"Lewica nie akceptuje żadnych form przemocy". Morawska-Stanecka ma spotkać się z Czarzastym

TVN24 | Polska

Autor:
asty//now
Źródło:
PAP
TVN24Morawska-Stanecka: każdemu człowiekowi należy się szacunek

Po piątkowej publikacji "Gazety Wyborczej" na temat rozmowy wicemarszałek Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej z liderem Nowej Lewicy, wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, klub Lewicy w oświadczeniu zamieszczonym w mediach społecznościowych zapewnił, że "nie akceptuje żadnych form przemocy". Stwierdził również, że są to zachowania sprzeczne z lewicowymi wartościami. Zapowiedziano też spotkanie Morawskiej-Staneckiej i Czarzastego.

W piątkowej "Gazecie Wyborczej" wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka z Wiosny i klubu Lewicy zrelacjonowała rozmowę telefoniczną, którą miała odbyć z liderem Nowej Lewicy Włodzimierzem Czarzastym. W rozmowie tej Czarzasty miał powiedzieć Morawskiej-Staneckiej, że jeżeli nie przestanie "łazić po mediach", to on "ją odstrzeli".

OGLĄDAJ NA ŻYWO W TVN24 GO

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz CzarzastyPAP/Tomasz Waszczuk

"Dlaczego on do mnie coś takiego powiedział?! W ogóle powiedzenie do kobiety: 'już byłaś taka grzeczna', 'tak było między nami dobrze', uruchomiło u mnie obrazek z sal sądowych, kiedy moje klientki, opowiadały o tej spirali przemocy, że on coś im robił, bił na przykład, po czym przepraszał, a później przed kolejnym atakiem znowu szukał w niej winy, że coś było nie tak, że to jest jej wina, że ona go zmusza do wymierzenia kary" – podkreśliła Morawska-Stanecka w rozmowie z "Wyborczą".

"I wtedy sobie powiedziałam: nie! Tym bardziej, że takie ataki słowne to nie było pierwsze zdarzenie, stwierdziłam, że jakaś granica została przekroczona i muszę zadziałać. Zrobiłam to zgodnie z procedurą, zgłosiłam sprawę do prezydium klubu i napisałam pismo do przewodniczącego" – zaznaczyła Morawska-Stanecka.

"Lewica nie akceptuje żadnych form przemocy"

W opublikowanym na facebookowym profilu Lewicy wpisie podkreślono: "Lewica nie akceptuje żadnych form przemocy. Zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej. Są to zachowania sprzeczne z wartościami Lewicy. Dotyczy to również Członkiń i Członków naszego koalicyjnego klubu parlamentarnego". "Wszelkie sygnały dotyczące stosowania jakiejkolwiek przemocy czy dyskryminacji traktujemy poważnie i analizujemy z najwyższą starannością. Standardy, których wymagamy od innych, są także naszymi standardami" – zaznaczono w oświadczeniu.

Jak podkreślono, "prezydium klubu Lewicy podjęło decyzję o wprowadzeniu odpowiednich procedur, które pozwolą reagować i natychmiast wyciągać konsekwencje w przypadkach naruszeń standardów". "Władze Klubu zdecydowały również o przeprowadzeniu wewnętrznego szkolenia antydyskryminacyjnego, które pozwoli wszystkim parlamentarzystkom i parlamentarzystom Lewicy odświeżyć zasady i zagadnienia związane równością, która jest naszą naczelną zasadą" – czytamy w oświadczeniu.

We wpisie zapowiedziano również spotkanie, które zostanie zorganizowane przez "przedstawiciela prezydium klubu parlamentarnego". "Sprawę poruszaną w ostatnich publikacjach prasowych chcemy wyjaśnić i omówić podczas spotkania marszałkami Gabrieli Morawskiej-Staneckiej i marszałka Włodzimierza Czarzastego" – głosi oświadczenie.

Autor:asty//now

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24