Pierwszy po sześciu latach telewizyjny wywiad księdza Adama Bonieckiego

Aktualizacja:
[object Object]
Niepokorny bez zakazutvn24
wideo 2/4

Silna więź władzy z ojcem Rydzykiem, a z drugiej strony słaby dotąd głos biskupów - to dlatego Kościół jest dziś postrzegany jako PiS-owski - tak wprost ocenia ksiądz Adam Boniecki, który po sześciu latach udziela nam pierwszego telewizyjnego wywiadu. Rozmawiała z nim Brygida Grysiak z "Czarno na białym".

Ksiądz Adam Boniecki pod koniec lipca odzyskał możliwość wypowiadania się w mediach. Zakaz obowiązywał Bonieckiego od 2011 roku.

Wówczas w "Kropce nad i" w TVN24 mówił m.in. o krzyżu w sali sejmowej. - Czy w polskim Sejmie powinien wisieć krzyż, czy nie? Uważam, że obie odpowiedzi są poprawne - powiedział, pytany, jaki jest jego stosunek do postulatów Ruchu Palikota, żeby usunąć krzyż. Zwracał także wówczas uwagę na "niefortunność umieszczenia krzyża na sali sejmowej".

Ksiądz Adam Boniecki ma 83 lata. W latach 1999–2011 był redaktorem naczelnym "Tygodnika Powszechnego".

Pierwszy wywiad

Reporterka TVN24 Brygida Grysiak przeprowadziła z Bonieckim pierwszy telewizyjny wywiad po jego sześcioletnim milczeniu.

- Trzeba było pogodzić się z tym, że w swoim zakonie mam opinię takiego człowieka niepoczytalnego, nieodpowiedzialnego. Nie wiadomo, z czym wyskoczy, narobi nam kłopotów, wstydu przyniesie zakonowi. Człowiek ma o sobie dobre mniemanie, a tu musiał się pogodzić z tym, że w oczach moich braci jestem trochę szurnięty - powiedział ks. Adam Boniecki.

Dopytywany, jak czuł się z taką świadomością, powiedział, że "z początku było trochę smutno". - Było dość dużo czasu, żeby się z tym pogodzić - wyznał.

- To pierwszy taki wywiad, a ja już jestem odzwyczajony. Boję się, że nic mądrego nie potrafię powiedzieć - powiedział duchowny. - Bardzo dziękuję, że o mnie nie zapomnieliście - dodał.

PiS i Kościół

Boniecki w wywiadzie nie stroni od polityki.

- W świadomości katolików, chrześcijan, Kościół jest PiS-owski - stwierdził ksiądz. - Po pierwsze - mówiąc, że Kościół jest PiS-owski - mając na względzie księży, proboszczów, biskupów - takie wrażenie odnoszą ludzie. Nie wyssałem tego całkiem z palca. Kościół powinien być ponad partiami. Prezes Kaczyński mówił, że wygrali wybory dzięki Kościołowi, dzięki księdzu Rydzykowi. Powiedział, że gdyby nie ksiądz dyrektor, toby nie wygrali tych wyborów. Tak powiedział. Jak ma faceta, dzięki któremu wygrywa wybory, no to się z nim jakoś liczy - ocenił krakowski ksiądz.

Zdaniem Bonieckiego, Kościół w Polsce "przestał być pokój czyniący, jest źródłem podziału". - W Ewangelii nie jest napisane, że Chrystus jest znakiem sprzeciwu, tylko jest znakiem, wobec którego sprzeciwiać się będą. To jest różnica - zauważył duchowny.

- Moim zdaniem źródłem tego podziału jest niepewność swoich wyborów. Może pożyczyli od kogoś, przyjęli na wiarę, więc trochę się boją, żeby im tego nie ruszyć. Są wtedy agresywni, nie chcą wtedy słuchać innych - mówił ksiądz.

- Jesteśmy na tyle głupi, że wchłaniamy takie rozmaite typy propagandy i prania mózgu. Jak się ciągle słyszy, że ci są gorsi, ci są prawdziwi katolicy, ci nieprawdziwi, prawdziwi Polacy. Potem się nazwiska ludzi opatruje etykietami i tak na okrągło. Ludzie bezkrytyczni, nawet nie wiedzieć kiedy, to wchłaniają. Natomiast wierzący ludzie mają takie poczucie, że oni nie wiedzą, czy oni są jeszcze w tym Kościele, czy nie są ze względu na swoje poglądy polityczne czy jakieś. To jest szukanie kogoś, żeby się upewnić, że oni są jednak w Kościele - diagnozował Boniecki.

"Radio Maryja wyklucza"

Zdaniem duchownego niektóre grupy ludzi Kościoła mają "dziwne zamiłowanie, żeby wykluczać i dzielić". - Radio Maryja wyklucza - zauważył. - Cieszę się, że jestem w "Tygodniku Powszechnym". Odkąd byłem redaktorem naczelnym tego typu argumentacji w sporze z Radiem Maryja nigdy nie prowadziłem. Jeśli pisałem o Radiu Maryja, to w konkretnej sprawie - powiedział ksiądz, odnosząc się do stwierdzenia Brygidy Grysiak, że postępowi ludzie Kościoła mają słuchaczy Radia Maryja za "ciemnogród" i że "moherowe berety znikąd się nie wzięły".

Boniecki, który z "Tygodnikiem Powszechnym" związany jest od 1964 roku, stwierdził, że tygodnik nie stanął po jednej konkretnej politycznej stronie, ale zabiera głos w konkretnych sprawach. - Biskupi nie są redakcją pisma, nie muszą w każdej sprawie zabierać głosu, ale są sprawy, w których mogliby po prostu się odezwać - stwierdził Boniecki.

- Dla mnie sprawa Trybunału Konstytucyjnego była taką sprawą. By powiedzieć, na czym polega ten podział władzy w Polsce. Już wtedy, naprawdę, się o to prosiło. Jaką ma wagę konstytucja, która nie jest objawionym Pismem Świętym, na kolanach czytanym, ale coś ona znaczy. Taki po prostu wykład z katolickiej nauki społecznej, nie gromiąc nikogo, nie wyklinając. Powiedzieć, jak jest, jak Kościół to widzi, żeby to miało taką siłę jak artykuł w tygodniku - powiedział Boniecki.

Ksiądz zaznaczył, że nie chodzi o stawianie po jednej czy drugiej stronie. - Są rzeczy, które nas niepokoją - dodał. - Najbardziej mnie niepokoi i przeraża łatwość, z jaką są przyjmowane bardzo niebezpieczne zmiany, które nie mają żadnego wpływu na stosunek do tych, którzy je wprowadzają. Ta aprobata społeczna rozmontowywania systemu, który nie funkcjonował doskonale, wymagał korekt, który miał swoje choroby - korupcję, kumoterstwo, protekcjonizm, rozmaite rzeczy, skok na spółki skarbu państwa. Te wszystkie grzechy w życiu państwa były. To są rzeczy, które Kościół ma obowiązek wskazać, piętnować, powiedzieć, że to jest chore. Koniec. Nie mówiąc, że ta partia jest dobra czy inna. Nie mamy świętych partii - podkreślił.

Kościół powinien być takim głosem, który mówi narodowi, gdzie wchodzi na niebezpieczną drogę ks. Adam Boniecki

Ksiądz stwierdził, że list arcybiskupa Stanisława Gądeckiego do prezydenta w sprawie wet ustaw dotyczących systemu sprawiedliwości pojawił się za późno. - Mieliśmy już Trybunał Konstytucyjny załatwiony. Nie wiem, czy za późno, czy nie za późno. Został bardzo dobrze przyjęty. To nie było agresywne, to nie było jakieś wtrącanie w sprawy państwa. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski poszedł w dobrym kierunku - ocenił Boniecki.

Zdaniem księdza Bonieckiego, tego, co powiedział abp Gądecki, cały episkopat nie mógł, bo jest podzielony. - Kardynał Wyszyński miał jakoś taką moc, że on jednak potrafił tymi ludźmi tak pokierować, że oni się jego bali. Słuchali go. Żaden mu nie podskoczył. Tu przewodniczący ma się wypowiedzieć, a oni mają zdania podzielone? Są różne sposoby patrzenia - powiedział ksiądz, dodając, że w związku z tym, że abp Gądecki, który jest przewodniczącym episkopatu, to "trochę chwały spadło na episkopat, że zabrał głos".

- Kościół powinien być takim głosem, który mówi narodowi, gdzie wchodzi na niebezpieczną drogę - podkreślił.

W opinii duchownego "fatalne jest związanie się Kościoła z jakąś partią". Boniecki ciekaw jest tego, jak skończy się sytuacja w Polsce. - Zobaczymy. Pojęcia nie mam - wyznał.

PiS i Kościół. "Czarno na białym" część I
PiS i Kościół. "Czarno na białym" część Itvn24

Krzyż w Sejmie

Boniecki był pytany o stosunek do krzyża w Sejmie. - Myśl przewodnia była taka: przestańmy sobie skakać do oczu o to, jeśli komuś przeszkadza, to zdejmijmy krzyż. Nie na tym polega katolicyzm narodu czy jego chrześcijaństwo, że w Sejmie krzyż wisi czy też nie wisi. Taka mniej więcej była myśl, może nie dość precyzyjnie się wyraziłem. Nie wiem. Dalej tak myślę, nie ma rady - powiedział duchowny.

Absolutnie nie wierzę, że to obwieszenie kraju krzyżami powstrzyma w kraju laicyzację. Ten proces będzie przebiegać ks. Adam Boniecki

- Są rzeczy, o które trzeba walczyć, upominać się, za które należy przelewać krew. I są takie sytuacje, w których trzeba ustąpić, przesunąć dalej. Trzeba spokojnie do tego podchodzić. Nie trzeba na takie rzeczy patrzeć jak na natychmiastowe wyparcie się wiary - tłumaczył swoje stanowisko Boniecki.

Na zarzuty, że w 2011 roku w walce o obecność krzyża w Sejmie, stanął po "niewłaściwej" stronie, duchowny zapytał: - Po czym poznaje się właściwą i niewłaściwą stronę?".

- Absolutnie nie wierzę, że to obwieszenie kraju krzyżami powstrzyma w kraju laicyzację. Ten proces będzie przebiegać - dodał. Boniecki podkreślił, że sedno laicyzacji tkwi w głębi człowieka. Niejednokrotnie pisał o tym na łamach tygodnika z charakterystycznym dla siebie sarkazmem.

- Takie patrzenie jest strasznie powierzchowne i wydaje mi się bardzo nieaktualne. Jak postawimy wszędzie krzyże, masy kościołów, wszystkie instytucje będą mieć swoich kapelanów opłacanych, to będziemy katolickim krajem. Nie będziemy przez to katolickim krajem. Jest ciągła pokusa, żeby używać świeckiej władzy, jeśli to możliwe, żeby implementować to chrześcijaństwo. Ateista powie: spokojnie, wygaśnie samo, będzie później w muzeach ten krzyż stał, będą takie muzealne zabytki w postaci kościołów - stwierdził Boniecki.

Ksiądz Boniecki dla wielu jest tym, który Kościół głównie krytykuje. Sam jest zdania, że Kościół go zachwyca. - Nie wiem, czy jakaś inna instytucja prowadzi tyle świetnie zorganizowanych różnych form pomocy bezdomnym ludziom. To są rzeczy zachwycające. Tego żadna państwowa instytucja, z urzędnikami, nie poprowadzi, bo kierują tym ludzie, kierowani miłością bliźniego w imię Chrystusa. Znam ich, odwiedzam. To wcale nie jest zmierzch chrześcijaństwa - tłumaczył ksiądz.

Dopytywany kolejny raz o kwestię krzyża w Sejmie, powiedział, że nie ma to dla niego większego znaczenia. - To nic nie oznacza, że on tam jest. Ani o narodzie, ani o Sejmie. I co? Że wisi ten krzyż, to Sejm jest taki chrześcijański? Stuknijcie się w głowę. Czasami chciałoby się go zasłonić i powiedzieć: Panie Jezu, nie patrz na to, co oni tutaj wygadują. Spokojnie. Nie bądźmy agresywni w naszej wierze - wyjaśniał ksiądz Boniecki.

- Ostrzegałem mojego przełożonego. Uprzedzałem, że będę się starał być roztropny, niepartyjny, ale bez kłopotów się nie obejdzie - wyznał 83-latek.

Nergal? "Kościół przestał mu robić reklamę"

Boniecki był pytany o lidera grupy Behemoth Adama "Nergala" Darskiego. Jego słowa sprzed sześciu lat, uważane za wyraz sympatii dla muzyka, miały przyczynić się do odebrania mu prawa do wypowiadania się w mediach.

- Nie wiem, co się z nim potem działo. Kościół przestał mu robić reklamę i trochę zszedł z pola uwagi narodowej - powiedział.

Darcie Pisma Świętego na scenie przez Nergala nazwał "chamstwem okropnym", ale uważa to jedynie za prowokację. - Wszystkie te prowokacyjne, dotyczące religii gesty wywołują żywą reakcję - powiedział. - To jest dla nas też nauka, żeby nie dać się tak sprowokować.

Krzyż w Sejmie. "Czarno na białym" część II
Krzyż w Sejmie. "Czarno na białym" część IItvn24

Antykoncepcja

Pytany o antykoncepcję, powiedział, że "jest przekonanie błędne, że w Kościele nie ma miejsca na stawianie pytań". Stwierdził, że "nie wie", czy Kościół powinien do niej dopuścić.

Widziałem takich ludzi, którzy z takim pokojem i radością umierali. Nauczyli, że tak można - powiedział. (...) Zobaczymy, nie będę teraz gadał. Będę umierał, to zapraszam. Bez kamer. (...) A jak będę wrzeszczał i będę krzyczał: "Ratujcie mnie, ratujcie!", to proszę tego nie opowiadać. ks. Adam Boniecki

- Powinien przemyśleć to pytanie, czy zawsze, wszelka, w każdej sytuacji (antykoncepcja) ma być traktowana jako grzech ciężki - powiedział. - Jako spowiednik nie mogę tego wytrzymać, bo to jest wbrew definicji grzechu ciężkiego.

Starość

Boniecki powiedział, że żyje ponad 80 lat i "to już na pewno jest końcowy etap życia". Stwierdził, że z myślą o śmierci trzeba się zaprzyjaźnić i "nie widzieć w tym czegoś przerażającego". - Widziałem takich ludzi, którzy z takim pokojem i radością umierali. Nauczyli, że tak można - powiedział.

I dodał: - Zobaczymy, nie będę teraz gadał. Będę umierał, to zapraszam. Bez kamer. (...) A jak będę wrzeszczał i będę krzyczał: "Ratujcie mnie, ratujcie!", to proszę tego nie opowiadać.

Antykoncepcja. "Czarno na białym" część III
Antykoncepcja. "Czarno na białym" część IIItvn24

Autor: tmw,pk\mtom / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Mamy do czynienia z istnym podziemiem wizowym, a siedzibą tego gangu było Ministerstwo Spraw Zagranicznych - mówiła w "Kropce nad i" w TVN24 Aleksandra Leo z Polski 2050-Trzeciej Drogi, która jest członkinią komisji śledczej badającej aferę wizową. - Trzeba wyjaśnić wszystkie rzeczy i dobrze, że ta komisja śledcza powstała - mówił Michał Wójcik z Suwerennej Polski. Został też zapytany o ocenę wystąpienia Radosława Sikorskiego na forum ONZ.

"Nie było złe", ale nie ma czego "gratulować". Wójcik komentuje wystąpienie Sikorskiego

"Nie było złe", ale nie ma czego "gratulować". Wójcik komentuje wystąpienie Sikorskiego

Źródło:
TVN24

Na uniwersytecie w Mediolanie 398 studentów medycyny spośród 408 nie zdało egzaminu z mikrobiologii. Sprawdzianu nie zaliczył studentom znany włoski wirusolog, profesor Roberto Burioni. Jak przyznał, ponad 40 procent studentów nie potrafiło nawet zdiagnozować grypy.

"Rzeź" na uniwersytecie. Egzamin zaliczyło tylko 10 z 408 studentów

"Rzeź" na uniwersytecie. Egzamin zaliczyło tylko 10 z 408 studentów

Źródło:
PAP, La Nazione

Prezydent USA Joe Biden odbył w środę rutynowe badania lekarskie w szpitalu wojskowym Walter Reed w stanie Maryland. - Wszystko jest w porządku - przekazał dziennikarzom po badaniach. Zapytany, czy jest coś, czym Amerykanie powinni się niepokoić, Biden zażartował na temat swojego wieku. - No cóż, lekarze uważają, że wyglądam za młodo - powiedział.

Joe Biden po badaniach lekarskich. "Uważają, że wyglądam za młodo"

Joe Biden po badaniach lekarskich. "Uważają, że wyglądam za młodo"

Źródło:
Reuters, PAP

Zabieranie go stamtąd wywołałoby kolejną wojnę, przez kolejne miesiące zajmowalibyśmy się tylko tym, zamiast naprawieniem państwa, to nie jest nam do niczego potrzebne - powiedział w "Faktach po Faktach" prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski o pomniku ofiar katastrofy smoleńskiej.

"Jestem przeciwnikiem, żeby ten pomnik zniknął z placu"

"Jestem przeciwnikiem, żeby ten pomnik zniknął z placu"

Źródło:
TVN24, tvnwarszawa.pl

Ruszają rządowe prace nad tak zwanym kasowym PIT, czyli rozwiązaniem, które zakłada, że firmy mają obowiązek zapłacić podatek dochodowy dopiero po faktycznym otrzymaniu środków z faktury. - Około 80 procent małych przedsiębiorców będzie mogło z tego rozwiązania skorzystać - tłumaczył w TVN24 BiS minister Maciej Berek.

Rewolucja dla firm. "80 procent małych przedsiębiorców będzie mogło skorzystać"

Rewolucja dla firm. "80 procent małych przedsiębiorców będzie mogło skorzystać"

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Na jutro zwołałem szczyt rolniczy w Warszawie - poinformował w środę premier Donald Tusk. Jak przekazał szef rządu, "na tym spotkaniu z przedstawicielami protestujących będziemy szukali z dobrą wolą rozwiązania problemu". Tusk mówił także, że rząd rozmawia ze stroną ukraińską "o czasowym zamknięciu granicy i zamknięciu wymiany handlowej", jednak byłoby to rozwiązanie tymczasowe i "bolesne" dla obu stron. Do tej kwestii odniósł się w mediach społecznościowych ukraiński wicepremier Ołeksandr Kubrakow.

Tusk o rozwiązaniu "bolesnym" dla obu stron. Jest odpowiedź

Tusk o rozwiązaniu "bolesnym" dla obu stron. Jest odpowiedź

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Poseł Suwerennej Polski Dariusz Matecki był na przejściu granicznym, gdzie przekonywał, że zboże z Ukrainy nie przejeżdża przez nasz kraj tranzytem, a trafia na polskie półki sklepowe i do "różnych firm". Razem z innymi parlamentarzystami sugerował, że transportowana kukurydza jest przewożona razem z cementem. Parlamentarzyści nie pokazali jednak żadnych dowodów na potwierdzenie swoich tez. O publikowane przez Mateckiego nagrania zapytaliśmy między innymi Krajową Administrację Skarbową. "Nie wystąpiły przypadki, aby towary objęte zakazem zostały dopuszczone do obrotu na terytorium kraju" - czytamy w przesłanej nam odpowiedzi.

Dariusz Matecki i niezidentyfikowane wagony. Jest odpowiedź Krajowej Administracji Skarbowej

Dariusz Matecki i niezidentyfikowane wagony. Jest odpowiedź Krajowej Administracji Skarbowej

Źródło:
tvn24.pl, Konkret24

Niemiecki "Spiegel" ocenił, że w obliczu przechodzenia Ukrainy do defensywy Niemcy i Francja powinny wykazać się przywództwem, a zamiast tego Olaf Scholz i Emmanuel Macron rywalizują ze sobą. "To epokowa porażka, za którą odpowiedzialni są przede wszystkim dwaj mężczyźni" - ocenił internetowy portal tygodnika.

"Spiegel" krytykuje Scholza i Macrona. "Epokowa porażka, za którą odpowiedzialni są przede wszystkim dwaj mężczyźni"

"Spiegel" krytykuje Scholza i Macrona. "Epokowa porażka, za którą odpowiedzialni są przede wszystkim dwaj mężczyźni"

Źródło:
PAP

Mitch McConnell ogłosił, że zrezygnuje z funkcji lidera mniejszości republikańskiej w Senacie USA. - Nikt nie może pokonać czasu, a ja nie jestem już młodym mężczyzną. Przyszedł czas na kolejne pokolenie przywódców - powiedział.

"Nikt nie może pokonać czasu". Lider republikanów w Senacie USA zrezygnuje

"Nikt nie może pokonać czasu". Lider republikanów w Senacie USA zrezygnuje

Źródło:
Reuters

W Ostródzie policja odnalazła zwłoki małżeństwa - 49-letniej kobiety i 57-letniego mężczyzny. Mieli rany kłute i rany cięte wykonane ostrym narzędziem. - Badamy hipotezy, nie wykluczamy udziału osób trzecich w tym zdarzeniu - przekazał w rozmowie z TVN24 podkomisarz Michał Przybyłek, oficer prasowy komendanta ostródzkiej policji. Dodał, że policja próbuje nawiązać kontakt z córką małżeństwa.

Zwłoki małżeństwa w Ostródzie. "Nie wykluczamy udziału osób trzecich"

Zwłoki małżeństwa w Ostródzie. "Nie wykluczamy udziału osób trzecich"

Źródło:
TVN24

Deputowani z separatystycznego Naddniestrza, leżącego w granicach Mołdawii, zwrócili się do Rosji o podjęcie kroków w celu "obrony" tego regionu. Prezydent Mołdawii Maia Sandu podkreśliła, że chce "pokojowego rozwiązania konfliktu" i że celem działań rządu jest ponowna gospodarcza integracja kraju. - Państwa bałtyckie, Mołdawia i państwa bałkańskie, wszędzie tam, gdzie był obecny Związek Radziecki, są zagrożone - podkreślił w komentarzu do tej sytuacji prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Separatyści w Naddniestrzu proszą Rosję o "ochronę"

Separatyści w Naddniestrzu proszą Rosję o "ochronę"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, NewsMaker, Reuters

W aplikacji Coinbase, która służy do handlu kryptowalutami, w tym bitcoinem, wystąpił błędy powodujące, że część użytkowników widziała w środę zerowe saldo - informuje CNBC. "Nasz zespół bada sprawę. Wasze aktywa są bezpieczne" - skomentowali przedstawiciele platformy. Sytuacja miała miejsce w dniu, w którym kurs bitcoina przekroczył po raz pierwszy od ponad dwóch lat poziom 60 tysięcy dolarów.

Klienci zobaczyli zero na kontach. Firma zabiera głos

Klienci zobaczyli zero na kontach. Firma zabiera głos

Źródło:
tvn24.pl

Nieprawdy, które przed komisją podawała prokurator Edyta Dudzińska, są bardzo łatwo weryfikowalne przez system informatyczny prokuratury - mówiła w TVN24 prokurator Ewa Wrzosek, która sama też zeznawała w środę przed sejmową komisją do spraw wyborów kopertowych. Powiedziała, że cieszy się na ewentualną możliwość konfrontacji z Dudzińską zapowiedzianą przez przewodniczącego komisji.

"Jestem zdumiona skalą nieprawd". Wrzosek odpowiada na zeznania prokurator Dudzińskiej

"Jestem zdumiona skalą nieprawd". Wrzosek odpowiada na zeznania prokurator Dudzińskiej

Źródło:
TVN24

Przewodniczący komisji śledczej do spraw wyborów kopertowych Dariusz Joński został wyłączony z przesłuchania prokurator Edyty Dudzińskiej. Wniosek w tej sprawie złożyła sama Dudzińska, która tuż przed rozpoczęciem zeznań oskarżyła Jońskiego o wygłoszenie nieprawdziwych stwierdzeń w jednym z wywiadów. Dudzińska w kwietniu 2020 roku umorzyła postępowanie w sprawie wyborów kopertowych zaledwie trzy godziny po tym, jak wszczęła je prokurator Ewa Wrzosek. Po środowym przesłuchaniu Joński zapowiedział, że złoży wniosek o przeprowadzenie konfrontacji między Wrzosek a Dudzińską.

Wniosek o konfrontację prokuratorek. Dudzińska zeznawała przed komisją w sprawie wyborów kopertowych

Wniosek o konfrontację prokuratorek. Dudzińska zeznawała przed komisją w sprawie wyborów kopertowych

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24

Nie żyje Thomas Kingston, małżonek Lady Gabrielli Kingston, członkini brytyjskiej rodziny królewskiej. Zmarł w niedzielę, w wieku 45 lat. "Jego śmierć jest wielkim szokiem dla całej rodziny" - przekazał Pałac Buckingham w wydanym we wtorek oświadczeniu. Król Karol III i królowa Kamila złożyli kondolencje najbliższym.

Rodzina królewska w żałobie. Oświadczenie Pałacu Buckingham

Rodzina królewska w żałobie. Oświadczenie Pałacu Buckingham

Źródło:
BBC, Sky News, TVN24.pl

Podczas szczytu Grupy Wyszehradzkiej w Pradze doszło do nietypowej sytuacji. Premier Donald Tusk zwrócił się do szefa słowackiego rządu z uwagą do jego wystąpienia, ale mikrofon nie zarejestrował tych słów. Reporter TVN24 zapytał Tuska, co powiedział do Roberta Fico.

Wyłączony mikrofon na szczycie. Co Tusk powiedział słowackiemu premierowi?

Wyłączony mikrofon na szczycie. Co Tusk powiedział słowackiemu premierowi?

Źródło:
tvn24.pl
"Przykro mi, nie ma już dla was świata"
 

"Przykro mi, nie ma już dla was świata"  

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Z rozpaczy tracą pamięć albo chcą zniknąć. Piszą SMS do mamy: "Niehce mi się rzyć" 

Z rozpaczy tracą pamięć albo chcą zniknąć. Piszą SMS do mamy: "Niehce mi się rzyć" 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

"Z przykrością muszę zrobić przerwę i wstrzymać moje występy" - napisała w mediach społecznościowych Adele, informując o przełożeniu dziesięciu nadchodzących koncertów, które miały odbyć się w marcu w Las Vegas. Powodem jest stan zdrowia artystki, który "niestety odbija się na jej głosie".  

Adele zawiesza występy. Chodzi o stan zdrowia 

Adele zawiesza występy. Chodzi o stan zdrowia 

Źródło:
CNN, BBC, TVN24.pl

Marcowa waloryzacja obejmie nie tylko emerytury i renty. Zwiększone zostaną także kwoty dodatków i świadczeń pieniężnych. Przykładowo, dodatek pielęgnacyjny wzrośnie z 294,39 złotych do 330,07 złotych.

Podwyżki dla emerytów i rencistów. Tyle wyniosą świadczenia od marca

Podwyżki dla emerytów i rencistów. Tyle wyniosą świadczenia od marca

Źródło:
PAP

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku stanął Radosław Gac, były trener w Zespole Wychowania i Kształcenia w Stężycy, sygnalista i bohater reportażu tvn24.pl o nieprawidłowościach w placówce. Gac stanął po stronie młodych piłkarzy, którzy skarżyli się na mobbing ze strony innego trenera - Michała C. Po publikacji sprawą zajęła się prokuratura, która uznała, że C. faktycznie dopuścił się przestępstwa i skierowała akt oskarżenia do sądu. Równolegle proces sygnaliście (i jeszcze jednemu trenerowi) wytoczyła gmina, która twierdzi, że ich wypowiedzi zaszkodziły szkole i mogły wystraszyć sponsorów.

Wsparł poniżanych uczniów, został pozwany przez gminę. Sąd namawia na ugodę

Wsparł poniżanych uczniów, został pozwany przez gminę. Sąd namawia na ugodę

Źródło:
tvn24.pl

Bez stworzenia dobrego, bezpiecznego świata, który odpowie na wyzwanie, jakie stoi dzisiaj przed młodzieżą XXI wieku, dobre funkcjonowanie naszego kraju stoi pod znakiem zapytania - powiedziała ministra edukacji Barbara Nowacka. W środę uczestniczyła w konferencji "Zdrowie psychiczne dzieci i młodzieży. Wspólna praca, najlepsze rozwiązania". Pojawili się na niej też między innymi ministra rodziny pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, a także ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski.

Nowacka o "kryzysie globalnym" i "zgubionych ośmiu ostatnich latach". Konferencja o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży

Nowacka o "kryzysie globalnym" i "zgubionych ośmiu ostatnich latach". Konferencja o zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży

Źródło:
PAP, TVN24

Dziś premiera jednego z nowych wiosennych programów telewizji TVN. Do wygrania nawet pół miliona złotych. "The Traitors. Zdrajcy" w środę, 28 lutego, o godz. 21.35 na antenie TVN i w Playerze.  

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Krańcowe emocje i pół miliona złotych do wygrania

Źródło:
TVN, Variety"