Opiekunki ze żłobka usłyszały zarzuty po śmierci dwuletniego chłopca

Dwulatek zginął w oczku wodnym
W Ząbkach zginął dwulatek, utonął w oczku wodnym
Źródło wideo: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
W piątek dwie opiekunki pracujące w żłobku w podwarszawskich Ząbkach, gdzie w środę zmarł niespełna dwuletni chłopiec, usłyszały zarzuty. Kobiety odpowiedzą za nieumyślne spowodowanie śmierci.

- Dwie panie usłyszały w dniu dzisiejszym zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka, jest to czyn z artykułu 155 Kodeksu karnego - powiedział nam w piątek po południu prokurator Remigusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. - Kobiety zostały następnie przesłuchane w charakterze podejrzanych - dodał.

Jak poinformował prokurator, jedna z opiekunek przyznała się do winy i złożyła bardzo krótkie wyjaśnienia, druga z kobiet odmówiła odpowiedzi na wszystkie pytania, w tym na pytanie w kwestii tego, czy przyznaje się do winy.

- Wobec obu podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji trzy razy w tygodniu oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania ze wszystkimi świadkami w postępowaniu i ze sobą nawzajem - podał prokurator Krynke.

Sekcja zwłok chłopca została przeprowadzona w piątek rano. - Biegli orzekli, że przyczyną śmierci było utonięcie - powiedział prokurator Krynke. Nie stwierdzono żadnych obrażeń mechanicznych na ciele dziecka.

Tragedia w żłobku w Ząbkach

Policja otrzymała w środę około godziny 16.20 zgłoszenie dotyczące chłopca znalezionego w oczku wodnym. Funkcjonariusze pojawili się na miejscu po pięciu minutach i przejęli czynności reanimacyjne dziecka od opiekunek. Prowadzili je do przyjazdu pogotowia. Akcja ratunkowa trwała godzinę. Niestety, dziecka nie udało się uratować.

Kontrola w żłobku po tragicznej śmierci chłopca

W związku z tragicznym zdarzeniem Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej skierowało pismo do burmistrza Ząbek z wnioskiem o zlecenie natychmiastowej kontroli w klubie dziecięcym, w którym doszło do tragedii. Wcześniej o konieczności przeprowadzenia takiej kontroli informowała wiceszefowa resortu Aleksandra Gajewska.

"Według informacji uzyskanych z Urzędu Miasta Ząbki ostatnia kontrola placówki została przeprowadzona 12 czerwca 2025 r. i nie wykazała nieprawidłowości" - poinformowało naszą redakcję MRPiPS.

Zdaniem resortu "kadra placówki posiadała wymagane kwalifikacje do opieki nad dziećmi w wieku do lat 3 zgodnie z obowiązującymi przepisami". Pracownicy byli też przeszkoleni w zakresie udzielania pierwszej pomocy.

Ministerstwo zapewniło, że liczba dzieci zapisanych do placówki odpowiadała liczbie dostępnych miejsc opieki.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: