Łatwogang nie odpuszcza. Właśnie ruszył z kolejną zbiórką

Łatwogang jedzie prżez Polskę
CNN o rekordowej zbiórce w Polsce
Źródło wideo: Cable News Network Inc. All rights reserved 2026/TVN24
Źródło zdj. gł.: latwogang/youtube
Jego zbiórką na rzecz Fundacji Cancer Fighters żyła cała Polska. W akcję pomocy dla dzieci zaangażowały się światowe gwiazdy, a jej ostateczny wynik przerósł najśmielsze oczekiwania. Łatwogang właśnie rozpoczął nową akcję i ruszył rowerem przez Polskę.

Piotrek, znany w mediach społecznościowych jako Łatwogang, po spektakularnym sukcesie zbierania pieniędzy na Fundację Cancer Fighters zapowiadał, że usunie się na jakiś czas z mediów społecznościowych. W czwartek postanowił przerwać milczenie, ogłaszając kolejną akcję pomocy. Tym razem zbiera pieniądze na Maksa, który cierpi na śmiertelną chorobę genetyczną - dystrofię mięśniową Duchenne'a (DMD), która powoduje u 8-latka stopniowy i nieodwracalny zanik mięśni.

Łatwogang: wpadłem na pewien pomysł

"Witam wszystkich bardzo serdecznie, mam nadzieję, że dalej mnie lubicie. Kiedy mnie nie było, wpadłem na pewien pomysł" - stwierdził Łatwogang w filmie zamieszczonym na Instagramie. "W dużym skrócie: postanowiłem, że chcę przejechać całą Polskę na raz rowerem i to wszystko odbędzie się na żywo. Ale to nie koniec, ponieważ podczas całej transmisji będziemy zbierać pieniądze dla Maksa" - ogłosił w czwartek Łatwogang.

Jak wyjaśnił, Maks jest to 8-letni chłopiec, którego dotknęła choroba powodująca zanik mięśni. Na jego leczenie potrzeba aż 12 milionów złotych. "Dlatego wpadłem na pomysł i zobowiązuję się oficjalnie, że jeżeli uda się zebrać te 12 milionów przed moim dotarciem do Gdańska rowerem, to po dotarciu do Gdańska pójdę spać na 8-10 godzin, wstaję, i od razu jadę w drugą stronę rowerem z Gdańska do Zakopanego" - zapowiedział.

W filmie podał link do zbiórki na Maksa. "(...) wiem, że miałem zrobić jak najdłuższą przerwę medialną, ale po prostu wpadłem na pomysł, który uważam za dobry i wiem, że może pomóc komuś uratować życie, dlatego go realizuję jak najszybciej. Z góry dziękuję każdej osobie, która wpłaci i do zobaczenia" - zaznaczył w opisie filmu.

Zgodnie z obietnicą w piątek o godzinie 16 wyruszył z Zakopanego. Trasa do Gdańska ma mu zająć około 40 godzin. Akcja, podobnie jak ostatnim razem, jest transmitowana na kanale twórcy internetowego.

Poruszyli cały kraj

Zbiórka youtubera, którego na samym Instagramie obserwuje dziś 1,7 miliona osób, już spotkała się z ogromnym odzewem. Po dobie od ogłoszenia pomysłu i tuż po wyruszeniu Łatwoganga w trasę, na stronie zbiórki jest już ponad pół miliona złotych.

17 kwietnia Łatwogang rozpoczął akcję charytatywną dla Fundacji Cancer Fighters w serwisie YouTube. Impulsem był utwór rapera Bedoesa 2115 i 11-letniej Mai Mecan, podopiecznej Fundacji, zatytułowany "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Podczas 9-dniowej całodobowej transmisji zbierał pieniądze, słuchając przez cały czas tego utworu. Choć początkowo celem było 500 tysięcy złotych, ostatecznie udało się zebrać ponad ćwierć miliarda - po zamknięciu zbiórki licznik pokazywał ponad 282 miliony.

Łatwogang i Badoes podczas zbiórki na rzecz Fundacji Cancer Fighters
Łatwogang i Badoes podczas zbiórki na rzecz Fundacji Cancer Fighters
Źródło zdjęcia: latwogang/youtube

Po zakończeniu tamtej akcji opublikował wspólne oświadczenie z Bedoesem. "W pierwszej kolejności - dziękujemy za wszystko, co zrobiliście. Nie przyjmujemy gratulacji ani podziękowań. To jest wspólne dzieło nas wszystkich i to my gratulujemy Wam tego, co zrobiliście dla dzieciaków i jak poruszyliście cały kraj".

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: