Listy poparcia do KRS

Listy poparcia do KRS

Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że rozpoznawanie wniosków o wyłączenie sędziego z uwagi na wyłonienie go przez nową Krajową Radę Sądownictwa jest niezgodne z konstytucją. - Nie sposób wyobrazić sobie żadnej procedury karnej, cywilnej czy administracyjnej w ramach której jakiś sąd, konkretny skład sędziowski, mógłby oceniać prawidłowość powołania innych sędziów - stwierdziła jego prezes, Julia Przyłębska.

Jest jednym z sędziów, którego podpis widnieje pod ujawnionymi listami poparcia do KRS. Dziś sędzia Jacek Łabuda mówi już o wątpliwościach, krytykuje nową KRS i bierze udział w marszach w obronie praworządności. Sędzia udzielił wywiadu Michałowi Traczowi. To pierwsza taka rozmowa, bo sędziowie, którzy poparli nową KRS do tej pory milczeli.

Do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku wpłynęła uchwała kolegium Sądu Okręgowego w Olsztynie o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego. Jak wyjaśnił w sobotę rzecznik sądu w Białymstoku Janusz Sulima, chodzi o zniszczenie projektu uchwał zebrania olsztyńskich sędziów.

Podpisanie się na liście nie oznacza znajomości człowieka od dzieciństwa - powiedziała prezes Sądu Okręgowego w Krakowie sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka, członkini wyłanianej przez polityków nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Przyznała, że nie znała osobiście trzech sędziów, których kandydatury poparła. Komentując fakt, że na listach pojawiają się podpisy pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości, odparła, że "nie widzi problemu".

Katarzyna Jerka, sędzia Sądu Rejonowego w Olsztynie, potwierdziła, że wycofała swój podpis pod listą poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa dla sędziego Macieja Nawackiego. Pod jego listą podpisało się 28 sędziów, w tym on sam oraz jego żona. Łącznie pięcioro sędziów wycofało dla niego swoje poparcie. W tej sytuacji Nawackiemu do złożenia kandydatury brakuje dwóch podpisów.

Kilku sędziów izby cywilnej zamierza złożyć przed Zgromadzeniem Ogólnym wnioski o wykluczenie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej z udziału w Zgromadzeniu Ogólnym - mówił we "Wstajesz i wiesz" doktor Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Gość TVN24 odpowiadał między innymi na pytania o prawo do uczestniczenia sędziów wskazanych przez nową KRS do udziału w wyborze prezesa Sądu Najwyższego. Jak dodał, ci sędziowie "jeszcze bardziej pogłębiają chaos wywołany niezgodnym z prawem powołaniem członków KRS".

Gdy słyszę, że Ministerstwo Sprawiedliwości chce spłaszczyć strukturę sądownictwa, to klucz jest w pytaniu: po co? Bo to samo w sobie nie poprawi efektywności sądownictwa, a może pozwolić na ominięcie konstytucyjnej zasady nieusuwalności sędziów - ostrzegał w TVN24 dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu profesor Maciej Gutowski.

O trzech sędziach można powiedzieć, że mieli poparcie swojego środowiska - oceniła w "Faktach po Faktach" sędzia Sądu Rejonowego w Słupsku Joanna Hetnarowicz-Sikora, omawiając opublikowane w piątek listy poparcia do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Adwokat Michał Wawrykiewicz zauważył, że wśród ujawnionych podpisów "pojawiają się nazwiska osób, które uzyskały benefity od tak zwanej dobrej zmiany".

Sędziowie zależni od ministra sprawiedliwości podpisywali listy swoim kolegom po to, żeby ci mogli awansować - tak poseł Platformy Obywatelskiej Robert Kropiwnicki skomentował opublikowane w piątek przez Kancelarię Sejmu listy poparcia sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Poseł PiS Kazimierz Smoliński przekonywał, że "nie ma żadnej sensacji", a "wszystkie listy są prawidłowo skonstruowane".

Kancelaria Sejmu opublikowała w piątek po południu "wykazy sędziów, którzy udzielili poparcia kandydatom" do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Wcześniej tego dnia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie opublikował uzasadnienia wyroków uchylających postanowienia prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, na które Kancelaria Sejmu powoływała się, wstrzymując publikację tzw. list poparcia.

W czwartek mija czas, jaki polski rząd dostał od unijnego Trybunału Sprawiedliwości na złożenie wyjaśnień w sprawie funkcjonowania nieuznawanej przez Sąd Najwyższy Izby Dyscyplinarnej w związku z wnioskiem Komisji Europejskiej o zastosowanie środków tymczasowych i wstrzymanie działalności Izby Dyscyplinarnej. Materiał magazynu "Polska i Świat".

Sąd Okręgowy w Olsztynie otrzymał pismo z Ministerstwa Sprawiedliwości, w którym odmówiono przedstawienia korespondencji ministra z marszałkiem Sejmu w sprawie potwierdzenia statusu sędziego osób zgłaszających kandydata do Krajowej Rady Sądownictwa - poinformował w środę rzecznik tego sądu Olgierd Dąbrowski-Żegalski. Ma to związek ze sprawą, którą rozpoznawał sędzia Paweł Juszczyszyn i z wezwaniem, jakie skierował do ministra sprawiedliwości.