TVN24 | Polska

Dziennikarze o lex TVN. "To wszystko było w sferze wstydu, dziś to się odbywa w sferze bezwstydu"

TVN24 | Polska

Autor:
akw//rzw
Źródło:
TVN24
Pawlicka: Nie ma racjonalnych powodów do zamachu na TVN. Wszystkie są dęte
Pawlicka: Nie ma racjonalnych powodów do zamachu na TVN. Wszystkie są dęteTVN24
wideo 2/24
TVN24Pawlicka: Nie ma racjonalnych powodów do zamachu na TVN. Wszystkie są dęte

Lex TVN i wolność mediów jednym z tematów w programie "Drugie śniadanie mistrzów" w TVN24. Według socjologa Jakuba Bierzyńskiego ustawa "stała się symbolem mordowania demokracji na oczach milionów". - Discovery zapewne będzie znajdować sposoby na to, żeby poradzić sobie z lex TVN, ale obuchem dostanie cała Polska - ostrzegała Agnieszka Wiśniewska, dziennikarka "Krytyki Politycznej".

TVN24 wciąż czeka na przedłużenie koncesji. Wniosek w tej sprawie trafił do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji 18 miesięcy temu. Do dzisiaj nie zapadło rozstrzygnięcie. W środę Sejm przyjął ustawę anty-TVN. Poparło ją 228 posłów, przy 216 głosach przeciw oraz 10 głosach wstrzymujących się.

Discovery, Inc. poinformowało w komunikacie, że 12 sierpnia "oficjalnie zawiadomiło polskie władze o możliwości podjęcia działań prawnych" na podstawie Traktatu o stosunkach handlowych i gospodarczych między Polską a USA, podpisanego w Waszyngtonie 21 marca 1990 roku.

O lex TVN, w szerszym kontekście wolności i niezależności dziennikarskiej, rozmawiali goście sobotniego "Drugiego śniadania mistrzów": Aleksandra Pawlicka ("Newsweek"), socjolog Jakub Bierzyński (prezes domu mediowego OMD), Agnieszka Wiśniewska ("Krytyka Polityczna") oraz Dominik Hejj (redaktor naczelny portalu "kropka.hu").

OGLĄDAJ "DRUGIE ŚNIADANIE MISTRZÓW" W INTERNECIE W TVN24 GO

"Na Węgrzech poszukiwanie informacji innej niż ta oficjalna, to już zabawa dla koneserów"

Dominik Hejj porównał sytuację w Polsce do tej na Węgrzech. - Są rzeczy, które są podobne - powiedział. - Charakterystyczna jest próba domknięcia systemu medialnego - podał.

Hejj pokazał gazetę "Magyar Nemzet". - Ona kiedyś dowiozła Fidesz do władzy, potem po konflikcie z Lajosem Simicską stała się antyrządowa. Po zwycięstwie Viktora Orbana w 2018 roku Lajos Simicska stwierdził, że z Orbanem wygrać się nie da i postanowił sprzedać wszystkie swoje udziały. To był ostatni numer "Magyar Nemzet", który był jeszcze antyrządowy - opisał.

- To jest pierwszy numer "Magyar Nemzet", w którym zmieniono już jego numerację. Jest z powrotem prorządowy - dodał, pokazując kolejne wydanie gazety.

- Próba zawężenia przekazu i spłycenia go do debaty w jednym źródle to jest coś, co staram się od lat wytłumaczyć części prawicowych dziennikarzy, że ten model węgierski wcale nie jest dobry - powiedział. - Prawda jest taka, że dla sporej części węgierskich odbiorców poszukiwanie informacji innej niż oficjalna, wyprodukowana w kancelarii premiera, to już jest zabawa dla koneserów - przyznał.

CZYTAJ WIĘCEJ: Brak dostępu do informacji, media podporządkowane władzy. Jak na Węgrzech upada niezależne dziennikarstwo

Hejj pokazał Magyar Nemzet. "Pokażę, jak można przekształcić na Węgrzech gazetę"
Hejj pokazał Magyar Nemzet. "Pokażę, jak można przekształcić na Węgrzech gazetę"TVN24

Lex TVN. Powody "naprawdę są dęte"

Aleksandra Pawlicka skomentowała, że w ostatnich dniach wydarzyło się "coś wyjątkowego". - Ta władza gwałci demokrację na różne sposoby od sześciu lat. Natomiast teraz zobaczyliśmy wielostopniowy sposób gwałcenia demokracji. Jest zamach na telewizję TVN, a nie ma racjonalnych powodów, aby to robić. Te, które są, to naprawdę są dęte. Chodzi o to, żeby uderzyć w telewizję tylko dlatego, że jest telewizją krytyczną wobec władzy - mówiła.

Pawlicka oceniła, że władza "nie radzi sobie z krytyką i z tym, że ktoś próbuje opisywać jej błędy, różne nieprawidłowości, afery". - To jest atak na wolność słowa, który jest podstawa funkcjonowania demokracji - powiedziała.

- Jest jeszcze jeden poziom, to atak na instytucje. Zobaczyliśmy, że każde głosowanie można powtórzyć, zrobić słynną reasumpcję - zauważyła. Przywołała tu reasumpcję głosowania, którą zarządziła marszałek Sejmu po przegranym przez PiS głosowaniu w sprawie odroczenia posiedzenia do września.

>> Reasumpcja. Dzień, w którym Sejm przyjął ustawę anty-TVN, minuta po minucie

Dziennikarka przypomniała, że PiS stosował podobne zabiegi podczas pierwszych rządów. - To wszystko było w sferze wstydu, dziś to się odbywa w sferze bezwstydu, w świetle jupiterów - przyznała.

Bierzyński: kulka może przetoczyć się w stronę dyktatury lub zachodniej demokracji

Socjolog Jakub Bierzyński, prezes domu mediowego OMD, przywołał Rosję. - Jarosław Kaczyński oraz Prawo i Sprawiedliwość to agentura wpływu Kremla, od samego początku realizująca rosyjskie interesy w Polsce i w Europie - ocenił. - Im bardziej ktoś uprawia pewną propagandę, tym częściej celem tej propagandy jest przykrycie realnego interesu politycznego - dodał.

- Jesteśmy dzisiaj w sytuacji, gdzie kulka może się przetoczyć albo w stronę dyktatury, jak Rosji czy Białorusi, albo wrócimy na łono zachodniej demokracji - powiedział. Komentując sposób forsowania lex TVN Bierzyński powiedział: - Skończyliśmy z gotowaniem żaby, palnik jest odpalony na całość, nie bawimy się w zasłonę dymną, maska demokraty opadła.

Według niego "lex TVN stał się symbolem mordowania demokracji na oczach milionów ludzi".

Bierzyński: kulka może przetoczyć się w stronę dyktatury lub zachodniej demokracji
Bierzyński: kulka może przetoczyć się w stronę dyktatury lub zachodniej demokracjiTVN24

Po przyjęciu lex TVN "obuchem dostanie cała Polska"

Agnieszka Wiśniewska ("Krytyka Polityczna") powiedziała, że nie jest przekonana co do tego, czy rząd Zjednoczonej Prawicy chce realizować politykę Kremla. - To są na pewno politycy, którzy są gotowi sięgnąć po każde możliwe środki. Jeżeli dostarczy je Kreml? Ekstra, bierzemy. Jeżeli dostarczy je Ameryka (byłego prezydenta, Donalda) Trumpa? Ekstra, bierzemy, tylko po to, żeby zdobywać władzę i ją umacniać - komentowała. Jej zdaniem taka taktyka jest "kompletnie krótkowzroczna".

- Jarosława Kaczyńskiego polityka międzynarodowa nigdy za bardzo nie interesowała. Dla niego fakt, że mogłyby go spotkać sankcje i nie będzie mógł pojechać do Stanów Zjednoczonych na wakacje raczej nie jest największym problemem. Kłopot jest taki, że konsekwencje tak prowadzonej polityki będą ponosić wszyscy - zauważyła.

Zwróciła uwagę, że rząd powinien zajmować się sprawami epidemii COVID-19 czy kryzysu klimatycznego. Sygnalizowała, że czekają nas strajki w instytucjach publicznych, na przykład w ZUS-ie. - To jest wszystko to, czym dzisiaj powinni zajmować się politycy. To są wszystko sprawy najważniejsze. A oni zajmują się tym, w jaki sposób dobrać sobie większość, jeszcze raz przeprowadzić głosowanie - skwitowała Wiśniewska.

- Discovery zapewne będzie znajdować sposoby na to, żeby poradzić sobie z lex TVN, ale obuchem dostanie cała Polska, bo to, że przeprowadza się takie zmiany prawne, zaciąży na relacjach międzynarodowych. Tego nie będzie łatwo naprawić - podsumowała.

Wiśniewska: po przyjęciu lex TVN obuchem dostanie cała Polska
Wiśniewska: po przyjęciu lex TVN obuchem dostanie cała PolskaTVN24

Autor:akw//rzw

Źródło: TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Magazyny:
Raporty:
Pozostałe wiadomości