby w ministerstwie, (...) pytałem, rozmawialiśmy - wyjaśniał.

Zaznaczył, że na delegacji w resorcie "też są sędziowie sądów warszawskich". - I mogę tak panom to wyjaśnić, dlaczego te osoby, które były w ministerstwie, są w ministerstwie, czy już ich nie ma, udzieliły mi poparcia - dodał, zwracając się do prowadzącego program i Marcina Wolnego z HFPC.

Mitera o podpisach sędziów z Ministerstwa Sprawiedliwości
Mitera o podpisach sędziów z Ministerstwa SprawiedliwościTVN24

Rzecznik nowej KRS o legitymacji do Rady od sędziów podległych ministrowi sprawiedliwości

Członek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka pytał także, "czy osoba, której zadaniem jest bronienie sędziów przed wpływami władzy wykonawczej, w tym ministra sprawiedliwości, powinna mieć legitymację od sędziów, którzy są bezpośrednio zależni od ministra sprawiedliwości, który może w każdej chwili zakończyć ich delegację do ministerstwa?".

- Ja takiego związku nie widzę - odparł Mitera. - Proszę zwrócić uwagę, że przecież ludzie sami rezygnują z delegacji. Z różnych względów, najczęściej osobistych, ta odległość jest męcząca, ten zakres pracy dla niektórych jest nieodpowiedni - kontynuował.

Marcin Wolny zwrócił uwagę, że minister może odwołać sędziego np. z funkcji wiceprezesa sądu. - Zgadzam się z panem, jeżeli nie będę spełniał się jako osoba administrująca sądem, tak, może mnie odwołać. Tylko tyle w mojej ocenie - odpowiedział mu Mitera.

Mitera o legitymacji do KRS od sędziów podległych ministrowi sprawiedliwości
Mitera o legitymacji do KRS od sędziów podległych ministrowi sprawiedliwościTVN24

Autorka/Autor:akr/tr

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Siłom ukraińskim udało się zatrzymać ofensywę armii rosyjskiej pod Charkowem. W obwodzie donieckim Rosjanie przedarli się przez obronę i ruszyli w stronę granic administracyjnych regionu - ocenia sytuację na froncie ukraińska sekcja BBC. Urzędnik NATO, cytowany przez portal Ukraińska Prawda, ujawnił, że straty Rosji podczas ofensywy w obwodzie charkowskim były "astronomiczne". Podsumowujemy miniony tydzień w Ukrainie.  

"Astronomiczne" straty Rosji. Azow dziękuje Bidenowi

"Astronomiczne" straty Rosji. Azow dziękuje Bidenowi

Źródło:
BBC, Ukraińska Prawda, NV, PAP, tvn24.pl

Prezydent Kolumbii Gustavo Petro odwołał udział w szczycie pokojowym w Szwajcarii, gdzie omawiana jest sprawa Ukrainy. Jak stwierdził, jego "konkluzje są z góry ustalone".

Zbojkotował szczyt dla Ukrainy. "Konkluzje z góry ustalone"

Zbojkotował szczyt dla Ukrainy. "Konkluzje z góry ustalone"

Źródło:
PAP, BBC

Jedno z wiodących szwajcarskich muzeów planuje usunąć z wystawy pięć obrazów, co do których istnieje podejrzenie, że zostały zrabowane przez nazistów. Wśród nich są dzieła Claude'a Moneta i Vincenta van Gogha - donosi BBC.

Nazistowski cień na obrazach. Muzeum wycofuje dzieła

Nazistowski cień na obrazach. Muzeum wycofuje dzieła

Źródło:
BBC

Marszałek Szymon Hołownia chce ukarać posła Dariusza Mateckiego, który nocą przez okno wyszedł na dach Sejmu. Maksymalna możliwa kara to 18 tysięcy złotych. Poseł Matecki, pytany o tę sytuację przez dziennikarzy, odpowiada, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Większość komentatorów jest jednak zdania, że to najmniejszy z kłopotów posła Suwerennej Polski.

Dariusz Matecki na dachu Sejmu. Politycy PiS bagatelizują, rządzący mówią o "wschodzie głupoty"

Dariusz Matecki na dachu Sejmu. Politycy PiS bagatelizują, rządzący mówią o "wschodzie głupoty"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Żołnierze jechali do migrantów, którzy próbowali przekroczyć granicę z Białorusią. Gdy na drodze stanął im żubr, gwałtownie zahamowali. Auto przewróciło się. Wojskowi opuścili już szpital. Żubrowi też nic się nie stało.

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Trzej żołnierze trafili do szpitala po spotkaniu z żubrem

Źródło:
tvn24.pl

Propozycja rządu zakładająca wzrost pensji minimalnej o 7,6 procent w 2025 roku to zła wiadomość - twierdzi Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz. Jak dodaje, szybkie tempo podwyżek przyniesie wiele negatywnych skutków, w tym przerzucenie rosnących kosztów zatrudnienia na ceny produktów. 

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

"Zła wiadomość" w sprawie pensji minimalnej

Źródło:
PAP

IMGW rozszerzył o część północnych regionów kraju zasięg obowiązywania ostrzeżeń pierwszego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Z prognoz synoptyków wynika, że lokalnie może spaść do 35 litrów deszczu na metr kwadratowy. Sprawdź, gdzie aura będzie groźna.

Silny deszcz z burzami zagrożeniem w kolejnych regionach. Ostrzeżenia IMGW

Silny deszcz z burzami zagrożeniem w kolejnych regionach. Ostrzeżenia IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW, tvnmeteo.pl

Uczestnicy i uczestniczki Parady Równości idą w kolorowym pochodzie przez centrum Warszawy. Wydarzenie rozpoczęło się w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki od krótkiego przywitania prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego, który objął patronat nad imprezą. Według szacunków ratusza, w paradzie idzie około 20 tysięcy osób. Po raz pierwszy, w historii warszawskiej Parady, wziął w niej udział TVN Warner Bros. Discovery ze swoją platformą.

Parada Równości idzie przez Warszawę. Ratusz podał informację o frekwencji

Parada Równości idzie przez Warszawę. Ratusz podał informację o frekwencji

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

"A czy państwo otrzymali już powołanie na ćwiczenia wojskowe..." - tego typu komentarze krążą w mediach społecznościowych w reakcji na publikowane w sieci karty powołań do wojska. Według nagłaśnianego przekazu wojsko ma teraz wysyłać więcej takich kart i to do osób "z łapanki". Uspokajamy i wyjaśniamy.

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

"Zapukało do mnie wojsko". Co wiemy o kartach powołań

Źródło:
Konkret24

Księżna Kate w sobotę po raz pierwszy pojawiła się publicznie od czasu zdiagnozowania u niej choroby nowotworowej. Okazją jest udział w corocznej paradzie wojskowej odbywającej się w centrum Londynu z okazji urodzin króla Karola III.

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Karol III obchodzi urodziny. Kate pojawiła się publicznie

Źródło:
Reuters, PAP

Przez kilka godzin na Bielsko-Białą spadło niemal tyle deszczu, co normalnie w miesiąc. Woda zalała drogi, prywatne posesje, szkoły, teatry, szpitale. Nie miała ujścia przez beton, zapchane studzienki kanalizacyjne, zanieczyszczone rowy, prymitywny most. Miasto liczy, ile będzie kosztować efekt tych zaniedbań. 15 milionów to wstępna kwota.

Od lat prosili o przebudowę mostu. Przyszła powódź, urząd liczy straty

Od lat prosili o przebudowę mostu. Przyszła powódź, urząd liczy straty

Źródło:
tvn24.pl

W sobotę nastąpiło oficjalne otwarcie brakującego fragmentu obwodnicy Koszalina oraz Sianowa w ciągu drogi S6. Ruch jednak odbywa się ze zwężeniem do jednej jezdni na 800-metrowym odcinku, gdzie trwają ostatnie prace, a także trwa procedura uzyskania pozwolenia na użytkowanie obiektu. Procesowi budowy nowej obwodnicy towarzyszyło też wiele komplikacji.

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

"Trasa szczególnie ważna dla ruchu turystycznego". Otwarto kolejny odcinek

Źródło:
PAP

Rosyjski bombowiec Su-24 naruszył w piątek przestrzeń powietrzną Szwecji - poinformowało w sobotnim komunikacie szwedzkie wojsko. Jak dodano, pilot maszyny nie reagował na ustne polecenia, po czym został "wyrzucony" ze szwedzkiej przestrzeni.

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Rosyjski bombowiec naruszył przestrzeń powietrzną Szwecji. Został "wyrzucony"

Źródło:
PAP, tvn24.pl

"Przed nami rasowa letnia pogoda. Jako że Polska leży w klimacie umiarkowanym o nieumiarkowanej zmienności, taki też będzie początek lata w tym roku - wybuchowy, gorący i burzowy. W modelach meteorologicznych pojawiają się chwilami objawy szaleństwa, ale wszystkie trzeba traktować poważnie" - pisze dla nas synoptyk tvnmeteo.pl Arleta Unton-Pyziołek.

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Jeden z modeli ociera się o 40 stopni Celsjusza. Czeka nas "wybuchowy" początek lata

Źródło:
tvnmeteo.pl

Zakaz sprzedaży nakładek na karabiny półautomatyczne, pozwalających na zmianę ich w broń automatyczną, zniósł w piątek amerykański Sąd Najwyższy. Regulacje były wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa między innymi po masakrze w Las Vegas w 2017 roku, w której zginęło 60 osób.

Zniesiono zakaz wprowadzony po masakrach w USA. Sędzia: decyzja będzie miała "zabójcze skutki"

Zniesiono zakaz wprowadzony po masakrach w USA. Sędzia: decyzja będzie miała "zabójcze skutki"

Źródło:
PAP

Strażniczki miejskie z Konstantynowa Łódzkiego znalazły nielegalną hodowlę psów. Warunki, w jakich przebywały zwierzęta, były dramatyczne. Na miejscu pojawili się także policjanci, urzędnicy i Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Psy zostały odebrane 63-letnimu mężczyźnie.

Psy przebywały w dramatycznych warunkach. Odebrano 80 zwierząt

Psy przebywały w dramatycznych warunkach. Odebrano 80 zwierząt

Źródło:
tvn24.pl

1344 metry - na taką głębokość zanurkował pewien żółw skórzasty z rejonu Wysp Salomona. Jeśli wynik ten zostanie potwierdzony badaniami naukowymi, zostanie uznany za rekord Guinnessa.

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

"Spektakularny" wyczyn żółwia może trafić do Księgi rekordów Guinnessa

Źródło:
livescience.com, tvnmeteo.pl

Za chwilę będzie tak, że dowolny filmik z osobą, która idzie ulicą, będzie mógł być szybko przerobiony tak, że zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Michał Koźbiał, badacz sztucznej inteligencji w NASK. Problem dotyczy głównie kobiet, ale narażony jest każdy. - Celem tego typu fejków mogą być szantaże, okupy, wyłudzenia – komentuje Michał Wendt, szef firmy informatycznej Elsii.

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Zagrożony jest każdy. "Zobaczymy tę samą osobę, te same ruchy, ale nagą"

Źródło:
tvn24.pl

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne - pisze "Gazeta Wyborcza". "Miała dopuścić się oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa oraz uchybiła godności urzędu sędziego" - czytamy.

"Wyborcza": Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne

"Wyborcza": Małgorzata Manowska usłyszała zarzuty dyscyplinarne

Źródło:
PAP

Wells Fargo zwolnił grupę pracowników po kontroli związanej z zarzutami udawania służbowej aktywności przy komputerze. Według banku osoby te korzystały ze specjalnych symulatorów klawiatury. Firma w oświadczeniu podkreśliła, że "nie toleruje zachowań nieetycznych".

"Stwarzali wrażenie aktywnej pracy". Zostali zwolnieni

"Stwarzali wrażenie aktywnej pracy". Zostali zwolnieni

Źródło:
Bloomberg

W lipcu i sierpniu w Chorwacji spodziewane jest prawdziwie piekielne lato. Wysoka temperatura powietrza i brak opadów spowodują, że wzrośnie ryzyko suszy - ostrzegł w sobotę dziennik "Jutarnji list", powołując się na prognozy meteorologa Zorana Vakuli.

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

To lato w Chorwacji ma być "piekielne". Meteorolog alarmuje

Źródło:
PAP, vecernji.hr

Skoro Putin chce, żeby rosyjscy żołnierze ginęli w Ukrainie masowo, to trzeba czynić wszystko, żeby te oczekiwania pana Putina zostały spełnione, to znaczy, żeby Rosja poniosła klęskę na Ukrainie - mówił w sobotę prezydent Andrzej Duda.

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Duda: skoro Putin chce, by rosyjscy żołnierze masowo ginęli w Ukrainie, trzeba spełnić te oczekiwania

Źródło:
TVN24, PAP

Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych ostrzega, że nowe unijne cła na chińskie elektryki mogą doprowadzić do wojny handlowej, co uderzy między innymi w polski przemysł. - Ostatnie, czego potrzebujemy, to wojna handlowa, która dotknie także firmy działające w Polsce. Tego typu działania to miecz obosieczny i możemy szybko pożałować tej decyzji - mówi prezes SDCM Tomasz Bęben.

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Wojna handlowa wisi w powietrzu. "Możemy szybko pożałować tej decyzji"

Źródło:
PAP

25-letnia kobieta jest podejrzana o zabójstwo 45-latka pod Wieliszewem (Mazowieckie). Jak przekazała nam prokuratura, 45-latek zmarł w szpitalu po tym, jak został zaatakowany nożyczkami i śrubokrętem.

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Zabójstwo pod Wieliszewem. "Pokrzywdzonemu zadano uderzenia nożyczkami i śrubokrętem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura Okręgowa w Łodzi wszczęła śledztwo w sprawie "willi Kwaśniewskich" - dowiedzieli się dziennikarze "Superwizjera" TVN i tvn24.pl, Maciej Duda i Łukasz Ruciński. Prokuratura podejrzewa, że Tomasz Kaczmarek, znany jako agent Tomek, miał na polecenie ówczesnych szefów CBA, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, sporządzać fałszywe notatki operacyjne. Te miały później służyć jako rzekome dowody na to, że Jolanta i Aleksander Kwaśniewscy byli właścicielami willi w Kazimierzu Dolnym.

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Wraca sprawa "willi Kwaśniewskich". Śledztwo w sprawie poleceń, jakie agentowi Tomkowi wydawali Kamiński i Wąsik

Źródło:
Superwizjer, tvn24.pl

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymali w nocy z piątku na sobotę sygnał alarmowy, nakazujący natychmiastowe stawienie się w ich jednostkach - poinformowało dowództwo WOT. To ćwiczenia, mające sprawdzić, ilu żołnierzy stawiło się w określonym czasie.

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej dostali rozkaz stawienia się w jednostkach

Źródło:
PAP

Fentanyl jest najsilniejszym lekiem przeciwbólowym z grupy opioidów, działa sto razy mocniej od morfiny. Ma silne działanie psychoaktywne, więc jest też używany jako narkotyk. Jeżeli dostanie się w niepożądane ręce, może dojść do tragedii. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Dwa ziarenka mogą zabić dorosłą osobę. "Narkotyk zombie" w Polsce

Źródło:
TVN24
Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Cory miał 48 lat, David 18, Nicholas rok. "Fetty" mógłby zabić wszystkich Amerykanów

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Jakiekolwiek pogłoski o śmierci Trzeciej Drogi są dalece przesadzone - powiedział w TVN24 wiceprzewodniczący Polski 2050 Michał Kobosko. Jednocześnie oświadczył, że jego ugrupowanie jest bardziej rozczarowane wyborami europejskimi. - My jesteśmy pewnie bardziej skłonni do tego, żeby dyskutować, na ile taki sojusz, w takiej konstrukcji, ma ręce i nogi - dodał.

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Kobosko: jesteśmy bardziej sfrustrowani

Źródło:
TVN24

W Muzeum Historii Polski otwarto wystawę "Potęga opowieści". To spojrzenie na dzieje naszego kraju oczami artystów: malarzy, pisarzy i reżyserów. Ekspozycja jest dostępna dla zwiedzających od soboty. Można ją oglądać do 15 września.

Historia Polski oczami artystów. Pierwsza taka wystawa

Historia Polski oczami artystów. Pierwsza taka wystawa

Źródło:
PAP

Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to jest siła i odwaga. Jesteśmy otruci toksycznymi stereotypami - mówiła w TVN24 Joanna Przetakiewicz-Rooijens z kampanii społecznej "Koalicja Przeciwko Samotności", poruszającej problem zdrowia psychicznego mężczyzn. - Oznaką dojrzałości i mądrości współczesnego mężczyzny jest to, że dba o swoje zdrowie - zauważył profesor Piotr Gałecki.

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

"Sięganie po wsparcie i pomoc to nie jest słabość, to siła i odwaga"

Źródło:
TVN24
Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Cierpią po cichu, giną z rąk najbliższych. A przecież nie tak ich wychowali

Źródło:
tvn24.pl
Premium

El Nino oficjalnie dobiegło końca, a to, co po nim nastąpi, może wstrząsnąć pogodą na całym świecie - donosi CNN. Stany Zjednoczone mogą doświadczyć wyjątkowo gorącego lata, obfitującego w huragany.

El Nino oficjalnie dobiegło końca. Amerykanie drżą

El Nino oficjalnie dobiegło końca. Amerykanie drżą

Źródło:
Reuters, cpc.ncep.noaa.gov

Na sobotę i niedzielę zaplanowano w kilkunastu miastach Francji wielotysięczne protesty przeciwko skrajnej prawicy. Zapowiedziano je w związku z perspektywą zwycięstwa Zjednoczenia Narodowego w wyborach parlamentarnych. W sobotę odbędzie się manifestacja w Paryżu, na której oczekiwanych jest od 50 do 100 tysięcy uczestników.

Wiece przeciw skrajnej prawicy we Francji. W Paryżu ma być nawet 100 tysięcy osób

Wiece przeciw skrajnej prawicy we Francji. W Paryżu ma być nawet 100 tysięcy osób

Źródło:
PAP

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Warszawska Strefa Kibica (WSK) na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków. Jak przekazał Bartosz Kusior, członek zarządu spółki PL2012+, która zarządza stadionem, koszt zorganizowania strefy to milion złotych.

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Strefa kibica na błoniach Narodowego rusza w niedzielę. Kosztowała milion złotych

Źródło:
PAP

W najnowszym "Kadrze na kino" Ewelina Witenberg opowiadała o premierze drugiego sezonu serialu "Ród smoka", który można będzie oglądać na debiutującej platformie Max. Odcinek poświęcono też między innymi 90. urodzinom Kaczora Donalda oraz powracającej z nowym albumem Ewelinie Flincie.

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Co warto obejrzeć. Ewelina Witenberg podsumowuje. "Kadr na kino" w TVN24

Źródło:
tvn24.pl